Strona 1 z 3 1, 2, 3  Next

Go down


Gas gas gas - H31WA

Pisanie by Wartakus on Pon 4 Wrz - 0:11

Miejsce:
Skład starych maszyn/Złomowisko
Miasto-3
Okolice Południowej Granicy z murem

Uczestnicy:
H31WY

Cel:
TECHBIKE SATURN

Poziom:
Średni


Stare Złomowisko - a dokładniej skład uszkodzonych lub wychodzących z użytku publicznego jak i wojskowego, maszyn. Duży, ogrodzony płotem z siatki i drutem kolczastym teren, który mimo wszystko jest słabo monitorowany i chroniony, lecz nie znaczy to że bezpieczny. Mało kto wiedział o tym miejscu, prowadziła do niego mała wąską droga, z ewentualnymi małymi zjazdami by przepuścić pojazd z naprzeciwka, a większość osób które znały to miejsce było dawnymi pracownikami lub samozwańczymi mechanikami o niewielkim budżecie tworzącymi z używanych części.
Cały skład dzielił się na sekcje, które znane były jedynie owym byłym pracownikom, w każdej z nich można było znaleźć  odmienne części. Jednak poruszanie się bez ich znajomości było chodzenie niczym po labiryncie.
Dodatkowym utrudnieniem są maszyny, które wyparły ludzką obsługę. Roboty dzielą się na dwa typy - Sprzątający, który układa stosy złomu i czyści aleje między nimi, a także Obronny - od czasu do czasu patrolujący alejki w poszukiwaniu intruzów, zasadniczo powinien łapać intruzów, lecz ich przeglądy i aktualizacje systemu są robione rzadko i niezbyt starannie więc spotkanie ich nie musi należeć do najbezpieczniejszych. Dodatkowo czasem na terenie można spotkać konserwatorów, którzy "konserwują" roboty i robią objazdy po składzie by upewnić się czy roboty pracują właściwie, a także są przy dostawie nowego złomu.
Przy bramie głównej znajduje się stróżówka.

Obecnie padał deszcz, zaczynało robić się ciemno, a reflektory na terenie złomowiska zaczynały odpalać się w następujących po sobie sekcjach.


Ostatnio zmieniony przez Wartakus dnia Czw 14 Wrz - 16:57, w całości zmieniany 1 raz


~Głos~

#663366
Mokry sen Wartakusa:

Deus Vult:
avatar





Wartakus
Żmij     Dezerter
GODNOŚĆ :
Ballantine "Ghoul" Buraddo


Powrót do góry Go down


Re: Gas gas gas - H31WA

Pisanie by H31WA on Pon 4 Wrz - 14:16

H31WA po raz kolejny wybrał się na miejskie złomowisko. Był tu już wielokrotnie, za każdym razem uzupełniając tworzoną przez siebie mapę obiektu o kolejne odwiedzane miejsca. Z biegiem czasu danych przybywało i przybywało, a android całkiem dobrze zaczął orientować się w zawartości i rozmieszczeniu składowiska. Standardowo podczas tych wypadów zmieniał swój ubiór na czarny płaszcz z kapturem okalający niemal całą jego sylwetkę oraz również czarne, skórzane buty z grubą podeszwą.

Ostatni wypad na Desperację uświadomił mu jakim problemem jest pokonywanie dużych odległości. Przemieszczając się po mieście, można dostać się w dowolne miejsce niezwykle szybko i sprawnie. Poza jego murami, podróż jest o wiele trudniejsza. Właśnie to skłoniło replikanta do dzisiejszego wypadku: szukał środka transportu na wycieczki za miasto. Oczywiście podczas takich podróży niejednokrotnie, zupełnym przypadkiem, zdarzało mu się znaleźć jakiś nieprzewidziany skarb, dlatego również teraz jego oczy były szeroko otwarte.

Przeszukiwanie i plądrowanie wysypiska stawało się w pewnym sensie dla H31WY czynnością rutynową. Jak zwykle ruszył w kierunku znanej sobie dziury w siatce przez którą można było przejść po odgięciu kawałka ogrodzenia. Za każdym razem maskował owe wejście, toteż miał nadzieję, że nadal czekało na niego. Jednocześnie, gdy tylko znalazł się w zasięgu wewnętrznej sieci składowiska zaczął robić to, co potrafił najlepiej: włamywać się do systemu. W przeszłości udawało mu się to z różnym powodzeniem, znał architekturę sieci oraz z grubsza jej zabezpieczenia, jednakże wszystkie hasła były cyklicznie wymieniane. Przedostając się na teren ośrodka jednocześnie starał się scrackować dostęp, dzięki któremu podpiąłby się do monitoringu czy zlokalizował nadajniki pracujących tu robotów.
avatar





