Strona 1 z 6 1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Go down


*Sorachi Hideaki, Gintama.
Uczestnicy:
H31WA
Cel:
TECHNOLOGIA WYSOKIEJ CZĘSTOTLIWOŚCI OSTRZY
Poziom trudności:
Średni
Możliwość zgonu:
Pewnie.

Stuk. Stuk. Stuk.
Zegar odmierzał czas. Zniecierpliwieni pracownicy w akompaniamencie burczenia własnych brzuchów z zapartym tchem śledzili wędrówkę wskazówek po jego tarczy, odliczając w myślach pozostałe sekundy do dwudziestominutowej chwili ulgi od wykonywanych przez siebie pracochłonnych, wymagających koncentracji czynności. Wreszcie wybiła pożądana godzina. Przerwa na lunch.
W towarzystwie rozmów opuścili swoje stanowiska pracy, by skonfrontować swoje puste żołądki z serwowanym przez stołówkę obiadem. Z miejsca nie ruszyła się tylko jedna osoba. Pracownik roku. Humanoidalna maszyna. Zapewne wolałby spędzić swój czas na konstruowaniu kolejnej maszyny w wyznaczonym mu sektorze firmy, ale powierzono mu inne zadanie.
Heiwa pochylał się nad zepsutą maszyną, w jednej ręce trzymał śrubokręt, drugą podtrzymywał śrubę, którą wkręcał w ramach ukończenia naprawy wadliwego ustrojstwa. Psuło się przynajmniej raz w tygodniu, albo częściej, a pech chciał, że mechanik firmy złamał nogę i udał się na przymusowa zwolnienie lekarskie na okres rekonwalescencji. Wyścig czasu.  Dysfunkcja automatu zamroziła pracę linii produkcyjnej.  Nie było czasu na ściągnięcie kogoś z zewnątrz i pracodawca, w ramach konsultacji wadliwego sprzętu, wezwał do swojego gabinetu replikanta. Zlecił mu pracę, które odbiegało od jego kompetencji. Los zakładu leżał w jego rękach.  
Urahara szybko uporał się z usterką. Wyprostował się, pochował narzędzia do przeznaczonej do tego skrzynki. Przez parę chwili mógł poczuć na swoim karku obce spojrzenie, ale nie dostrzegł nikogo, kiedy jego wzrok potoczył się po pomieszczeniu w poszukiwaniu jego źródła.
Był sam.

W drodze powrotnej do domu, poczucie, że jest śledzony wróciło, ale nie był w stanie zlokalizować osoby, która takowe stworzyła. Wrócił do mieszkania. Na klatce schodowej wyciągnął klucze, by otworzyć drzwi, ale nie musiał. Były uchylone. Ktoś ominął system zabezpieczeń i włamał się. Musiał zachować ostrożność.
Nie był sam.

Czekam na odpis do 19 lutego.


Ostatnio zmieniony przez Yury dnia Pon Mar 26, 2018 10:35 pm, w całości zmieniany 1 raz


I've lost my patience,
When are you gonna decay.
avatar





Yury
Wieczny    Biomech
GODNOŚĆ :
Wcześniej Kido Arata, teraz Yury.


Powrót do góry Go down



Kolejny dzień w pracy minął leniwie i chociaż android nie był w stanie odczuwać nudy to i tak mozolna, niewymagająca myślenia praca, do której został przydzielony, ciągnęła się dla niego dłużej niż zwykle. Maszyna równocześnie do naprawiania innej maszyny obserwowała ludzi, z którymi na co dzień nie miała do czynienia. Paradoksalne było to, że żywi ludzie z krwi i kości spędzali czas przy monotonnej pracy na taśmie, podczas gdy wytworzony przez ludzi robot pracował umysłowo, projektując kolejne, coraz doskonalsze generacje androidów. Czy to możliwe, że niedługo ułomni ludzie przestaną być maszynom potrzebni, zastąpieni przez bardziej wydajne rozwiązania? Te i wiele innych dywagacji przemykało przez układy scalone H31WY, który mógł wykonywać nawet kilkadziesiąt tysięcy czynności równocześnie (przetwarzając dane - "myśląc").

Robot nie miał prawa kierować się instynktem czy podejrzeniem. Ignorując kolejne przesłanki na temat tego, jakoby ktoś go z ukrycia obserwował, dotarł do swojego mieszkania. Dopiero twardy dowód w postaci otwartych drzwi zmusił go do działania. W okamgnieniu przejrzał wszystkie nagrania z ostatnich kilku dni swojego życia, w poszukiwaniu podejrzanych osób. Skanował wszystko, elementy na obrzeżach nagranych filmów po odbicia w lustrze czy rozrzuconych na ziemi butelkach - żaden szczegół nie umknął jego podzielnej uwadze. Równocześnie odczuwał coś z pogranicza zaciekawienia i podziwu, że skonstruowane własnoręcznie zabezpieczenia zostały dezaktywowane.

Heiwa, poza legalną pracą na pozycji swojego twórcy, parał się głównie pozyskiwaniem nielegalnych informacji - był specjalistą od tworzenia i omijania zabezpieczeń. Wiedział, że ktokolwiek tego nie zrobił, nie był przeciętnym włamywaczem. Chcąc być absolutnie pewnym sytuacji oraz minimalizując zagrożenie wypuścił w przestrzeń chmarę nanorobotów. Mikroskopijne maszyny rozleciały się po otoczeniu, skanując dokładnie cały dom i jego otoczenie. Sam android również ostrożnie wszedł do środka. Wewnątrz panował absolutny chaos. Porozrzucane meble, części, pudła i wszelkiej maści pojemniki walały się stosami od podłogi aż po sam sufit. H31WA bowiem pamiętał dokładne rozmieszczenie każdej śrubki czy okruszka, co wyryte było na jego dyskach twardych. Gdzieś wśród tego bałaganu powinna być również Shunshin, której miał nadzieję, nic się nie stało.
avatar





H31WA
Replikant
GODNOŚĆ :
H31WA, Heiwa Urahara


Powrót do góry Go down


Zapobiegawczość Heiwy była w aktualnej sytuacji jak najbardziej zrozumiała. Nanoroboty przebadały całą powierzchnie mieszkania wzdłuż i wrzesz, ale nie znalazły obcych obiektów, które mogłyby nawet w minimalnym stopniu zaszkodzić funkcjonalności swojego właściciela. Dopiero, kiedy ich niewielka ilość zerknęła do salonu, padły, tuż po przekroczeniu jego pokoju. Uderzyły o panele podłogowe z charakterystycznym brzdękiem. Nie były zdolne, by w dalszym ciągu wykonywać plecenia androida. Niektóre z nich przez chwilę walczyły, wydając ze swojego mechanicznego wnętrza syki, ale i z nich uleciała energia. Urahara za sprawą urządzeń wielkości ludzkiego serca mógł obserwować ich położenia, ale dopiero, kiedy włożył ostrożnie głowę między framugę drzwi, w celu wybadania zagrożenia, dostrzegł intruza. Poczuł zwarcie, które w charakterze wiązki elektryczności przebiegło po sztucznej skórze, na ułamek sekundy paraliżując sztuczne mięśnie skonstruowane przez kabli i zaawansowane technologicznie urządzenia. Włamywacz nie wykonał jednak żadnego ruchu. Zachowywał się tak, jakby nie dostrzegł powrotu właściciela mieszkania. Jego dłoń podróżowała po czarnej sierści Shunshin w ramach przekupstwa. Kromstak podniósł łebek. Małe ślepka skonfrontowały się z twarzą swojego właściciela, ale ni drgnął, by otrzeć się o jego chłodną, nieludzką kostkę. Wbił małe pazurki w czarny materiał na kolanach swojego adoratora i wydał z siebie pojedynczy pisk.
Intruz podniósł głowę i zrzucił ze swoich kolanach zwierzątko, które, przez swój płochliwy charakter, schowało się pod mebel w charakterze komody. Czarne, sięgające ramion włosy lśniły w świetle lampy. Heiwa mógł dostrzec delikatne, kobiece rysy twarzy. Ich posiadaczka ukłoniła się przed właścicielem zdemolowanego przybytku, po czym się wyprostował. Na wyszminkowanych czerwoną pomadką ustach ukształtował się uśmiech. Jej ruchy były sztywne, powolne i nieludzkie. Zaprogramowane.
— Dzień dobry. Wyczekiwałam pańskiego powrotu, panie Urahara. — Syntetyczne głos rozległ się w pomieszczeniu, chociaż ich potencjalna właścicielka nie poruszyła wargami.
Organizm przed nim był tylko marionetką. Sztuczną inteligencją.

Czekam na odpis do 21 lutego.


I've lost my patience,
When are you gonna decay.
avatar





Yury
Wieczny    Biomech
GODNOŚĆ :
Wcześniej Kido Arata, teraz Yury.


