Ogłoszenia podręczne » KLIKNIJ WAĆPAN «
  • 20/02. Odbyło się kolejne losowanie chorób. Sprawdź czy twoja postać wciąż jest zdorwa!
  • 20/02. Zapoluj na niedźwiedzia babilonskiego.
  • 13/02. Kto sieje mak, ten zbiera wiernych. Wypowiedz się na temat KNW!
  • 11/02. W profilu, w zakładce Contact, pojawiło się nowe pole dla chętnych: discord.
  • 05/02. Co z organizacją Drug-on? Zaproponuj.

Go down

Pisanie on 18.11.19 20:45  •  I'll shut my mouth and I'll let you go Empty I'll shut my mouth and I'll let you go
Kod... Pewnego dnia.

Lazarus — podopieczny, choć tak naprawdę bardzo ciężko wskazać, kto kim się tu opiekuje. Soleil jest na Desperacji trochę jak nieporadne, naiwne dziecko, przez co to Boris musi bez przerwy ratować mu skórę. Sam anioł widzi się jako balast dla dezertera, choć stara się, żeby wcale tak nie było — leczy jego rany, opiekuje się jego zwierzętami, dostarcza mu jedzenie. Mimo wszelkich starań i rodzicielskiej miłości, jaką darzy Borisa, Hanael czuje się beznadziejny i nieprzydatny, co w sumie podkreśla dodatkowo sposób, w jaki Azarow go upomina i marudzi, że chciałby jakiegoś OP stróża.

Will — młody odrodzony, który zaskakująco szybko poradził sobie z większością zagadnień związanych z byciem aniołem. Gdy obaj akurat są w Edenie, Will pomieszkuje u starszego anioła, zaś kiedy nie mogą spotkać się w cztery oczy — radzą sobie wysyłając do siebie listy. Hanael był jednym z nauczycieli Hayesa, sam zaś też uważa go trochę za mały skarbczyk wiedzy na temat tego, jak obecnie żyją ludzie w M-3.

Abigail — cudowna anielica, jego wsparcie tuż po tym, jak oberwał klątwą. Przekonała go do tego, że wcale nie jest inny czy gorszy z powodu otrzymanej kary. Zdecydowanie ktoś, kogo mógłby nazwać przyjacielem.

Kaihaku — niezwykły wymordowany, z którym Hanael mógłby bezustannie dyskutować o naturze, zarówno ludzkiej, jak i tej faktycznej, która ich otacza. Obaj są zielarzami-medykami, obaj mają leczące moce i to szczęście, że jeden i drugi nie są nadmiernie ekstrawertyczni, przez co nie przytłaczają się wzajemnie. Soleil z pewnością będzie chciał jeszcze kiedyś go spotkać.

Rashn — w zasadzie... Sam nie wie, co myśleć o tym lisie. Wymordowany pomógł mu, choć nieustannie podkreślał, że nie musi. Że może prowadzić go w pułapkę. A mimo wszystko Hanael łapał go na dobroci, w dodatku przynajmniej pozornie bezinteresownej. Było to jego pierwsze od dawna bezpośrednie zetknięcie z kimś z Desperacji i stanowiło też brutalne starcie dwóch światopoglądów.


If all else perished, and he remained, I should still continue to be; and if all else remained, and he were annihilated, the universe would turn to a mighty stranger.


#847448
                                         
Hanael
Anioł
Hanael
Anioł
 
 
 

GODNOŚĆ :
Hanael; na Desperacji Soleil


Powrót do góry Go down


 
Nie możesz odpowiadać w tematach