H31WA
Replikant
GODNOŚĆ :
H31WA, Heiwa Urahara


Powrót do góry Go down


Re: Gas gas gas - H31WA

Pisanie by Wartakus on Sro 6 Wrz - 23:23
Heiwa dostał się bez problemu na teren złomowiska, jedynie wystający kawałek drutu z siatki stworzył na jego płaszczu niewielką dziurę, nic wielkiego. Problemem natomiast było położenie dziury, którą wszedł android, nie była ona daleko od stróżówki, lecz przejście w linii prostej do niej było grodzone przez dwie wielkie sekcje złomu, co powodowało iż ten będzie musiał iść na około, jeżeli będzie chciał dojść do stróżówki. Drugim problemem Heiwy była ograniczona sieć do której mógł się podłączyć. Jedyne do czego udało mu się dostać to wewnętrzna sieć komunikacyjna między ludzkimi pracownikami oraz podstawowa mapa, której data aktualizacji odbiegała znacząco od obecnej. Sposobem na powiększenie swojego zasobu informacji było dostanie się do stróżówki i dostanie się do przestarzałego systemu zdalnie, co obecnie było jego największym zabezpieczeniem.

Heiwa także mógł znać sporą część złomowiska, lecz jest to obszar na tyle duży, że wszystkiego nie musiał widzieć, w końcu ograniczał go czas bo im dłużej wykonywał ruchy, tym bardziej zwracał się w jego kierunku system ochrony. Dodatkowo złomowisko mimo że często zbiera złom miesiącami potrafi w mgnieniu oka zmienić swój układ, zwłaszcza gdy następują dni utylizacji zebranych surowców.
Deszcz natomiast nadal uderzał dość intensywnie, a spadając na sterty złomu i betonowe chodniki składu powodował że trudno było dokładnie cokolwiek usłyszeć.

Każda z zaznaczonych na mapie sekcji posiada swój kod dla maszyn i pracowników, z powodu średniej aktualności mapy każda z sekcji mogła się znaleźć gdzie indziej lub zostać zastąpiona przez każdą inną.

Dodatkowe Informacje:
Szybka mapka - podłużne fragmenty z kilkoma kodami to hale, zadaszone konstrukcje pod którym leży jakiś złom. Gwiazdka to stróżówka a diamencik to baza robotów.

Dziura w siatce znajduje się na rogu, pod składem D-1. Reszta zależy od Ciebie.  


~Głos~

#663366
Mokry sen Wartakusa:

Deus Vult:
avatar





Wartakus
Żmij     Dezerter
GODNOŚĆ :
Ballantine "Ghoul" Buraddo


Powrót do góry Go down


Re: Gas gas gas - H31WA

Pisanie by H31WA on Czw 7 Wrz - 16:30

Natychmiast po przekroczeniu granicy wysypiska zaczął zbierać, przetwarzać i analizować dane. Jego czujniki rejestrowały wszystko i gdyby ktoś go spytał, ile kropel deszczu spadło w promieniu 10 metrów od niego, podałby dość dokładną wartość. Szereg podzespołów mielił te wszystkie zbierane informacje w jednym, konkretnym celu: znalezienia środka transportu nadającego się do użytku. Każdy, nawet najmniejszy fragment w tych stertach złomu nie umknął jego uwadze. I gdy tylko coś interesującego znajdzie, zmierza ostrożnie w tym kierunku.

Z pozyskanej mapy udało mu się ustalić swoją pozycję w tym kompleksie. Leżąca nieopodal sterta we wskazanym przez mapę kierunku, utwierdziła go w przekonaniu, że pobrane dane nie są całkowicie bezwartościowe i oderwane od rzeczywistości. Jeśli im wierzyć stróżówka, która była jego najlepszym sposobem na efektywne przeszukiwanie wysypiska, była stosunkowo blisko. Algorytmy odpowiadające za podejmowane przez jego decyzje ważyły w mgnieniu oka te wszystkie wybory uwzględniając za i przeciw.