Powrót do góry Go down



Zagadka otwartych drzwi szybko została rozwiązana. Intruz jak gdyby nigdy nic siedział sobie w salonie, najwidoczniej oczekując powrotu Heiwy. Ten, po upewnieniu się, że wyzwalany w drzwiach ładunek nie zagraża mu, wszedł do swojego salonu. Naprzeciw niego był inny android i sądząc po wyglądzie, również replikant. Ta informacja w połączeniu z błyskawicznie zmierzonymi wymiarami maszyny stanowiła punkt wyjścia do poszukiwań H31WY. Przeczesując wszelkie dostępne mu bazy danych i spisy namierzał zarówno stojącego przed nim robota, jak i jego właściciela. Chciał wiedzieć, z kim ma do czynienia.

Równocześnie do działań w sieci Urahara przechodził się powoli pośród porozrzucanych przedmiotów. Widząc swojego pupila całego i zdrowego, wiedział, że ten w razie potrzeby przeteleportuje się na bezpieczną odległość. - Witam uprzejmie. Czemu zawdzięczam tę niespodziewaną przyjemność? - również syntetyczny, lecz równocześnie bardzo dobrze symulujący głos jego właściciela rozległ się po pomieszczeniu. Nie tylko jakość jego głosu była na innym poziomie, ale również dostępny słownik oraz zdolność posługiwania się językiem naturalnym. H31WA był androidem jak żaden inny, zaprojektowany i wykonany na indywidualne "zamówienie", naszpikowany technologią niedostępną nawet w zamkniętej produkcji. Starał się jak najszybciej zrozumieć całą sytuację i najlepiej zareagować. Wypuszczone wcześniej nanoroboty patrolowały pozostałe kąty pomieszczeń oraz bezpośrednie otoczenie jego mieszkania. Chciał mieć absolutną pewność, że w okolicy nie ma nikogo innego.
avatar





H31WA
Replikant
GODNOŚĆ :
H31WA, Heiwa Urahara


Powrót do góry Go down


Heiwa nie był w stanie zdobyć informacji na temat właściciela androida. Były niedostępne. Zabezpieczone. Musiałby poświęcić przynajmniej godzinę na przedostanie się przez sieć sekwencji złożonych ze wzorów liczb i liter, które w charakterze hasła stanowiły przepustkę do odkrycia tożsamości pracodawcy maszyny. System jednak natychmiast odnalazł w zamontowanej w nim bazie danych profil kobiety. Prawowita właścicielka rysów twarzy, na których podstawie została skonstruowana replikantka nazywała się Shimizu Oharu. Zaginęła późną jesienią dwa lata temu i zmarła zeszłej zimy.  Znaleziono ją pobitą w zachodniej części miasta - zagłodzoną i sztywną. Zamarzła. Miała trzydzieści lat. Z wykształcenia dentysta. Była zamężna i spodziewała się dziecka. Mąż zgłosił zaginięcie, a po identyfikacji zwłok w kostnicy popełnił samobójstwo. Był grafikiem komputerowym. Tworzył reklamy.
Sztuczny wzrok kobiety został utkwiony w obliczę lokatora mieszkania. Nie była idealnym odzwierciedleniem swojego pierwowzoru. Jej rysy twarzy były sztuczne i po zapoznaniu się z nimi można było dostrzec jej zmechanizowanie. Została stworzona niechlujnie, w pośpiechu. Miała metr siedemdziesiąt wzrostu i drobną budowę ciała. Tylko włosy wyglądały na prawdziwe. Były czarne jak smoła i lśniące.
Sięgnęła do torebki i wyciągnęła w niej ozdobną kopertę stworzoną z drogiego papieru. Była zapieczętowana i zaadresowana zadbanym, odręcznym pismem. Położyła ją na blacie stolika.
— Mam dla pana zaproszenie na przyjęcie zorganizowane przez mojego pracodawcę — wyjaśniła, ale żadne konkrety nie padły z jej ust. Takowe zostały zawarte w liście dołączonej do koperty. — Oraz podarunek. — Jej dłoń znów zawędrowała do wnętrza bagażu. Wyjęła z niego mały pakunek. Odłożyła go na blat obok koperty. — Odpowiedzi na wszystkie pytania znajdzie pan w dołączonym do zaproszenia liście.  
Znów skłoniła się, tym razem z mniejszym zaangażowaniem. Powierzone jej zadanie dobiegło końca. Przemieściła się w kierunku Heiwy. Wyminęła go, a jeśli android jej nie zatrzymał, wyszła z pokoju i udała się do wyjścia.

Odblokowanie informacji nastąpi po 3 postach.

Rezygnuję z nakładania terminów, bo odpisujesz regularnie.


I've lost my patience,
When are you gonna decay.
avatar





Yury
Wieczny    Biomech
GODNOŚĆ :
Wcześniej Kido Arata, teraz Yury.


Powrót do góry Go down



Proces myślowy androida, choć z pozoru zbliżony do ludzkiego, drastycznie się od niego różnił. Ludzki mózg przyjmował uproszczenia, posługiwał się abstrakcją, zapamiętywał symbole i kojarzył informacje. Zmechanizowany umysł robota nie musiał się tym ograniczeniom jednak poddawać. Pamiętał dosłownie wszystko od momentu swojego przebudzenia i równie szybko zapamiętywał nowe rzeczy. Zwykły człowiek do swoich poszukiwań w sieci na temat właściciela replikanta Oharu dorzuciłby podstawowe dane na jej temat, być może wyszukiwałby innych replikantów w jej rodzinie. H31WA zaś nie musiał wybierać, priorytetyzować. Do milionów wykonywanych zapytań w rozproszonych po świecie bazach danych nie tylko wrzucał poznane daty czy wiek, ale również skany zrobionych zdjęć odręcznego pisma na kopercie czy materiał, z którego wykonane były włosy replikanta - żaden, nawet najdrobniejszy szczegół nie umykał jego sensorom. Zrównoleglając zapytania i zawężając kryteria, miał zamiar skrócić czas, w jakim zdobędzie pożądane informacje.

- *Pracodawca, niespokrewniony, przyjęcie, rodzaj papieru, charakter pisma* - kolejne dane wędrowały, przeglądał nawet zdjęcia z portali społecznościowych zamożnych ludzi, którzy być może zostali uwiecznieni z podobną kopertą, sprawdzał wszystkie organizowane w najbliższym terminie przyjęcia czy przeglądał sklepy papiernicze z odpowiednim arsenałem, łączył punkty na mapie i zawężał, zawężał, zawężał tworzoną listę. Kobieta-android wyminęła go szybkim krokiem, a on sam nie poczynił nic, by ją zatrzymać. Przez jego układy scalone przeszła oczywiście informacja, że najszybciej dostałby to, czego pragnie, gdyby rozkręcił robota na części pierwsze - nawet jeśli dane już skasowała, zapewne odzyskałby coś użytecznego. Nie chciał jednak wywoływać niepotrzebnego zamieszania, zwłaszcza w swoim mieszkaniu. Jego specyficzna praca polegała między innymi na tym, że nie rzucał się w oczy i rejestry służb porządkowych.

Ostatecznie ostrożnie podszedł do koperty oraz niewielkiego podarunku. Skanował je w poszukiwaniu źródeł ciepła czy elektromagnetyzmu - czegokolwiek co mogłoby wskazywać na niebezpieczeństwo. Upewniwszy się, że jest bezpiecznie, otworzył je po kolei i zapoznał się z zawartością.
avatar





H31WA
Replikant
GODNOŚĆ :
H31WA, Heiwa Urahara


Powrót do góry Go down


Kobieta zamknęła za sobą drzwi, a za pomocą małego, mieszczącego się w dłoni urządzenia zwolniła ręcznie stworzone przez Heiwę zabezpieczenia. Mieszkanie znów było chronione. Stukot obcasów rozległ się po klatce schodowej. Pod budynek mieszkalny podjechał samochód.
Nanoroboty zleciały się do pokoju i zawisły tuż nad głową swojego właściciela, a ten był zbyt zaoferowany puszkowaniem informacji oraz skanowaniem koperty i ozdobnego pudełka, aby zarejestrować ich obecności mechanicznymi zmysłami. System nie wykrył żadnego zagrożenia. Robot mógł zbadać ich zawartość.
Przeciwieństwie do zamieszczonego adresu na kopercie, treści listu nie była wypełniona odręcznym, zgrabnym pismem. Została wydrukowana na taniej papeterii, którą można było nabyć w każdym sklepie z artykułami biurowymi w mieście. Lokalny produkt tutejszego przedsiębiorstwa papierniczego.


