Ogłoszenia podręczne » KLIKNIJ WAĆPAN «

Strona 7 z 7 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7

Go down

Pisanie on 29.09.19 16:57  •  Bar "Delusion" - Page 7 Empty Re: Bar "Delusion"
Patrzyła jak kobieta bierze całą butelkę na raz i gdyby nie była zaczerwieniona od procentów to pewnie by zbladła na ten widok. "Ona to pije jakby to był jakiś sok!" aż się wzdrygnęła na ten widok i wlepiła spojrzenie w swoją mieszankę alkoholu ze słodkim napojem. Zrobiła może dwa łyki i napełniła szklankę do pełna, starając się żeby było po połowie z obu trunków. - Niby tak, ale. - zaczęła mrużąc czerwone ślepia. - Łowcy są dla mnie obcy i już wystarczająco źle się czuję z tym że Azarova nie pamiętam czy ciebie. A co dopiero członków całej organizacji! Po prostu mi strasznie głupio. - zaczęła powoli wyjaśniać co kłębiło jej się w głowie przez ten cały czas. - Nie pamiętam kurwa nic i widzę jak ktoś stara się mi pomóc sobie coś przypomnieć a ja nie potrafię z jakiegoś powodu i widzę ten zawód na twarzy drugiej osoby i to mnie jeszcze bardziej wkurwia. Że zawodzę na tak niskiej płaszczyźnie. To takie frustrujące! - głos zaczął jej się delikatnie podnosić. Alkohol skutecznie zacierał filtr jaki miała na pierdolenie o swoich obawach i uczuciach. - Liczyłam że jak odzyskam moje rzeczy to coś wróci, wystarczą jakieś strzępki, coś co lubiłam albo chociaż jedna osoba, cokolwiek. Ale moje rzeczy ma wojsko! - ostatnie słowa wywarczała przez zaciskającą się w gniewie szczękę. Dłoń zaciskała się przy tym na szklance jakby miała zaraz zmusić ją do pęknięcia. Opanowała się z trudem podnosząc naczynie do ust i prawie opróżniła zawartość. W głowie odbiły jej się słowa Kirina, że powinna znaleźć swoją łowczą rodzinę, że oni pomogą. - Nienawidzę tego uczucia bezsilności! Bycia zdanej na kogoś.. na wszystkich w tym wypadku! Jestem teraz bezużyteczna! I to mnie tak bardzo wkurwia! - warknęła dopijając resztki drinka i uderzyła dnem szklanki o blat stołu.
Alkohol wcale nie pomagał w tej beznadziejnej sytuacji. - To był kiepski pomysł.. trzeba było zostać w mieszkaniu.. - warknęła czując jak gorąc wywołany sporą jak na nią wypitą ilością alkoholu robi się nie do zniesienia. - Wybacz.. ale muszę chyba już iść.. - złapała za krawędź koszuli przy dekolcie i odciągnęła skrawek materiału lekko w bok. "Gorąco.." warknęła poirytowana tym stanem, spojrzenie przeniosło się na to co było za oknem. Podmuchy wiatru szarpiące czyimiś włosami na boki były tym czego potrzebowała. - Uważaj na siebie.. do naszego następnego spotkania.. - dodała zsuwając się z krzesła i ruszyła w stronę wyjścia. Tu w środku było zdecydowanie za ciepło.

Z tematu


Mowa: #0099ff|Myśli:"#0099ff"
                                         
Angel
Wtajemniczona
Angel
Wtajemniczona
 
 
 

GODNOŚĆ :
Angel Lacour de Fanel


Powrót do góry Go down

Pisanie on 19.11.19 21:19  •  Bar "Delusion" - Page 7 Empty Re: Bar "Delusion"
  Wydęła wargi, pozostawiona sama sobie w barze.
  — Ech, nawet Ty się skończyłaś. — Popatrzyła z rozżaleniem na pustą butelkę i zakręciła nią w dłoni.
  Może to najwyższy czas również wracać?, myśli plątały się w jej głowie, nie potrafiła chwycić za żadną, dlatego bez zastanowienia, gdzie powinna udać się dalej, wstała od stołu. Zachwiała się, przytrzymała krawędzi stołu i parsknęła.
  — Ha, życie jest takie zabawne! — Wyszczerzyła zęby, ze stukotem odstawiając naczynie po alkoholu. Niedbale zasunęła krzesło, przeczesała dłonią włosy i pijackim krokiem ruszyła ku drzwiom baru, by zaraz z niego zniknąć.

zt.
                                         
avatar
Gość
Gość
 
 
 


Powrót do góry Go down

Strona 7 z 7 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7

 
Nie możesz odpowiadać w tematach