Wszystko to nie trwało dłużej niż kilka sekund. Android pewnym krokiem ruszył przed siebie i nieco w bok omijając górę "Ci-10" oraz "Ko-13". Równocześnie wysłał w przestrzeń przed siebie 1/4 posiadanej chmary nanorobotów. Rozproszona w kierunku stróżówki, bazy robotów, bramy wjazdowej, a także hali, w skład której wchodził najbliższy sektor "G-12" była praktycznie niezauważalna gołym okiem. Roboty na naładowanych bateriach mogły przetrwać wystarczająco długo, przesyłając informacje w czasie rzeczywistym. Rejestrowały nie tylko obraz i dźwięk, ale również ciepło ludzkiego ciała czy zaburzenia pola elektromagnetycznego wywoływane przez roboty. Chciał mieć pewność, że nim dotrze do centrum dowodzenia tego składowiska nic go nie zaskoczy. Tylko ta nieszczęsna pogoda stanęła mu na drodze, nie pozwalając nanorobotom na ładowanie bateryjek. Od samego początku był pogodzony z ich utratą, większa część zostawiona w sejfie miała się zająć replikacją.
avatar





H31WA
Replikant
GODNOŚĆ :
H31WA, Heiwa Urahara


Powrót do góry Go down


Re: Gas gas gas - H31WA

Pisanie by Wartakus on Sro 13 Wrz - 22:02
Heiwa nie napotkał specjalnie żadnego oporu na swojej drodze, przez ten czas jaki przeznaczył na przechadzkę obok dwóch sporych stosów starych zardzewiałych maszyn przemysłowych.
Wypuszczenie nanobotów było faktycznie dość dobrym i bezpiecznym posunięciem. Informacje jakie otrzymał były jednak już nie tak zadowalające. Deszcz uniemożliwiał swobodny lot nanobotom, mimo wszystko było to zbyt duże utrudnienie jak dla takich małych urządzeń, lecz te zdążyły zaobserwować iż  w stróżówce jak i centrali robotów pali się światło, tak samo jak na placu przed bramą wjazdową. Próba sprawdzenia otoczenia przy  pomocy termowizji jednak nie dała nic, ściany stróżówki były zbyt grube, a sam deszcz tworzył kurtynę, przez którą przy pomocy termowizji nie było widać prawie nic.
Natomiast w bazie robotów nic po za światłem nie było widać. Jednak przed budynkiem stał jakiś samochód.

Co do Hali, która była zwyczajnie zadaszonym miejscem na składowanie stosu złomu, wśród nich znajdowały się różne części elektroniczne, na które można rzucić okiem dokładniej.
Same nanoboty w wyniku złych warunków i braku światła zaczęły "padać" i przestawać przesyłać dane do Heiwy.
----------
Efekty:
Nanoroboty - czas odnowienia: 2 posty.


Ostatnio zmieniony przez Wartakus dnia Wto 31 Paź - 20:19, w całości zmieniany 1 raz


~Głos~

#663366
Mokry sen Wartakusa:

Deus Vult:
avatar





Wartakus
Żmij     Dezerter
GODNOŚĆ :
Ballantine "Ghoul" Buraddo


Powrót do góry Go down


Re: Gas gas gas - H31WA

Pisanie by H31WA on Sob 14 Paź - 12:12

Największym wrogiem androida była teraz pogoda. Nie dość, że zakłócała komunikację z chmarą nanorobotów, to jeszcze utrudniała mu efektywne zbieranie danych. Koniec końców udało mu się jedynie potwierdzić aktualność mapy, która odpowiadała faktycznemu rozmieszczeniu złomu i budynków. Interesująca była informacja o zaparkowanym przed bazą robotów samochodzie. Przemykając w mroku coraz bliżej i bliżej starał się dostrzec tablicę rejestracyjną, którą następnie mógłby wykorzystać do ustalenia właściciela auta. Kto wie czy to właśnie ta informacja nie okaże się być kluczowa.

Nieustannie więc kierował się bliżej w stronę stróżówki, a co za tym idzie również zaparkowanego samochodu. Jego plan pozostawał póki co bez zmian, dostać się do jej wnętrza przy zachowaniu maksymalnej ostrożności, a później włamać się do systemu w celu szybkiego przeszukania zawartości złomowiska. Najpierw jednak chciał dowiedzieć się, kto jest właścicielem zaparkowanego auta. W międzyczasie rozpoczął proces regeneracji zużytej chmary.