Szanowny Panie Urahara,
Zdaję sobie sprawę, że dokonane włamanie do pańskiego mieszkania za pośrednictwem androida jest sporym nietaktem z naszej strony i nie pełni roli wystarczającej motywacji do przyjęcia zaproszenia, mniej jednak chcieliśmy mieć stuprocentową pewność, że nikt nie wyposażył pańskiej przestrzeni osobistej w podsłuch, gdyż były lokator tego lokum w osobie Pana stwórcy posiadał wielu wrogów. Wobec tego faktu woleliśmy zastosować środki zaradcze. Ufamy iż jest Pan w stanie zrozumieć towarzyszący nam niepokój i podjętą przeze nas decyzje. W ramach zadośćuczynienia zatrudnijmy i opłacimy zaufaną ekipę sprzątającą, jeśli – rzecz jasna – zgodzi się Pan na taki układ.
Chcielibyśmy przedyskutować z Panem parę kwestii oraz złożyć na pańskie dłonie - już osobiście - propozycję współpracy. Dotyczy ona projektu, który poczęliśmy realizować z Pana ludzkim odpowiednikiem, ale po jego zniknięciu, prace musiały zostać przerwane na okres wyciszenia tej przykrej sytuacji. Niestety w Naszej branży brakuje kompetentnych inżynierów, którzy są w stanie podjąć się tego karkołomnego zadania, z tego też względu zwróciliśmy się właśnie do Pana o fachową pomoc. Wszelkie szczegóły wyjawiane zostaną bezpośrednio na przyjęciu, gdyż zapisanie ich na papierze jest niekorzystne dla procesu realizacji zadania. Mogę tylko wspomnieć, iż jest to ściśle tajny projekt, który został zlecony przez głowę państwa. Te wyjaśnienia na tym etapie naszej znajomości muszą Panu wystarczać.
Oczekujemy pańskiego przybycia, jednocześnie gwarantujemy Panu bezpieczeństwo, a także anonimowość.
Z wyrazami szacunku,
(niemożliwy do rozszyfrowania podpis)

PS W pudełku znajdzie Pan mały podarunek, który ma na zadanie zachęcić Pana do współpracy.



Zaproszenie było dopasowane do wyglądu koperty. Wydrukowane na grubym, drogim papierze w stanowych barwach. Jego treść natomiast nie była wylewna. Zawierało miejsce spotkania w postaci współrzędnych oraz godzinę – 21:00 dnia bieżącego. Kiedy Hewia rzucił rząd liczba do swojego systemu, ten niemal natychmiast wykrył dane w postaci adresu. Parking w samym sercu miasta, na najbardziej zatłoczonej ulicy.
Zawartość pudełka była kontrowersyjna. Gdy Urahara ściągnął drewniane wieku, odnalazł tam kartę magnetyczną oraz automatyczną bombę, której licznik tykał, odliczając czas. Do wybuchu zostały cztery godziny. Był to czas uwzględniony na zaproszeniu. W razie próby dotknięcia bomby przez ciało androida przeszła wiązka elektryczna w formie ostrzeżenia. Nanoroboty rozproszyły się po pokoju, unikając sąsiedztwa z pudełkiem.


Odblokowanie informacji nastąpi po 1 postach. Zmagania twojej postaci skróciły czas oczekiwania na ich wyświetlenie.


I've lost my patience,
When are you gonna decay.
avatar





Yury
Wieczny    Biomech
GODNOŚĆ :
Wcześniej Kido Arata, teraz Yury.


Powrót do góry Go down



Heiwa odprowadzał wzrokiem androida i nim ten wyszedł jego sensorom, udało się wykryć niewielkie urządzenie elektryczne, które najprawdopodobniej zwolniło blokadę jego zabezpieczeń. Odnotował tę informację w swojej pamięci, aby później poszukać informacji również na ten temat. Replikant był bowiem androidem nieprzeciętnym, wykorzystując swoje możliwości, był praktycznie uzależniony od zbierania wiedzy. To właśnie ten "głód wiedzy", był motorem napędowym maszyny, powodem, dla którego nie zawahał się łamać prawa i prowadzić swój drugi żywot - hakera na zlecenie. Nic więc dziwnego, że zainteresował go również i ten temat.

Najpierw jednak skupił się na otrzymanym liście i podarunku. Po raz pierwszy od wielu lat zetknął się z informacją na temat swojego stwórcy. Ta jedna krótka wzmianka starczyła, by robot podjął decyzję - przyjdzie na spotkanie. Ludzie, którzy współpracowali z jego "ojcem" - to była okazja nie do przepuszczenia. Oczywiście treść listu została wyryta na jego dyskach, zwłaszcza takie informacje jak: tajemniczy projekt czy fakt, że w całą sprawę jest zamieszana głowa państwa. Wszystko to jednak zbladło w obliczu otwartego "podarunku" - pierdolonej bomby. H31WA szybko dodał dwa do dwóch i z jego obliczeń wynikało, że faktycznie niewielu inżynierów mogłoby się zdecydować na zamach samobójczy w centrum miasta. Nie mógł zabrać bomby ze sobą, nie mógł jej też tutaj zostawić. Wyglądało również na to, że będzie miał problem z jej rozbrojeniem i chociaż nie znał się na tym zupełnie, to już i tak wyszukiwał informacje na ten temat. Miał jeszcze cztery godziny - chwilowo postanowił pozostać na swoim miejscu, gdzie w swoim warsztacie miał dostęp do obszernego arsenału narzędzi, które w tej sytuacji mogłyby mu się okazać pomocne. Zanim cokolwiek postanowi, musi zdobyć więcej danych.
avatar





H31WA
Replikant
GODNOŚĆ :
H31WA, Heiwa Urahara


Powrót do góry Go down


PROCESSING CONNECTION
Procesor zamontowany w systemie androida przeszukiwał magistrale danych.
TRANSMITTING DATA 99%
Jeden procent dzielił go od poznania tożsamości osób, z którymi rzekomo współpracował jego stwórca na rzecz rządu.
ACESS TO THE DATABASE
ERROR 404: FILE NOT FOUND:
DOC89a˘   ¸  A99HCCTC7IB8ąąäggC81(ëuWşşŹA90cRBkZJÖćgXRG))+4)1scRëweľxWxdGĘŐfuZCëůfcJ=J9/bZJJ99ľzeicVgZT{kZÖůXŞÁîC11cRK¬ľhćkT║žwŞÜuęśvćgGtsEśëvC1(kZ@yuWžůXxtfČşäD9CXUUžőuŞśg{kP╠╣ç╔źv}cRÚŢ╠ÜĽh^ZATISćzp«ąÄGIOëtI)! wkegP7╠ÂyłłxksE╔Čć█╩ścc9sc[qkZggcŞČë58CwzrÖśz║Âľ╗ąjŽzSS93rkP»ąämRAţšÎ█╠ĘC1:tZSźÖłvůzVdVĽkTăŤiÂőeţÝŔě╗ł█ăŐćjdŽzfŔ┘╣GTWÚŮ▀ĺĽë╚žigYeÖtLě╝ľĚźľYV8Üúî7EJ┴Ťä▒îYVgiGSH╝ÁyąąÉYc@RYa╩║ŚXO,fknitiźąiIL2ůYAěÍ╠ŢͬŢÎ╣Śztfuu¬ąyĚîu╚╝ę╠Ü꟣tĆőźĽYhuVUB(Ťązš╬╣═ĂłÎ╣yš╬ĘeJT5C6#  B(&j{üd@/lRKŔάŻşj╦ăę┘═╗ľjFŐb4Ř■■' !łĽző~ővjuš╠ś╣ľY%2'¤şjGB)ÓŻžššĂ╚ČÖŐĽhÍňŢ&39|c[╦╩╗Ý˙űÎČvĽjdç×čR8'▓┤ęČÁë
ňÍÜÎČç´Ů╣█Ăz¸´Š   Ć▒¬şŤú;  ˝Ŕ┬╬Ż─│Ă╣╗ŽY╠ÂjăŚXC)2│ďđĘćIÝ´¸ĚćMuI"ě­´Ŕżî¬ÂÜH, ú║╗   vI<ŻĂćĎŢŮćju (*°¸´Ý¸ţ╦Î┬­Ůź╔žYéYa╬╬ťÎČśT)3ÎĚjňÍő┴í¬»~7¸´¸JK)┬WźöI>
TERMINATED THE CONNECTION

