Ogłoszenia podręczne » KLIKNIJ WAĆPAN «

 :: Off :: Antidotum


Go down

Pisanie on 13.09.15 0:00  •  Antidotum - wydanie urodzinowe #11. Empty Antidotum - wydanie urodzinowe #11.

Antidotum urodzinowe #11


__Wrzesień dla wielu kojarzony jest z niechcianym powrotem do szkoły. To czas, kiedy musimy przeżyć ciężkie rozstanie z całodniową labą, wracania do domu o późnych porach i imprezami wtedy, kiedy tylko mieliśmy na to ochotę. Chwytamy za paski plecaków i zapieprzamy na poranny autobus, który jak na złość znów się spóźnia. Upalne dni ustępują miejsca tym chłodniejszym, przypominając nam o nadchodzącej wielkimi krokami jesieni, którą z otwartymi ramionami witają wyłącznie wielbiciele pochmurnej pogody. Ale szkoda czasu na marudzenie, kiedy dla Virusowiczów jest to moment świętowania urodzin forum!
__Virus ma już dwa lata! Jeszcze chwila, a będzie można uznać go za weterana w kwestii for. To właśnie tu wspólnie śmiejemy się, bawimy, prowadzimy te bardziej pokręcone fabuły i te, które wprawiają nas w melancholijny nastrój. Niektórzy z nas są tu od początku, inni nieco krócej, a jeszcze inni dopiero co przekroczyli próg naszego wielkiego domu i powoli zapoznają się z każdym jego kątem. Właśnie spotykamy się w wielkim salonie, gdzie na środku stołu postawiono apetycznie wyglądający tort i... najnowszy numer Antidotum. Wspólne czytanie umili nam dzisiejszą uroczystość. A ponieważ Virus to my wszyscy...

Wszystkiego najlepszego użytkownikom forum!

Antidotum - wydanie urodzinowe #11. Birthday_cake_icon_by_ivybell-d4glhgm


Nad gazetką pracowali:
◦ Ailen;
◦ Gavran;
◦ Growlithe;
◦ Marcelina;
◦ Natalie;
◦ Nathair;
◦ Taihen Shi;
◦ Zero.

Rok szkolny na świecie


__Wszyscy wiemy kiedy w Polsce rozpoczyna się rok szkolny. Przypada zazwyczaj na termin 1-3 września i trwa do końca czerwca. Trochę inaczej jest w przypadku studentów, którzy rok akademicki rozpoczynają na początku października. Ale jak to jest w przypadku innych państw? No właśnie. W innych częściach świata obowiązują zupełnie inne terminy, dlatego postanowiliśmy przytoczyć wam parę przykładów. Zobaczcie, kiedy wasi zagraniczni koledzy i koleżanki wracają do szkół!


W USA rok szkolny rozpoczyna się zazwyczaj w drugiej połowie sierpnia i kończy się pod koniec maja, choć w niektórych szkołach – tak samo jak w Polsce – uczniowie zaczynają na początku września i kończą w czerwcu.

W przypadku Niemiec, termin rozpoczęcia roku szkolnego jest ruchomy. Zazwyczaj oscyluje się w okolicy końca sierpnia i trwa aż do czerwca, chociaż zależy to głównie od miejsca i regionu. A każde z nich ma swoje własne terminy.

W Wielkiej Brytanii dzieciaki zazwyczaj idą po raz pierwszy do szkoły, tak samo jak w Polsce, 1 września, aczkolwiek ich udręka trwa aż do 20 lipca. Całkiem długo, prawda?

Natomiast jeśli chodzi o Japonię, rok szkolny rozpoczyna się 1 kwietnia i trwa do marca. W czasie roku szkolnego uczniowie mają wolne w ferie, które trwają dwa tygodnie oraz miesięczne wakacje podczas lata.

W przypadku Norwegii rok szkolny rozpoczyna się już pod koniec sierpnia i trwa do końca czerwca. Jednakże warto wspomnieć, że w tym okresie uczniowie mają sporo wolnego z racji ilości świąt oraz ferii.

Z kolei w Australii dzieciaki idą do szkoły…. Już 1 lutego! Ich rok szkolny kończy się w grudniu. To dopiero zaskoczenie.

A w Tajlandii rok szkolny podzielony jest na dwa semestry i zaczyna się od połowy maja i trwa do marca, zaś rok akademicki rozpoczyna się w czerwcu, a kończy w marcu.