Dodatkowe informacje:
Z racji na zmianę sposobu działania mojej technologii "Chmara nanorobotów" oraz ustaleń z poprzedniego posta, myślę że należy przyjąć iż zużyłem całą chmarę na 1 post i z nowej rozpiski powinienem ją regenerować przez dwa posty (wliczając już w to jeden - ten).
avatar





H31WA
Replikant
GODNOŚĆ :
H31WA, Heiwa Urahara


Powrót do góry Go down


Re: Gas gas gas - H31WA

Pisanie by Wartakus on Wto 31 Paź - 21:13
Deszcz i ogólna panująca ciemność, wraz z ospałym systemem monitoringu, działała na korzyść androida. Udało mu się przemknąć niezauważenie bliżej stróżówki skąd miał lepszy widok na samochód i jego tablice.
Samochód mimo, iż zauważony wcześniej przez nanoroboty, dopiero teraz prezentował swoją klasę. Na pewno nie był to pojazd podrzędnego strażnika złomowiska. Próba ustalenia właściciela auta przez Urahare poskutkowała zdobyciem informacji na poziomie urzędu "Transportu i Komunikacji":
Właściciel: TechBike Industries.
Współwłaściciel: Hisamatsu Tango (Manager Produkcji)
Marka: TechBike.
Model: LanTec S Class limousine.

Oczywiście motywy pobytu właściciela pojazdu są nieznane, lecz można nad tym gdybać.
Co do stróżówki, sensory androida mogły zaobserwować iż na jednej z ścian, za lewym rogiem od frontowych drzwi - które obecnie były zwrócone bardziej frontowo do Heiwy - znajduje się skrzynka, możliwe, że z rozdzielnią.

Przez dźwięk uderzających o asfalt kropli deszczu przebił się odgłos zrzucanego metalu lub temu podobnego, ciężkiego obiektu, gdzieś w głębi złomowiska.

Efekty:
Odnowienie nanorobotów: 2/2



~Głos~

#663366
Mokry sen Wartakusa:

Deus Vult:
avatar





Wartakus
Żmij     Dezerter
GODNOŚĆ :
Ballantine "Ghoul" Buraddo


Powrót do góry Go down


Re: Gas gas gas - H31WA

Pisanie by H31WA on Nie 12 Lis - 13:05

H31WA nie poprzestał na danych urzędowych. Od lat zajmował się włamywaniem do przeróżnego rodzaju systemów oraz poszerzaniem siatki kontaktów. - *TechBike Industries - doskonale* - skwitował w myślach. Trafił mu się urzędas z najnowocześniejszej fabryki przeróżnych cudeniek - może zamiast przeszukiwać złomowisko uda mu się "nakłonić" Hisamatsu do współpracy. Raz wrzucone do sieci dane już nigdy z niej nie zanikają, a z obecnym poziomem cyfryzacji i tymi opaskami trudno cokolwiek ukryć. Nic więc dziwnego, że H31WA przeszukiwał teraz wszelkie dostępne bazy danych w poszukiwaniu tajemnic właściciela limuzyny.

Równocześnie do tej batalii w świecie cyfrowym wykonywał zadanie w jego fizycznym odpowiedniku. Na razie nie został zauważony, nie wyglądało też na to, by ktoś patrolował okolicę. Bacznie analizował otoczenie, by przypadkiem nie znaleźć się w polu widzenia jakiejś kamery. Zupełnie ignorując odległy hałas metalu kierował się teraz wprost do skrzynki zawieszonej na ścianie - dzięki której miał zamiar zneutralizować chociaż część otoczenia.
avatar





H31WA
Replikant
GODNOŚĆ :
H31WA, Heiwa Urahara


Powrót do góry Go down


Re: Gas gas gas - H31WA

Pisanie by Wartakus on Pią 17 Lis - 21:41
Co do batalii Androida w postaci przeszukiwania danych na temat obecnego w tym miejscu - Menadżera Produkcji. Była trudna jak na umiejętności informatyczne maszyny, co chwilę otrzymywał powiadomienia typu "Brak dostępu" lub cenzurowane pliki, gdzie część danych była niemożliwa do odtworzenia. Oczywiście to nie tak, że nie udało się mu nic, zdobył kilka danych, a w nich powód pobytu na złomowisku.
Dziennik dnia:
//Mało istotne informacje//
- Odwiedzenie złomowiska w celu potwierdzenia dostarczenia wadliwych konstrukcji TechBike Saturn.

W tym także powód wysłania owych wadliwych modeli na wysypisko.
20 sztuk TechBike Saturn
Działanie: Wysyłka do utylizacji produktu.
Powód: Wadliwy komputer pokładowy, problem ze stabilizacją trakcji, problem z rozruchem.
Dopisek: Naprawa usterek zbyt mało opłacalna niż produkcja nowych sztuk.