Przez krótkotrwałe zwarcie w przewodach, Heiwa utracił kontakt ze system. Plik został uszkodzony, a dane wykasowane.
TRANSMITTING DATA 99%
LAODING...
OPEN FILES:
name{status}
BERG~BAU{none}
Oldřich_Vilshofen{died}   Urlich Ficner{died}  Heiwa Urahara{unknown}
FILE DELETED
TRANSMITTING DATA 60%
FILE OPEN READ-ONLY:
䥇㡆愹ǴĖ÷䄀㤹䍈呃㝃䉉ꔸ蒥杧㡃⠱疉굗趭㥁挰䉒婫饊枆剘⥇⬩⤴猱剣瞉陥坸摸ꡇ暊婵襃暅䩣䨽⼹婢䩊㤹窖楥噣婧答婫薙롘貵ㅃ挱䭒險虨呫Ꞻ롷疚颩虶䝧獴顅皉ㅃ欨䁚畹ꝗ墅瑸걦蒭㥄塃啕讧롵枘死챐螹ꯉ絶剣�髌梕婞呁卉窆깰躥䥇襏䥴℩眘敫偧찷禶袈歸䕳곉�飊捣猹季歱杚捧겸㖉䌸穷饲窘뚺뮖檥窦卓㌹歲꽐蒥剭ퟧ쳛䎨㨱婴ꭓ袙蕶噺噤殕읔榛讶믘�談檆Ꙥ智�䞹坔�鋟覕ꟈ杩教璙�隼ꮷ妖㡖ꎚ㞌䩅鯁놄妌杖䝩䡓떼ꕹ邥捙剀慙뫊増ⱏ武楮楴ꖫ䥩㉌妅�쳖훝�맗窗晴畵ꖪ띹疌볈첩飆ꮩ璝讏閫桙噵䉕鬨窥컧춹裆맗꣎䩥㕔㙃ᜣ䈖☨筪撁⽀剬꫗궽쭪꧇췙隻䙪把ﰴ﻾ᠧ蠡窕纋皋番쳧릘妖㈥켧檭䉇ꞽ죆馬閊홨�㌦簹季쫋ﯺ곗镶摪麇功✸뒲격覵ऑ髖곗맞웛–輚ꪱ鮭㮣Ḙ컂쒽욳뮹妦뛌읪増⥃댲탔蚨蚷畍≉貾뚪䢚ᔬ몣ុᨖ䥶봼蛆�蛞番⠔쯮싗�즫妧如칡鳎곗咘㌩럗诖ꇁ꾪㝾䫷⥋翂ꭗ䦔ᘾ꧎꺬챫꫗떫饹煫䥶疽閺光␥㑤夓ᙁK㠡㈱䥖㍁☩蚜ᑀ ℀௿䕎協䅃䕐⸲̰  嵐Є
ÿ, ᘁ (輀ꭕ䰦♘䉃ᱚ썢螔䡟胠腐ଅᜅ⠳낸腏豇䠸椀䉁҂ᐆ큆ᏸ䚆᜘崰樓쇰ᴅ㈺됿膩貣㚄빭샠Ꮑ˂唈䊈遨΁ᚄ∖ꂸ憰裄䞩貎蚁ඔ렛䊔䜣騎帺안犁袢࢐푅憨꒢༌丹ဍ蟠☈⨜족ₐ�ﰁœꀀ觏䬓䈡棬⊰ጁՒ壼Đ龀紁囼ᠨꈢ贑✯⃜ア샣᎐∣䄵ꃆꛃą쁻䤁㧃㊸᠆㜤逢ᶀӡᔉ너辰腃๑时뎀꽔ഃ稲d널쎤ẏ繋棈 聆㱽狸⇨싫ᎌ队⡄臔襁눖䖸ԁ琽쀠✁쁸ઁⱯ䋱弡ℨƇ⓻廠娈 㻀⠭襰㰆怼π桚䕀᠀Ⴐ⏁⳼ưⰄ는ᐏ逌虐ည뒄㼀裼䁠฾䀼蜌鐜ҡ눇쀨Ώ胳䬃뤾㺤 삐ᴾば˜᠆삐㰃⥂㼦㰏쾠㬾ힸ༗䪓ຐ若 䂳ᴇ邈ࢁ耳﩮〄̀裻铀⊞낈ʃ㚆삠吾聠摁ఉ쀠項ㄎ㗄屃䎧瑜˅Ⱜ䂰䘅健䘪ꥱȀp⬑Ȇ䁠겅庲ꦊᕅへ䃐�즒ᘓꁬ߃縃膰ᄄ恍䟔砢܄ᡇ൬搖ኋ㨅ഇ틠蘑㠙䶐絓선㰁 औ鰵刚ጋLൄ[�䁚ृ钇߰蔃惌ຂ鐺썰脈섩࿆푵䓱嘑凬ᜂဪ웰⼉샴损㥺䬑詣큩዁꫚쐠ܾ怜遉堀鞢혾釔ⷉ뱅䇠଄Ⅼጄ棻ꘁꌾ ୁဌ芁䜭ゔ因堌葱삸ƒ萚肐威ᄆ砮䇵猉ꂘ㵊䒔쇡蠖쇜ঀ君螰霊჌Ձ搧䮰䘥2싐നϰ̀䐛쇀㈋ǘޅ䠉ㄌ쀀×氼¢䈄矠̀⠑̱ଅ넨ࢉ鐪英﬒Ⴜ瀑Ḃ쀜^ଳ쀍Ā끴၀鞐容᪆遨Я码䙐᥸ᇘงᰨ쉀䠕煟ࢉ☓䬀⁤᥋䀵䕀撘ϲ颤쿖ꆙ氈쇨́ಖ胞Ā냄鑛鉁 乼䗴弨㯲豀倾�¤搙Ơ抄馌䀀څ쁴豑섒ᐂ⢰㐅侀銰ɔၖ宂࡭籓销⼈育铛⣊护ꣁ딼䰏Ƚɖ葸梬ꬕਗྀ耗䞃儶ሁ搈뤑ᘈᅫ䁔ཱྀ惨⹀褰僳脰祕苤感Ձ倦㊃恄젃ဈ舱蒖డ煗㏁惌⦮삸ㄌ芙䠄ʀ簒∡耨ـ瑲ༀLⴇ䂋끔虥䠑ہ뢒සꂎឃ聰刁脨䨉ɐ瀕ؠ倿ᝏ炸ᎂ膼頋᪜Š퐎⼁覌ࡅ쌜㰃䄭఼쐸᠌蕐⠫່墱瞠샤劃䊔㴍䂰頋課脪⽆�඄ナ⦇ꂠ䐄脘☄荡렉ড塈ࣃယ�㐽蔸⠙ذﱤ݋롇ᄁ⃆甅肝㌁䆘찙舀逝࡮Ȉᚄꁤἀ⅀먁༳鸚p㼆㌀ʨflӀጃꦋR⁄ฃ⃨⠂聡ਇ鸱Ơ쁌Г⇶ⶋ胴ḉ舐吇膐きנひƓꁂ쾏而✜暫ಗ࿀⑽ ࠏ݁햢ଅ䍐鸡Ē䰠Ⅰૃꆂᖏ揤ᴅ͠娋脶ࠐ䑮瀆柂ܽℸ丆쎰ःε퀙Υ䪏⩀Ⓚゥ⋅᠟푈ȏ뤠㪹ꖦ戣嵒ꀯހ横뤟�磭Ꞡ甽̠ﰓȈ⃹న䀤ᡫ胐ⲥথ煌吊졗լ啈ʁ誘Ꙕʺ虆辰륗藪슴樀핡ۂ䁜낅䗋ᘵ�e䇄倅�⠈蝀゚ë鱌所뀯֨ᘠဂ⊠ꜞꀰ貔٠ꅖᡀ䐆㊇ꅎ朙ꍄ픙ۘ퐒趫8ଭ倦༆ࣤἈ聠娎苐䠓ੁ魓⌄ဩខ✕İ㻆蚊풳࿁঄ꁎ⠃쇄伂菘젻軰㠗⼦惺Ό쁢ฃ럔Ǖ萃ۀ㒧ǀ쬳㹋脮ځ脸倇ȸ頔胰瑽耉�⮅쁊ᮀ戄訆脴选Π伝્砭䋀ဍ㤋胔鐂슘踗蒀﹄๡‶ᇂ킈⎉�፩艨嘎英Ⱚ鳠ᢖઌ⃰຃ਅ鰸丐ɩᰆᆴ氊䅸謑ᐘĦ蕁ᎁ背賈௢恟셵᠅ⷊ硔蝠Ḃ抌辶蓀∾慧懜꬀�Í뀲醐ꁺ䰃Шᚎ儀吆à얛◀攪Ľ≬ᅵ솨膁|籶쨼逇꒞Ɨ胼耱쁨璑內䧥᯵虙瀄빁瀠縀낊䆄愜⭨̠ᛘׁ뫨ֵ惾ࠟ呌貞䓻䔉밚꒳炨䴁욌鵓욺⨕հꈩ哪ꠅ䕀㷶猄쏯さ스搣⭘爘薤⶙฀門岋戬樘꺀癕腋㈤≋뻺䞶핌⫙聸ⴄ룓崨�◤R⺱챌옷૫�隬傪΃ᄨ⍙菸䘎Ͱ�ᕇꁄ䒁억ᔖ샴侟аꀩੀ렓ტ⡐ề僢Ȅ脴䆔ⳤ뼑얙衛ᅀ倏ඬ쀰ଂߐ퍡ᑦᗲ恼ဎ살㘚ꥭ軑창໠㠣垀ႈ㶆䂀⏇䏘᠘ ೞ 豳ᮀ䂤ᎇꃘ猖䄨옘胉䰣ӂろ≁偏䪆聚缁令ⰉР氥Հ淶ീꂔ㊍ꁤ䔊腐㨒兀갑Ǐ軇拜遢ᔁ悘ಢ셨㑺ڀ純u�彂優ᄡ껐ခ膨㈐ⓠ됇LJ涏<؇ƅ㝦倁᥀끺ʁ佥ꐼ乮᣷ʀ}쉠릀悫━陈ͶĀ♣툤ᶦ퀜㈁胐튅Ā䃠뀀ꤍ∰鄀▃З혁混ᚂ䄋♒툚➶ꃻ嬁♃癵̦ኦᨭ⣡Ĝɭ0〫᭓瀤ꊻ餩漵▙ꝅ岒固㴑и鄛䍦悸㐩䍤슘੗㬀턄հఱ灐锟寄둧ᄬᐱᖛ䚅常脼݇ǰ밹嵅㋢콝፰闕嵒☐ᄡၛ㖅͐〻晇Ç클㨈Š倽㙣゠〥뀂⸁Ŗ⌉掠Gʠ䀧䔊Ԁ0㘂඀3蜅Ȁ逃ՠ偮攂ޠ恲㼇Ӡ胛℆bꀁା̠掕嘋ɱ們ᐆʠ∇欰픙ƣ텔퀲ऴ酨瞑킻萃شꁀ猒ڰ┵䟐⁴ਅఐȅŠဤ㌁ᱠꁫ㐰ɠ瀮笇ưび㐆ŀ䀴訄Ǵ怳⠆ɑ퀧⨁Ѱ퀮ᘁΠ嗥昅慥恂ṡƐ။㼣一膀썂╿p怜✁ϰ±娀ྗꙹ縏㤡소Ȃ㤀က᭶䀅냹ﰘݠჺ簂⟡攬馀Ʀꀊ佇᭠쀵䈂㳠¥Å ᐁİ뀘ꀍ縁꠵ᘀ㬠큞謁Ң̀ॠڼ�邷ဃꀹЦ쁾Ԅ➰❝ㄨ܃ 묳଑❜嬂Ā뀅蚀詢쁶窕毁芃Ꙙ蔒䊏㰻䂲ↅ攀䉖琑ŀ氐塘᧥ꀡ霁⧲堽潦〓ᚄ葡큼あত⊱轰⭀銷⴫ⵔ耬䄃嬤ꄅ圆ᬈ呠寲ꑌᝯᆱ苕녜ģ䑘ᔮ峗苢渓蜈嗛ᅄƱ惲㠋ְ怕၁㋐쀐܁稠ˠరÀ璕挃㗰₝贅䟠Ꙓ嘰ʠ삤樅Ӱ큐猄攠䘅笀ްhـ〷ᘃࡐ홮ᔁŦ웟㼾ڀ耲⽇࣠ႀᐻ曐酰넞ៀꂩ穷Ɓ㞯�衙〡㔊㖵烺⬉͠垡浱並〥怆従ち㬁Š„倀Ѐ—猁ઠ惥갂ɡ怴笃٠끇欆ɠ偡儂͆㈈伕ǦႢʠꀺᄄ㡠ထ➓㦀 ఁp 䬅⅀؟ 䤐剠쨄Ӊ☇⓰쁌ﱢ㊰꟞娏Ƞꊰ댄Ȧ㰳᧐ဆ�ǁ퀏㄀䋐揁ځྨ候蔃Ǔ倗୳Ɉ쀛孓°㨝�㸣ᜧː⼁吀퀇䈂゙̠ᣅヺꌀ脐䁎O忰⁌謄⡊1嘦Ӣ㚜ࠁ⛔놋൐➈퇱렧㤣ɽ鼀╱劆ꌉ䂃劥㰡⏂逆ऊ 褑露耧☂뉐॒Հ䒃漸릋⩆儛ꕚ⤕禗锫䌙ж頫ᇒ儘쀃၂灱樋柠셖ἀ䚠Ħ幇鞨퀗㬀ᑰܞ坲ᔴ旍慲魐摩戮ጤ慄爣⣴怍ݡĐㅐ䐂Ͱ璌ࠃݻみ倂攖怷贂ɨ怷䜃ް傇䵠@P렅੅肤Їܐ끑漇ࡰ Сꁨ䬇ʠ倝朼趗、漁ȳ;ϰ倚倈˰健✳業렀ླꀸ퀂̵灍指ǰ⼻ྒྷ䀧ἆȰ釋挰ܰⓡ༅٫ፇᡫ̰怋㠆ࡐꀥ㜊ˠ瀑傆Ė㜒亀ံᮍ߰ꁒ督ŀꁺ笂À瀽܂①〖숃衵倁Š炛ะ▐မ༁ߠ汨˱?省Π낻⸀哻J鈚ǃ퉼⠧渉샼縁脀ꂘ猁Ɩ냻ᴊ錀'ঀ톞ၒɀ倽급癵ꀜ̱냻䙳ࣵ༤╰ᘠ͐큀륾Ǥĝ舘Ð耄Ö偞㊥⟐ꎑ包ᢲ￱ꨉ땨瀡傰候฀ƒ瀻瑘㮅ၚȃπ〃閿⟒됗䞇±ꀂ㐛⏅ɔൃ⩐웤᭬磱௼딥ʺ⃺ᜫ漰㐪ffl妶憷ᜪα|3斒렫⭠抵뤩嫂ᐹପࢷ₋ڪ茈昒ې츅ᄣ榋᠑⨱呓 獧〒�䗔�댈⺉摧�쏅ᔅֱꊪȀ台ꀌᘂʠ摾訃ㅠ㋠堇恌ᗰ睎衰꧊捣ภ恑┅Ӑ큖 놠ꀄ夈왠쀰볆۠⁐布ѐꁅ�Ы逺⍟Ԁ䀍㌂ࢀ匇砅Ū쪗㔀ސエྙ눔ഀ܀᦮6णっ༄ರ僋͍॰瀐刊ŀꂅέذ퍍欉禀簼ⵎސ瀌㢻 慕昂⋠푖⁈㘀䬆ॄ䓧厏曖怇अׂഁ蠰뀇꿱鬖롰送렽வ �Ð͈䤅Ā怄ँӰ뀪㔏̥탖ഗÕ攂㈇꣰㰀ߠ뀜圃⠲ࠀd,ᜁPꁕ谁࿌အᎀǠ꫙ᄂ뀐◈ḁˀ⁳䀁ʀ‫ﰢರ适㾇瑥䀖똊Ԅ怑孖ᶠ猂є삦币枠㉖᠀ꭐꁎⰅ㾕쀲̧ࠀm塡銧ဥʀ―紨㖂冊⬩兹햟ଳ뫐㍘똢榚ၔ龅ᆥ劣뜫垃蝹ᡢ0琡螘퓉辰ﮬ䌠喑饻圅隭궂萸጑烠Ⱖ牄乱怔ꔆ䛹耤쉱潕傛吪쎄휶젆鬒㖼㞚ೱ⫵敆쐴⋋ጁ⣐됒ᲀ저䗹⌃ꋠ偣҈Ė㢃Ă䣃৓ѵɰ낇渇ް쁍笖뜐⁍氉฼䂊月䦰邟�衐䀺㴊Ű䋎と퀛鬀Ǡ〽⨃跐瀔䬂Ā큅뵉Ż큁廘͖넴❈ܰ頁☀倉崥ɭ‶岶۰・௰ހ봆୐嘂⤁め怤ܧྠ㎪ంȠ⁊ᴂὰ怣褃Ѵᒋ갆챀痏㘄だ렱ĕ홫⼃ଠꀐ㴄РᏪႤϐദḁѐ쁕㴄Ơ쉚㴃�뒕倀ѐ晳ഁਰ퐅믓 䅔Ā쁋렏岇믳က࿎讯攉Չ倽輄`ⷕ䜀Q킲Ȃᔀꁛᬃ 쀕焀ࢊጁƠ뉠䍒킰걑ᬂѐ䒷ᘊ쳐逖䮽■拘༊᠄ဃȂ啠퉁鮖dž個ⴅҰਔࠀ튅蔧ᅲ쀍攃̦ꚳ䎐 