Co zaś tyczy się Egiptu, to rok szkolny zaczyna się w trzecim tygodniu września, a kończy się w pierwszej połowie maja (młodsze dzieci) lub pod koniec czerwca (młodzież).

Szkoła Virusa przedstawia...



__Witam wszystkich nowych uczniów!
Akademia Virusowa cieszy się, że tegoroczna rekrutacja wyłuskała spośród kilku setek kandydatów te najlepsze, najbystrzejsze i najbardziej niezwykłe jednostki w całym uniwersum! Jesteśmy prestiżową szkołą, dlatego cieszy nas poziom młodzieży, który mamy przyjemność gościć w naszych progach w roczniku 3002/3003!
Zaczynając nowy rok szkolny, nasza szkoła daje uczniom możliwość wyboru nauczanych przedmiotów. Oto spis zajęć, który przygotowaliśmy na ten semestr:


Technika: budka dla Tatrii Małej.
Lubisz mięso?
Kto nie lubi!
Dzięki naszym nowym zajęciom nie tylko nauczysz się, jak zbudować cokolwiek z kilku kłód drewna, ale nabędziesz przydatną umiejętność wykorzystania przyswojonej wiedzy w praktyce! Samozamykające klatki? Zapadająca się budka? Dzięki nowoczesnej podstawie programowej dzieci spoza murów M3 nie tylko nauczą się rozróżniać techniki podstawowej budowy domków dla ptaków, ale także wykonają pierwszy krok ku formie polowań nowej generacji! Bez kłów! Pazurów! A nawet zbytecznej pogoni za ofiarą! Wystarczą Twoje ręce, młotek, gwoździe… i oczywiście nasze niezawodne lekcje!
Zajęcia wykonywane na świeżym powietrzu, raz w tygodniu.
Zwolnień nie przyjmujemy.

Prawdopodobieństwo: czemu twoje dziecko urodzi się martwe?
Czy zastanawiałeś się kiedyś, drogi Desperacie, dlaczego nasz żywot jest taki delikatny i kruchy? Dlaczego najniewinniejsze istoty tak łatwo wypuszczają swój ostatni oddech w życiu? Czy jest w tym jakaś boska kara? Może przeznaczenie? Rozmyślałeś kiedyś o tym..?
Nie?
Fantastycznie, bo to nie walona filozofia!
Nasze zajęcia uczą młodzież przede wszystkim trzeźwego podejścia do świata, a także oswajają je z twardo wytyczonymi prawdami, które nie zawsze prowadzą się czystym humanitaryzmem. Lekcje prawdopodobieństwa zawierają w sobie nutkę genetyki, która pozwala dzieciom lepiej zrozumieć mechanizm dziedziczenia cech, a także przeżywalność nowo narodzonych mutantów.
Serdecznie zapraszamy na nasze zajęcia!1

Ćwiczenia wojskowe dla obywateli.
Raz, dwa, trzy… BACZNOŚĆ!
Nawet w trakcie spokojnego, utopijnego życia w M3 zdarza się napotkać na swojej drodze mundurowych. Większość dzieci nie zdaje sobie sprawy z powodów, dla których tak często spotykają żołnierzy w drodze do przedszkola, dlatego Ministerstwo Oświaty postanowiło temu zaradzić, wprowadzając nowy, obowiązkowy przedmiot już w najmłodszych klasach! Dzieci nauczą się musztry, poprawnego odliczania oraz podstawowych punktów ewakuacyjnych w całym mieście!
Jednak pamiętajcie, że bez względu na wprowadzane zajęcia, wciąż jesteśmy bezpieczni!
Shh… Zuziu… nie płacz… to był tylko bardzo duży kotek… a że przeklinał pod nosem, to już wina jego rodziców, kochanie…

Język niemiecki, poziom A1-B2 (obowiązkowy przedmiot dla obywateli M-3).
Ja, ja natürlich!
Alles ist klar!

Język japoński, poziom A1: zapis obcych nazwisk.
Pomimo obecnych konfliktów, Utopia wciąż jest otwarta na przyjazdy nowych studentów z zagranicy. Obcokrajowcy mają zapewnione darmowe lekcje z języka japońskiego, aby móc lepiej obeznać się we wszechobecnym świecie M3. Pierwsze lekcje będą zawierać naukę pisma, a także podstawową wymowę najważniejszych zwrotów użytkowanych w mieście:
- „Dzień dobry”
- „Do widzenia”
- „Gdzie jest toaleta?”
- „Odbimbaj się, frajerze!”