Heiwa dał radę także dowiedzieć się czegoś na temat ulg podatkowych, wyników badań, a także rozszerzenia danych osobowych Hisamatsu, lecz zdobycie bardziej chronionych danych wymagało zdalnego podłączenia się do sieci.

Co do świata realnego, android dotarł do rozdzielni elektrycznej budynku, na której było elektryczne zabezpieczenie ale to nie powinno być problemem z umiejętnościami blaszaka. Gdy dostanie się do rozdzielni zobaczy multum bezpieczników i włączników instalacyjnych, które podpisano - Główny Wł. / Gniazda I poz. / Gniazda II poz. / Oświetlenie w budynku / Monitoring Stróż. / Zasilanie bramy / Oświetlenie parkingu.
Teraz przed Heiwą stał wybór co wyłączy, a co pozostawi włączone.
Co do hałasu gdzieś z odmętów złomowiska - android miał się zaraz przekonać czym one były, gdyż dźwięk mechanizmów zrobił się głośniejszy, a zza rogu wyjechał wielki mech, którego po wyglądzie można było określić jako technicznego.

----------------
Mniej więcej wygląd mecha/robota


~Głos~

#663366
Mokry sen Wartakusa:

Deus Vult:
avatar





Wartakus
Żmij     Dezerter
GODNOŚĆ :
Ballantine "Ghoul" Buraddo


Powrót do góry Go down


Re: Gas gas gas - H31WA

Pisanie by H31WA on Sob 25 Lis - 17:09

- *Bingo!* - przemknęło przez umysł H31WY, gdy ten dowiedział się, że na złomowisku znajduje się 20 uszkodzonych maszyn których pożądał. Udał się tu w poszukiwaniu jakiegoś wraku, lub chociażby najważniejszych części, które mógłby wykorzystać do rekonstrukcji, a tymczasem los zesłał mu nowe maszyny z niewielkimi defektami. Jako fanatyk mechaniki nie będzie miał żadnych problemów z doprowadzeniem ich do stanu używalności - koszta nie grały dla niego większej roli. Mimo to nadal przeszukiwał sieć i próbował ją atakować zdalnie - kto wie co jeszcze uda mu się wygrzebać w jej przepastnych zasobach.

Dostając się do rozdzielni i szybko ją rozbrajając przyglądał się teraz wszystkim zawartym w niej przełącznikom. Nie chciał (przynajmniej na razie) wzbudzać niepokoju, czy chociażby w jakikolwiek sposób dawać znać o swojej obecności na wysypisku. Bez większej wiedzy na temat architektury uznał, że w miarę bezpiecznie może przełączyć: monitoring stróżówki oraz zasilanie bramy. Nim jednak zdążył przeanalizować dokładnie sytuację zza rogu wyjechał mech techniczny. Android przylgnął plecami do ściany stróżówki i nasłuchiwał. Gdy uzna moment za odpowiedni wychyla by zorientować się w poczynaniach robota.
avatar





H31WA
Replikant
GODNOŚĆ :
H31WA, Heiwa Urahara


Powrót do góry Go down


Re: Gas gas gas - H31WA

Pisanie by Wartakus on Czw 28 Gru - 3:54
Mech przejechał dalej, aż w końcu zatrzymał się przy miejscu, gdzie zapewne miał zakończyć swoją pracę na dzisiaj. Kompletnie nie zwrócił uwagi na Heiwę, którego jego czujniki nie wychwyciły lub nawet jeśli to nie był on elementem, który był wpisany w jego kod działania.
W tej chwili przed androidem stało kilka opcji - szukanie dostawy na własną rękę lub wejście do stróżówki i próba przeszukania danych, które mogą znajdować się w będącym tam komputerze.

Co do obiektów, zwanych istotami ludzkimi - ludźmi - ci stali pod dachem hangaru mechów i omawiali zapewne jeszcze kilka spraw, zanim się rozejdą.
Pozycja mecha obronnego nie była Uraharze znana, lecz możliwe że zdobędzie akie dane w stróżówce.

Co do pogody, deszcz wciąż utrzymywał tą samą intensywność.


~Głos~

#663366
Mokry sen Wartakusa:

Deus Vult:
avatar





Wartakus
Żmij     Dezerter
GODNOŚĆ :
Ballantine "Ghoul" Buraddo


Powrót do góry Go down


Re: Gas gas gas - H31WA

Pisanie by Sponsored content





Sponsored content

Powrót do góry Go down

Strona 1 z 3 1, 2, 3  Next

Powrót do góry