T�瀊蘅뾲タ⛺�箮⢒첕脆촪卒ʽ芒ꅃ潒硆簅蔅ʋ떙⤢カ뤀䌲㐵륰ࣲ킚ᘑՑ焄럂螹즣Թ灭微ʀꀸᑯ뾜㑷旗Ⴠ㵯厯蚱耮⭲嵧쨁ґ|먈刪ᴈĠだ眆Ԡ䂝㘄에뀦쥊ɹ౥쾱ࡵ୘ࠂ஠Q⟜ՠ쌊�끮等ી遮ꄅ訝急ἅў鄼䲧ὰ끐坶쓴玛✄꜠�㪷ຠ耍袈ࢌ묋ైݰ䁇혂ঃ逐∏Đ倒ἂࣰᘉݰ፠딆开げ䘁ⲻꀑ㄁°ヘē띂㈏傰䀪欄̀낽뼆ɠ䁍䴁Ӑꞥ蔂ૠ痹됂ί퀸蔱ְဍꆐ钦懨ညࠎ븖⪣Ӏ퀻ഃ往f噔蠐쀠ᨀՐ造稀Р耻씋ҧ者ǐꂕ丏՚⼧Р蕽阃Ğ肛蘁⡚膠ሑଠ綾⑈Āㇸⴁɠ䁗⸂װ㜈8耊軠鲠倛崆א怪⩴Àﹰ␂⾐쁊栄ǐﴢﯬꦰؑ䈚φ튴㷛༠˫攄ِ圠ꄁ˂’䨃聞ᤆ㋰⩚⡋狓♀স⁊鵇삁艁內消喆୘絀￐芎ఈ⧐顙ʝⰍ⧰롏팏婒肚鉚⭢萶̫媧낏̊ࣷ뿨ᔃՐ疴쇂ဂ䡪脕胂蛁ሩᰤ윅ૃᘕ堔Őൂ⠒ꁪ⡠쏡ᜆ㸛恐신題⸩꒦⥜敡छⒶ衬恰荂ँ⡾燑蕈㪅蠟넠釆蠣ᐘ�蝃⬉晖襄✒첸攰ꂈ㢚겐蠐槲ᙐ‘賶⚑쿩⸈⡜裌艺ނ∑痶煸�؅瀖㠰鐍ሃ됬凨迢ጆ乄灈ꓑ贄㨣頨셰쇂紃㈭ꁐ臈㙍顀눸Ѧ疑蠥⥈聱ᅡก戃퀀䆇ूᨒǶꋐ跂᮴湒㉐ᖐ嬮ꢄ務䮈ᦉ鸲ꔁ཈踥柀송匏⨢儉䆑還⨢킭Ҡᎃ∑儴꤁选퐉懨฀�१䠕䂘අჸ襀㨌⍠ᦂ�ޫ긑₀҃砚ኡᘅꇘֆ�և烆䀸㊈쀢ȡ∕ꂨᆍ�蒀㘃ʸగ飠䜀㘋䆘ẅ袊谕䊉厼衁Ⰶ℅怎ŀ⟡ҁᤰ臅Ḅ쒰▎ࠖी᜗ɐ༂ꠢ莂弶ɘʂ舀搪았̀᠒齠㈆撨ᄟꀔ˨瘅P逐앉粁 蘭ᪿ恘㮋崯䃀᰸䃔̟齇ፑ惀↟悮芡꽔Ș⇑ﵞ˫⹍쑸Łꄴ䞂Ḍ惁⨕ᄞખ舌ↂ恘誡葪癩愘郔Ֆ᠕䌰⾡䈘ꌡ∉悂ঁ頠艠瀚˜᪇䠎ꕬ㸏⦃飌ఢ咓ꥒ㚍剚윐瀃䁘Ḅ凶蕂䰣Ȑ塌ۃ䰷산㊖襀Ⰲ憘ᆄ㣾ѡꈚᦍুⰙꇨ⸇㣞Ꮲ츬敠丨㯮鉁₳䃹ᔇ拤ી
肀ڃ맴藠⸟নℿ삹Ѓ琫͐䔊�蛀⣻ᅠ覭騻䄘骇쭴୧␓⬋낚ે乎莠〞ž蚃뀛⠄࠲俀恠䶆憂覂帇戸㦌ꁬ象ꐒ憰㊃ᢄी㈋ꁠඉ쉃㰈숨؃偔̠ćኡ밶ꂀℇ낖覀琀ர鶕⡧ꩤ吞ꔨଃޠ⛛腸උ�码І᪄堚Ȣ䃠ഀ렠葂㈥聐Ԅ၂�☭恠ᚉ킫ꈯ␍悀ᐄ栤ࡣ灜©㚅챳ׯ琕쒀ុ偦薣䠓ඍ䊠ὃၴᦅ拠ﰔ䀘迁£Ꮛ쀼쀜ଃ샠밒@ࠂ䁔汑䃢䰁蒡萎Ŏ뀉㺄㔤€ꀌᐁ턔਎⠅紃告犑ƀ₴Ԝ悰䌁᧴㉅覰ⓡР㼇끂Ă⬠쨢ᖊ刋ꬕ쀋夁裻㻢瀔、䅒쐀ᇢケ걐ᇢ蠂ၢ퀹䖬焖Ѡ訣遰ꐍɏ遟뛀聰猂ꃡጂ䢨캷⹅䒌␀夠䪉퉖ᜌ퉄琅䡀ᚾʂᆟŲࢁ䓐⎁교眄쓨䰟῀젦ഁ젿ᆃ䀤춇扴刍脸吉ర졹ؠ꠿Ꮓ킠힄©億菘ል蠡䐜ଢ邃ࠄညꃘ㐓샸脠レ´啨쟘꠾˴倂ɀ嚂惦ଅꄔǐ␔蔡鐍რꁍῧ쁨⾀荜ऊ葸䰙虠袑֣᷅唆Ü欉膸쓁ę栙Р⠁ـ傊ᄆꊌ樎䀈䨆끐耱ශꁇሁ⁴�Ɬ�䆘㨄ྰ琍ࡀ睅ꁴ톁ㄼ旘 菀琎ॠⰝዂ炖؂䴋ȸ૽룁砞ৠ硪с゠ؤ柄ᄄ胐ᩁϔ䀆ὠ�୤Ꞩ஄꩜嬒ǀᐕа牂䊀‒袁瀠殀ꁄ茐¡尐਀專ᜀᕴ᥉犦⠀¨蜊࿈ሩ₁栫ー䨯䈨走缀ᡕ开ࢁ೜譒˰哱ꣁ桕ᕁ⁶ຽ偐ᥐ涠娀膈쐀Àࠀಀ်힡悊耇 쌗ô簇὆뀱는좆ࠁ໸ਂ耘 `桾觩ꀡ观뀪袅摄ᔈʸᒫ�⠡譀׃╲ㆬ뺌嗚ұ߀᪢ᑱ᱆Ⅾ⌭䀱笡⏜︐芈ࡀɲზ㖕ᰮ聸⸄胹∙꼩걦┤꒓ᴃ¦㶯㗖ᴯ䆨ϰՁꀥࣚイጇꁐ�胨ꨌt㗙ڂ↴噂䁎⊤䃼税쉸멷א᱈ଢ゙쉀㸠ۡ䑖ሹᤅꃮ㶈�Ơ⥃脀逗瘂ࡌཪာᴁ쀰߅邠昉ࡰ趋ቁ頺ሃ〈蚃웎㐄�긔蕀㐊܂ꤣ᳀悚㶍刃쌘ᨍ끝ɠ耑ీ 馀Ɩ鬇蟐ਓ股ဆ㙡遡⒂聊䌈悿䰙䆐撇뉰쐧蘀쒌�䁪娃솈羮胐爘נꀭ຀恚⠲䁘⌑삘源͔琿ޡ⎼䆀咞낃쁱␇単Ⰴ臀갋ώပ㝂픋벁儌㠁䈘ᘋṐ퀕宵沊ǃጁ恸☃⏰븎艀堑݉怛＀吗Ϡ᠟਩砑ፁ偦଄믨猉䇀鰾蟠꠸נ怲ᝂ愊⊋臄個͐纵㉼ꠕࢡ〭즒퀶ࢃꂐ喃䈕㤇莰Пὀ휻漇 㘂ൟȘ星⦸葀㏠Ɵ꧀いૄ葐瘃䃊搃鎀ǜ檠ឺ〕裈បᔚ蚀钲ꫥᨯፈ౬낖磖扆諹᝗쟘瘎葠踢ⷯ傺뀊␪弱Ȁ㈉ᄂ䙃⊤ꤖ먀ꗔᜐ蚐Ⰲ슙怆䤢缍Ⅰ倞㻂㨺虩섋⨑Θ鍂䀃ເ莦ۀ뀨了䅈☹ꔘ쁏ң׼䡪ᝧᅠ舀鱁ශ⌍㚅톴ᦃ腄䣉䑐갓ૠ䐤媁漆ጁᒅ胾䰍䉐䠗풑ణʔ耷迂恕䦃쁐笕鶐䘎ə鐊ѠჂ‰በ삜ἂꤰ砊誁】䦇Ơ롄ᨁ虈ં⧰꠭渄ǣᢜꢅ蕚#冃蕒㢢먁Ȩ꡽Ẃ㓨⠞℅膐ꬃⷳ倫븁΀蠀紁H�ḹ͠ᔀ趰⣻ं!쀫᎐㡰톓℆㛸ꀵᢉ㖩�⠂芰၍ᚁ덠倎─茨⪺ƃ㜘綀耘렅ւᛸ᪌ࢨ衐 ẁ肠林ﰀ¸膱タ頲ᮀड䃛≃芁逷ဖ萨蠈莂隨ขڰඥ᷸ଃ°栕㔂π䀂ᦄ肰怲គ蠠悃Ẹ쏐΀韸ꀅ骭胣堌�Ĉ帍脓慕⼕,쀖ҒŘ퀃Ċ澙ꃡ猪䷂耑码ޢ脈퀐㾀肹૲ᙒ�⮔㭈ᅜ愣龉ꁇ喂À셞岀ᑁ䠅ʂ믐嫽㰄薸ꡛ⺣㥰⥵ᐼ읈襱溈ꐙ祱罇覛ꅷਊ꒐笌ഉ覃増⪈ψ逻━舐℀臨倍ᦁ데ᤀΐ瀧ᾂ᷸ 儇ʓ퀓`悫☀荀瀘嶂Բ⃯⢈ըᏡ⢇닀頨ﶆ髙蠓ᬦܐ났︁鉠膀ź怎ꪭ腲挴㞀脸ꆉᎽ쇨瀙䦃ϸ瀢頨ꀓ倚ͨ᠔ 