Odejmowanie: wizualizacja na zębach.
Szkoła jest otwarta dla wszystkich uczniów, bez względu na narodowość, wyznanie, rasę… oraz umiejętności. Dla opornych dzieci, nasza wspaniała matematyczka Iwona Mc’UdupięCię, przygotowała specjalne zajęcia, które pozwolą im poznać świat liczb od prostszej, łatwiej przyswajalnej strony!
Bo co motywuje desperackie dzieci bardziej, niż widok czyichś wybitych zębów...?

Fizyka zaawansowana: granaty a transportery wojskowe.
BOOOOOOOOOM!

Informatyka stosowana: podrabianie przepustek.
Masz już dość tłumaczenia się przy każdym legitymowaniu, dlaczego zdjęcie przedstawia Hatsune Miku, choć jesteś niewysokim brunetem? Zżera cię trema, gdy tylko dostrzeżesz za rogiem kolejnego wojskowego? Masz wrażenie, że wszyscy wiedzą, że ukrywasz swoje prawdziwe „ja”? Znajomi kpią pod nosem, a ty zgrzytasz zębami, gdy wbijają w ciebie palce wyśmiania? I to tylko dlatego, że nadal figurujesz, jako „Waldemar Truskawka”, choć nazywasz się Filip Skonpi? Nasze zajęcia są idealne dla ciebie! Poznasz na nich największe tajniki grzebania w rejestrze, które umożliwią Ci zostanie kim tylko zechcesz! Dowiesz się, jak skutecznie zatuszować zbrodnie sprzed lat, jak wykadrować zdjęcie, by nigdy więcej nie mówiono ci: „Selfie... robisz to źle”, a także pozbędziesz się manii prześladowczej. Tylko po naszym szkoleniu będziesz mógł swobodnie poruszać się po mieście... pod warunkiem, że utniesz wreszcie ten ogon.

Wychowanie do życia w Desperacji.
Każda wyszkolona matka wie, że kontakt z ludźmi jest dziecku potrzebny, ale kontakt jako miejsce na widelce trzymane przez dzieci już niekoniecznie. Dla zainteresowanych przypominamy: nie! Niemowląt nie kąpie się w pralce! Mnogość poradników na bycie idealną opiekunką swojej pociechy zwaliłaby z nóg niejednego konesera książek. To jednak porady dotyczące typowej rodziny w M3. Co jednak, jeśli nasze dziecko całkowitym zbiegiem okoliczności jest zmuszone mieszkać w jakimś mniej przyjemnym miejscu niż utopijne miasto? Przykładowo... w ciemnej jaskini albo na środku pustyni, niekoniecznie wypełnionej samymi wielbłądami? Jako przykładna rodzicielka albo przyszłościowo myślący ojciec obawiasz się, że – ze wzgląd na napięty grafik w pracy – nie jesteś w stanie nauczyć swej pociechy wszystkiego, co o życiu wiedzieć powinna? Nie wypisuj jej z zajęć WDŻwD! Po ukończeniu szkoły dziecko będzie już potrafiło samo zapolować na hallę srebrzystą, ochronić się przed lwem niemejskim, zawiązać sznur (oczywiście, na szyi przeciwnika!), a także posługiwać się nożami wybranej kategorii. Tylko u nas, jedyna szkoła, która uczy również praktyki!

CHEMIA PRAKTYCZNA: leki i dragi.
„Psstt... masz towar?” Bo my mamy! Młodzież będzie mogła dowiedzieć, jak również go sporządzić! Na naszych zajęciach wyłożymy czarno na białym tajemnice lekarstw i dragów. Oczywiście, dla bezpieczeństwa każdego dzieciaka – w końcu wiedza to potęga! Dmuchając na zimne przestrzeżemy również uczniów przed tym, jakiego świństwa nie tykać, choćby kołem łamano i ogniem straszono, a także jak przerobić pokrzywę żarłoczną na balsam łagodzący (wprost idealny na poparzenia, które sama zadała!).

Anatomia wymordowanych.
Żeby wiedzieć, gdzie uderzyć, trzeba znać anatomię przeciwnika. Żeby wiedzieć, jak sporządzić rysunek, konieczna jest znajomość anatomii. Żeby wyjść poza mury M3, anatomia nie jest już niezbędna, ale może okazać się przydatna na tyle, by ocalić coś równie przydatnego (na przykład: życie). To wszystko na cotygodniowych zajęciach – dodatkowo jesteśmy jedyną szkołą, która posiada możliwość zorganizowania sekcji zwłok!

Doktryny i rytuały aonizmu.
Palenie szkodzi, ale palenie dziewic to coś, co każdy szanujący się aonista powinien mieć obcykane w małym paluszku. Specjalnie przygotowane materiały otworzą oczy nawet tym, którzy niejednokrotnie uczestniczyli w rytuale KNW! Dzięki naszym zajęciom co roku ponad połowa uczniów przechodzi na aonizm. Pytani, dlaczego wcześniej nie chcieli wyznawać Wielkiego Ao, odpowiadają nieśmiało, że nie wiedzieli, ile w tym zabawy.
PS Jeśli jesteś dziewicą – nie przyznawaj się do tego. Tym razem to żaden powód do dumy.

Religia: zalety aniołów.
Religia od kilku tysiącleci okazuje się jednym z najsilniejszych mechanizmów w społeczeństwie. Niestety, według ankiet z 3001 roku, zdecydowanie zbyt duży procent ankietowanych (bo aż 83%!), kwalifikuje się do grupy ateistów. By to zmienić od tego roku wprowadzony został obowiązek uczestniczenia w zajęciach religijnych, na których dzieci poznają nie tylko moralizujące historie, ale również otrzymają dokładne wytyczne co do aniołów! Od przeciętnych wymiarów skrzydeł, po spis najpopularniejszych mocy! Raz do roku pojawi się również specjalny gość – przedstawiciel tejże rasy, który – ku uciesze uczniów – przed skonaniem na krześle elektrycznym będzie mieć możliwość odpowiedzenia na pytania!

Historia ponowoczesna: bitwy o M-3.
Nadal nie wiesz, jakim sposobem M3 utrzymało się w pionie? Ile bitew stoczono pod przywództwem  Asha Ketchuma i jak dokładnie zginęła poprzednia głównodowodząca? Przestań uciekać oknem z lekcji historii ponowoczesnej! Zrozumiałeś już przecież, że skok na drut kolczasty nie jest najlepszym etapem życia dla twoich nóg, a tylko na tych zajęciach dowiesz się przecież, jak wielkie brzemię spoczywa na barkach Cronusa Asellusa, który od nadmiaru raportów z wojennych akcji zmuszony był kupić drugie biurko!

1 Ministerstwo Oświaty zdecydowało się zrezygnować z zajęć praktycznych, ze względu na niepożądane ciąże.


Droga Shi...


Kochana Shi,
mam mały problem.
Och, trudno jest mi mówić o tej sprawie - to takie krępujące! Wiem jednak, że tylko Ty mi możesz pomóc. Jestem nieco nieśmiałą dziewczyną, dlatego bardzo trudno jest mi znaleźć drugą połówkę. Ostatnio jednak nie mogę o tym przestać myśleć - czemu jest to aż tak trudne? Czyżby moje skrzydła byłyby problemem? Dlatego piszę do Ciebie, aby się zapytać... Jak mogę zagadać do chłopców i jak ich... ekchm, wyrywać? Nawet nie wiesz jakie to dla mnie trudne - pisać do Ciebie w tak wstydliwej sprawie. Nie jestem brzydkim aniołem, przeszkodą jest ma nieśmiałość. Próbowałam nawet poznać chłopca w Desperacji - dwa razy zemdlał na mój widok. Z przerażenia... Co mam robić? Jestem taka zrozpaczona!
Anielica

Droga Anielico!
Pamiętaj, że nieśmiałość jest barierą każdego, tylko jednym udaje się przez nią przedrzeć wcześniej niż innym! Stań przed lustrem i przyjrzyj się uważnie swojemu odbiciu. Jesteś piękna i wiesz o tym. Teraz spróbuj się odezwać, co byś sobie powiedziała gdybyś spotkała samą siebie na ulicy? Powiedz to! Możesz nawet wymyślić kilka różnych sytuacji, które przećwiczysz przed lustrem i będziesz mogła wykorzystać w spotkaniu z nieznajomymi chłopcami.
Warto mieć też w zanadrzu kilka ciekawych, wręcz absurdalnych pytań, które sprawią, że zainteresujesz rozmówcę na tyle, by nie uciekł w pierwszej chwili. Do moich ulubionych należą: używasz masła do kanapek z dżemem? Stuka czy puka? Kąpiesz się tyłem czy przodem do słuchawki prysznicowej? Korzystasz z pisuarów w publicznych toaletach? Zapewniam, każdy będzie chciał na te pytania odpowiedzieć.
Jeśli jednak jesteś tak nieśmiała, że ciężko Ci otworzyć usta przed nieznajomym chłopcem, zawsze pozostaje niezawodny sposób Kościoła Nowej Wiary. Wystarczy, że zdobędziesz trochę mleka makowego i wypijesz kilka kropel przed rozmową. Od razu poczujesz, jak mięśnie się rozluźniają, a wszystko dookoła Ciebie staje się bardziej różowe. To znak. Możesz w sobie rozkochać każdego. Nawet nie musisz nic mówić, po prostu podejdź i całuj!
Mam nadzieję, że choć trochę Ci pomogłam.
Shi.