膸ꀫ䦁ø‛ᆃ膰堵␃̠ꀚむ쀨㦸஀䅨�촇苳䠇✀軸䠋㩈菘뀒ᆦ肠耑㠄ΐ瀮綂艠✂耈✃h䠏肬ä끽ᚃƒ᠀✎Ǡ蠌℁Ш桙㜁Ļ⤵ᎄ舨㠀㦁脠揝㐀ꃁ趀䃱⠏䎀Ę토࢏邈栅ࢁ몘䀁肁�鼔ñ花＀⠆품낋ᕃ臀䲻Თ股ᆂ࠸砆᪂苠爻Ꮎꁀ森ᨂˆ'ꦄ㢂㔥ɸ쀋◈莜逭횁鹚储ᚁ腸Ģཎለ⠏琱芩ண᪔聫࣡ҁ聰�ഹꄀ植ԀĐ⨰䴮脈櫬䮢ꋳ퀭羞đ쮡垀¼߅≰﮸⮋꼨࡫唯ꊱ틳׆⍥당㏆ᗢ竺搄陑栂봁㯛ြ焆葤댣섀㰳ᅮႤ묂ᡀ䃒᜸⾣ʘ梪찤韃ᢖ簰˹㢙▀쾈〗࿏脘碟ꬂ썀怗Ḃƈ�΂Ƙ 芃葁硂チ〾礪마耟㻈蔨㮐䉉Lj㡂ᲃLjᡊ䆄Ը逛餄芌瀦⚅ѐ렛㮃荰렽䎃⪸톎䔁೔邪ᎀ萸耙ℂ脐〞䎴Ĩ砡㜃虈⡎厘艪㠓쬂ࠠ͘㚅Ű頩㆗脘‣䦃̘ᠢ␃舸䠛릈᱐�ᜇ 렉ᴖ㫈怹℃ᄈꀊ쬃Ĩ젓ࢣ脀뀥憆Ǡ ଒Đ਎鳪褲─x즠ງ耀墀㧐쀀夏肀᠙舒䠔᠋往ª瀋අ舐ᄶ봂頱検ᚁ芰ಀꪨဗ䬁㳡瀡犏䱃㠁ԯ䌀뉂a␽缁ũ뀆歁乳᧷ꦁ脰怈梀Ɲ㑎⠁Ԡ⪦⬁Ϩ㠦ἁ膘�ฆ鈰⠲�ԩ꠵ᔥ艸砸ࢃ聨㤖຀䳰냂쒀ꪺ얍䊟ㆨ⠎羗觉뀆㙐꧲ࠕ 0磐蠀⅌ᡅꋢ셆࠮者ࠁ�딂ꩮᦻߚ䤇눀鏭鋢Ⴂ蚽攐ኁ⋽ꈰ㆕ꍢ㫸쀣�樵ᘣ耨ꠂ봂톫졅牑Ḅㅵ䀼露謅䂈와䡀ቇ舀烄䤗ꒊ낗➤〭쀒ᰈ¡砚릋葀ꗓȁd�ߚ釐붫틑恒∃臫鉔㤃臸䀟テ恌䠄Ґ蠤妄蓰怬ѕ遅㜄ˈ䁞∂Ө堮⎿θ桉ἦʈ蠛Ȃ芀〈ኃ隨㵌箄耢耦؄芨㦀뎐硃訽ᠣ괁히㩑⤂Ԁꁐᨃ̈‰렂莹瀣ᮃԸ㠷᨜ម풱ࡊ옠頚䐂뿈䠥▀᎐힀荘㠣㊁ఠ⠮ႄΈ堶⬂Ш탂⠀᫠ဈ錂肅ဢ 在짘ជ㪨볿መ薐袂혀Y蠙�臔ⷁ艠 ᪭臐堙ඈ薐ᄶ፨�츇遻ತX쀏Ꞓ࢓롙㊂㘸㑎μ䉸뀈タ㗚؈ഠ㬵℁脸篈ᇗʰ⠆稁ƚȂ̰�⺆ᤈ砦ᔂʃꎃሖ膐蠮䒂蔨�ƀ쒨⑊媅࿊⠕࠰팉┠ǘ奀ᘀ㘀�ᢇ⸨樶2ࡂ诐码揥聩ᔪⷂÎ䮻嵐뮶}렄鏥⠄䶮镨ꨫ喀턉ꅗ꺲旀㉑텢场耬䠚慜蘐訸椃퇑籲赜인䏄읊벧캼⑵顴㚂ٸ섰;ᘳ芐㓨팃Յⱈᤃௐ퀌㤇ϰꀨ暀茈�─菐ꠞᆩ䡴�䒨萘㡄￉젽嫕θ怛ⲅ�⁁Ⲅˈ逤䒄藈⦲䔛푠င耠磧ਪ艨련ꆌ䥌⠂嶂螰⚄肈嵚葙Μ돗ᎁƸ栺혆莥ኅ茀砽㶃Ƙꆆ⏕Ԁ
ゃ堀ᦀ訐㢑ᒄ勈砏㤁à 讂苤鄉腨꭪ኁ萨尡즀ʁ鶀脦ࠢ蒔蟍栧嶀㟐⠅綄鈐ꠃ؀鵠⯧જ뉅⬁ 逿ሁ聠렲᪨鉈砎夂ᎀ簩肂᷑Ƣ솘렆ঈꋰ႗˚퀈첿ꏉᤶ萌茌∼舍ʳ劺ᔊ췈젓=㠫넁菆核㤁萰ᡅἆ˦偒⸃̨塓│Ǡ롃荤ҫꤹᔂ顀砢ẂĠᡍ▲젰䧴ꭣ誘ꠏⶁ胠푏䈞孚๓⚕�䶂肸툳ㆀ胒ꨦ귥웃ᱭ倢∞廂胄〇ᖀ窷宕왆填⳦兊祡⩦•ꨳ媮鳹ꠎ밂蘛ꡅ㱑菀偅➹ɸᐗ霘ἔ쫧䝽⢂韍ꌋ䢃៊籼窆レ谹�鯜�匘�逰夀膐貇垁ƛ怩箨ᤒ憒ᤝⷈ끽墄˰倵㜋ɀ⁂㮄ϸ↬碂艨䂵㎂蒈㠜テ䁁抂芊�稃荺Ё㡰렓ḁ芴떑겂�嘃ш砐嶁苘ᠷ⚄Ġﯨ것肈ဢ㦧졈ࠛ唃쫨뵛∁舸ꠙᵟ蜰鬗ᜄĘ⢣έ莠5㶥茣頒鄂臥砀㌂쬈ಁ臨茜ɨ쀆Οİ頷ꂁͲ捻ᒀ餺、ฅ蟈ᇕ龁胰㋄萨魩:̨ᎃං橸‑肰逥픩셔䀗鼡輡酿톅Ⴕ뫞༺薐⠲ⶮ薐⠌றǀ婢薑⇴릉垉ꠊ㌖Ꝁ騼ሁ€츦卄䑈앂鴀倾ἃ苠ᄌ䘂윀ꠞބ̀堋孓ሠ湌讀ʃ㼂伒鎧⑑�᪀츀ࠝ┪츀壛깈എെ⭈ᤃఀ옠櫫娢ᔞ㡽ⷛ˞﫧D䋯텛⸀碿圫儉狲붕儽煄ଯ욷뼑菥젝쌀葵㮼뷮믫⬣筹壇乱溼鼉ȿ᠅㰧낗礗要ܘ㚂렰立d퀝삟쑈ㆋ⤊扨�醂죱끽ؒ芐�咀͂�銕ᎎ͸�㝓葐栜逅嗖䁅ㆂ膰䠣䢄蕰⻟뢁ɨ耟"藨硃䖃㠰頮ᨃ豘꘶ヒᬕͳƒʀ㌻␅芐峗༊ꖀ逑」Ө待඘롞�Ҙ䀳刂茝렰㖁İゥ⤁ͨ䀩〄�冸Θ聸ぽᨈİžᮚ肤䀹଒ǐ¤ᎈꨑ鄴ꄠጐ꘽⢄놑䆯ℇ∢䅠ޅ⼥뱴䃨䆢ᔄ詏風ꅡཁ Ⲅ쟙ॆ؃㱛�䥗ˉ㔑砼톨䥂Ⴅɚ壈℀节⠉⡰8쪁⸌㠅衰膰ۄ☊〤焸٢੗ิ㠱ꄐ蕇㌍鐢ꁉ쟆἞퓶쑒鱏ꙡ㲞섑赁㞚푸੔或ናᜈd桴ኂ⨮챺ꆘ膂έ䩅秹ꩂⴖ䒀傐ꪅ┒ᘜ죬⾰㻀ﱽ᧸쀀ԾٰՍ뺀듚ǵ놈쌯䶖ᒛ偤ꂰ虹Ⰵ栮뀒ĢĆᐗ뻨쐰闻�崵廰ﳾą화쁣습筽᠌섞偑肠䜣ᚹ�惖イג⽨傐ฃ吸䄰ᔠ㠴莁㳗세ऄៅ䰒洔톴蛡ꀛᖀ⌅ꃌԃᵚ䉑眓ࢰᒃ聠䅁嬙჈ᎀ㠱쬑ⴾ烨ঈ榕螣䰞Ĕ௅ﳻ쀐栏̅�얐萧郤✃ႄ얒錘䅤₈⢞ᄁᐋ챜잰ₖ⇼ᒅ傍À猗悘ễ뱑螱搛㎈ȋ氟䗀–턴Ễ롯䫢܄Ťǃ㑮쉑昔ࣁ찣䔡欉䃘㒆큄Ҁ⸙悔ᒎ�ـ怍㌤Ԃ簒ذ꠪悘ᒂ鐮ш⸑쑀ᒀ᱄쇡᰾⮂塐̰ᄃ悜놂奚⨓炨᥀쾰㈓台ࢉ堙씀∌냴ށ呕蚡Ȓ풰ނᰜ싙唡낈Ɂ舤܇Xു桊앀눎끤ބ䀐臠﬈䃰ᔜ䂚䕐␅텬ᛁ履즱㴌愈֔䠛신嘉“ঁ㈥舰猉ﬠܦ渉A݀塅ꙡ谽凄怊꠾ੑ䔔ℰભ䑜셰넨터ᾇ礉茡踌هᰛŰ吮큠ˁ砍쏐ᇖ悐ۋ竉䄐ࠄ့ݝ喫䆐ਇ쁠Ώ�–ち粀 魧度と㻀瀢쾷അ샬ʜⰬ䂰輒逍ᔀࠂ�簅❸
TERMINATED THE CONNECTION
CANNOT ACCESS THE STORAGE DEVICE