Droga Shi!
Mam mały problem. Mimo mojej - jakby nie patrzeć - pokaźnej liczby przeżytych wiosen, jestem okropnie niski. Próbowałem już wszystkiego; butów na koturnie, stawania na palcach, a nawet wędrówki z taboretem na plecach. Wszystko zawodziło lub wzbudzało jeszcze większe pośmiewisko, niż mój dziecięcy wzrost. A skoro mowa o dzieciach... moja twarz wygląda jak żywcem odkrojona jakiemuś siedmiolatkowi. Przez mój wygląd nie jestem w stanie znaleźć sobie drugiej połówki, ponieważ od razu wszyscy biorą mnie za młodszego i mniej dojrzałego, niż faktycznie jestem. Jak dodać sobie męskości?
Twój czytelnik.

Drogi czytelniku!
Musisz pamiętać o bardzo ważnej kwestii, nie wiek czyni mężczyznę, a broda. I mięśnie. No, może jeszcze siekiera. Ale po kolei.
Porządny zarost zawsze dodaje mężczyźnie kilka, czasem nawet kilkanaście lat. Zostało to potwierdzone naukowo, poproś któregoś ze swoich znajomych żeby zgolił brodę, a sam się przekonasz, że pod spodem znajduje się równie dziecięca twarz jak Twoja. Jeśli nie możesz wyhodować porządnego, gęstego zarostu, zawsze zostaje doklejanie włosów z innych miejsc, w których jesteś porośnięty. Ważne jest tutaj mniej lub bardziej udane motto: każdy mężczyzna kocha swoje łoniaki na twarzy.
Mięśnie też dodają męskości. Wskazują na siłę z jaką możesz komuś wybić zęby albo zintegrować jego twarz z blatem stołu. Polecam. Nawet jeśli będąc przypakowanym sześciolatkiem nie powstrzymasz szyderczego śmiechu, jedno napięcie bicka zdecydowanie zamknie wszystkim usta na zawsze. Ze strachu, oczywiście.
Trzecią, może najbardziej dostępną dla wszystkich opcją jest broń. Miecz, topór, karabin... Nawet wychudzony zapchlony najemnik staje się o wiele bardziej męski gdy ściska w łapsku giwerę. Spróbuj, zapytaj znajomych o zdanie i wybierz broń, która najlepiej podkreśli zmęczenie życiem, którym wypełnione są Twoje oczy.
Jak już pewnie sam się domyśliłeś, Czytelniku, kobiety same zaczną lgnąć do Twojej brody, mięśni lub broni, pozostanie Ci tylko się od nich opędzać.
Mam nadzieję, że choć odrobinę Ci pomogłam,
Shi.


Droga Shi!
Jestem ojcem dwójki uroczych chłopców, jednak niestety ostatnimi latami mam problem z  jednym synem. Od jakiegoś czasu wydaje się mnie unikać, a jeśli już dochodzi do konfrontacji, zawsze przebiega ona według schematu;
- Cześć synku!
- Spierdalaj. Nie jesteś moim ojcem.
- Ale-..
- Zaraz Ci wpierdolę. Wyjdź z mojego domu i przestań prasować moje rzeczy!
Chyba wdał się w matkę... lub ojca. W zasadzie jest adoptowany, jednak starałem się wychować go jak własne dziecko, dlatego nie mam pojęcia skąd u niego taka agresja! Nie wiem co dalej robić! Jak ponownie się z nim zaprzyjaźnić? Czy to faktycznie moja wina?
Proszę, pomóż!
Zdruzgotany ojciec.