System znów zgasł i tym razem się nie włączył. Jeden z przewodów został uszkodzony. Heiwa miał problemy z dostępem do bazy danych. Ilekroć próbował ją uruchomić, dochodziło do restartu systemu. Wyskakiwał "error" i dochodziło do zwarcia. Zaszyfrowany plik nie był jedynie sekwencją znaków i liczb. Zawierał w sobie wirusa, który zaczął rozprowadzać się po systemie sztucznej inteligencji, a najlepszy dowód na to stanowiły małe urządzenia. Poczuł jak jeden z nich - niczym kamikadze - pomknął wprost w niego i uderzył w sztuczne ramię, rozpadając się na kawałki pod jego wpływem. W ramach odpowiedzi, cała chmara wbiła się na wysokość oczu swojego właściciela i zaatakowała. Replikant musiał się gdzieś ukryć. Nanoroboty nie reagowały na jego rozkazy. Ktoś przejął jego system i kontrolował je od zewnątrz.


I've lost my patience,
When are you gonna decay.
avatar





Yury
Wieczny    Biomech
GODNOŚĆ :
Wcześniej Kido Arata, teraz Yury.


Powrót do góry Go down



- *Czemu w tym fachu nigdy nic nie udaje się za pierwszym razem?* - skwitował wyjątkowo subiektywnie zaistniałą sytuację. Moduł sztucznej inteligencji H31WY wyraźnie osiągał kolejne poziomy poprzez analizę jego codziennego życia, najwyraźniej dochodząc już do rozważań filozoficznych. Dosłownie pół sekundy starczyło, żeby zniweczyć większość jego poszukiwań, a android stwierdził, że w niezbyt odległej przyszłości powinien pomyśleć nad dodatkowym systemem zasilania awaryjnego. Nie wszystko było jednak stracone, zyskał trochę danych. - *Bergbau - górnictwo; Oldřich_Vilshofen; Urlich Ficner* - brnął dalej w sieć po pozyskanych strzępkach. A w chwilach takich jak ta, gdy tuż obok leżała bomba byłby szczęśliwy, że nie może odczuwać zdenerwowania czy strachu, lecz pojęcie szczęścia również było dla niego obce. Z kolejnego dokumentu wyłapał jedynie pojedyncze słowa, lecz nie układały się w jego procesorach w logiczną całość - nic czym mógłby przyspieszyć poszukiwania.

Kłopoty replikanta piętrzyły się jedne przez drugie. Jak do tej pory nie udało mu się znaleźć nic użytecznego, nie licząc oczywiście uzbrojonej bomby, która miała różne potencjalne zastosowania. Jak na razie jej cel pozostawał jedynie w sferze domysłów androida. Gromadził równocześnie dane na temat nowych nazwisk oraz identyfikowanych skrupulatnie części składowych bomby, której dokładnie i ostrożnie się teraz przyglądał, gdy brutalnie mu przerwano. Po zerwanym połączeniu wirus się uaktywnił i android stracił kontrolę nad swoimi zabawkami. W jednej chwili równoległe przetwarzanie informacji przełączyło się na bardziej naglące sprawy. Z perspektywy obserwatora stojącego z boku wyglądałoby to niemal tak, jakby czas dla androida zwolnił, a ten wykonywał swoje ruchy z idealną precyzją i synchronizacją. Chwytając bombę i zasłaniając ją od wszelkich możliwych obrażeń, które jak szybko wywnioskował, zakończyłyby żywot nie tylko jego, ale również sąsiadów, rzucił się pędem do drzwi wyjściowych. Jego sensory wyznaczały teraz optymalną trasę ucieczki pomiędzy porozrzucanymi częściami. Czas był teraz po jego stronie - nanoroboty nie mogły już długo się utrzymywać poza sejfem, z jego aproksymacji wynikało, że zaczną padać lada moment.
avatar





H31WA
Replikant
GODNOŚĆ :
H31WA, Heiwa Urahara


Powrót do góry Go down


Chmara nanorobotów uformowała zwarty szyk, by uniemożliwić swojemu właścicielowi przedarcie się do innego pomieszczenia w mieszkaniu, ale nie na długo. Powoli szyk zaczął się przerzedzać - zgodnie z oczekiwaniem Heiwy. Małe urządzenia rozpadały się i padały jak mucha. Tylko nieliczne próbowały uderzyć Uraharę w odsłonięte części ciała, bez skutku. Nie były stanie w żaden sposób uszkodzić jego sztucznej konstrukcji. Czasem tylko pokopały niezbyt silna wiązką energii elektrycznej, która przedzierała się przez pierwszą powłoką, ale była z słabe, aby przecisnąć się do przewodów. Wygasały w połowie drogi, gdyż kończyło im się zasilenia. Wreszcie replikant przebił się przez automatycznych mini-kamikadze i przemieścił się do innego pomieszczenia z bombą, która tykała, ale nie wybuchła. Była dobrze zabezpieczona przez mechanika.
Tik. Tik. Tik
Ciężkie wskazówki zegara przesuwały się wzdłuż tarczy. Odliczały czas. Minęły kolejne minuty od zdemaskowania bomby w ozdobnym pudełku. Niewielka liczba nanorobotów nadal przelatywała nad głową androida, ale nie czyniła poważnych szkód. Pojedyncze jednostki nie były w stanie wyrwać na nim odpowiedniego wrażenia. Były skonstruowane do obronny, nie do zagłady, a wiec nawet osoba, sterująca nimi z ukrycia, nie mogła wpłynąć na ich program. Improwizował. Jeden z urządzeń wleciał prosto w wiszący nad sufitem klosz. Rozległ się trzask i odłamki szkła poszybowała w różne kierunki jak rozproszony przez wiatr deszcz. Heiwa wreszcie przedostał się do drzwi wejściowych, jednak nie spodziewał się, że akurat wówczas powróci z zmiany mieszkający na tym samym piętrze oficer.
— Dzień dobry, panie Urahara. Stało się coś? —zapytał mężczyzna, zaciskając dłoń na klamce do drzwi swojego mieszkania. Spojrzał na sąsiada z uprzejmym zainteresowaniem, bo otóż pojawiło się u niego wrażenie, że inżynier z jakiegoś powodu uciekał ze swojego mieszkania, a przecież nie miał żony, która mogłaby doprowadzić go do takiego stanu. Dostrzegł nawet kruszynę szkła w blond włosach mężczyzny.
Pik. Pik. Pik.
Bomba odmierzała czas. Jej licznik był niczym serce w ludzkiej piersi.


Urahara na razie nie może używać wbudowanych w nim technologii, gdyż nadal ktoś je kontroluje.


I've lost my patience,
When are you gonna decay.
avatar





Yury
Wieczny    Biomech
GODNOŚĆ :
Wcześniej Kido Arata, teraz Yury.


Powrót do góry Go down







Sponsored content

Powrót do góry Go down

Strona 1 z 6 1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Powrót do góry