Drogi Ojcze!
Wychowywanie dzieci to twardy orzech do zgryzienia. Zmieniasz im pieluchy, kąpiesz je, karmisz, a gdy tylko zaczną samodzielnie myśleć, nagle stajesz się wapniakiem i niedorajdą w ich oczach. To normalne i zazwyczaj przechodzi po jakimś czasie.
Jeśli chcesz przyspieszyć ten proces, możesz wybrać jedną z dwóch dróg. Pierwsza pozwoli Ci wkupić się w jego łaski. Podrzucaj mu prezenty, zapraszaj na wspólne łowienie ryb, głaszcz go po głowie za każdym razem jak się spotkacie i przede wszystkim nie pozwól żeby przestał się do Ciebie przyznawać. Szczególnie na ulicy przy ludziach. W końcu skapituluje i będzie musiał stwierdzić, że z jego staruszka jednak jest niezły wariat. Druga droga jest okrutna, ale przy okazji nauczy go szkoły życia. Przestań mu matkować! Zostaw go samemu sobie, niech zobaczy jakie życie jest okrutne i ciężkie. Jeśli będzie sobie radził zbyt dobrze, zawsze możesz się zakradać do jego domu i wykradać mu jedzenie z lodówki. Gdy zacznie przymierać głodem przypomni sobie o ojcu!
Mam nadzieję, że ułoży Ci się z synem,
Shi.


Droga Shi!
Przeżywam prawdziwy koszmar, zabrakło mi transferu na chomiku by móc czytać swoją ulubioną mangę. Potrzebuję pomocy, wysycham z ciekawości =;=
Mieszkaniec

Drogi Mieszkańcu!
Piractwo w sieci jest przestępstwem i szczerze radzę szybko zmykać do ścieków, jeśli nie chcesz zostać pojmany przez wojska S.Spec. Dobrą alternatywą dla chomików, szczurów czy innych surykatek są wydania papierowe, które można nabyć drogą internetową bądź na festynowych bazarach w zamian za tokeny. Warto też się zainteresować kontrabandą mang, przybijającą do pirackiej zatoki w każdą środę. Na hasło żyrafy wchodzą do szafy transfer zwiększy się niemal o 25%.
Owocnej lektury,
Shi.

Kuchnia ciotki Gav



__Stało się. Postanowiłam TO zrobić. Nie było łatwo. Walka była ciężka, jednak wygrałam... Wygrałam z nią. Najwredniejszą. Wymagającą. Próżną. Ale jakże wspaniałą... drożdżówką! Tym razem kolej na nią. I na ogromną ilość kruszonki.
Na początek zalej 30 dekagramów mąki wrzącym mlekiem. Ale, ale! Przedtem w tym życiodajnym płynie zanurz kostkę masła i szklankę cukru. Dokładnie, żeby się caaalutkie rozpuściło. No i... nie wyjedz wszystkiego. Najwyżej pięć łyżek.
No więc teraz czas ostudzić. Czekamy... Czekamy... Czekamy. Sprawdzamy. O kurdełe, gorące. Idziemy wziąć prysznic, nakarmić Kot i obalić reżim w Korei Północnej. Gotowe? Teraz już na pewno wystygło! Dodaj tam jedno jajeczko, ale bez skorupek. No i trzy same żółtka.
I teraz taka rada... Uczcie się na cudzych błędach. Załóżmy, że robisz ciasto. W jednej szklaneczce masz sok. W drugiej białka. Pod żadnym pozorem nie wypij tej drugiej... Ja nie chcę tego przeżywać drugi raz. Uwierzcie mi - Wy też nie chcecie próbować tego gluta...
Dobra. Teraz w kubeczku rozetrzyj łyżeczkę cukru z kawałkiem drożdży. Taka troszkę większa 1/4 typowej kosteczki. No i czekamy! Skoro obaliłeś reżim, to teraz wyjedź do UK i przybij żółwika z królową. Wróć i dziwne coś, co znajdziesz w kubeczku - (ten dziwny płyn to normalka) wchlupotaj do ciasta i mieszajtaj. Ciasto ma być gęste, aby owoce się nie zanurzały. Dodaj mąki jak coś. Lol. Dobra, do drożdżówki użyj najlepiej jagód, bo może Ci wyjść zakalec. Tak jak mi. |: Ale i tak było dobre.
Blaszunię wysmaruj masełkiem i na trochę mąki. Jak śnieg. <3 Ciasto wyłóż na blaszkę. Teraz czas na kruszonkę! Najlepsza rzecz ever.
Rozkrusz w garnku czy w misie drewnianej, jak za dziada, 1/2 kostki masła, szklankę cukru i szklankę mąki. Posyp tym ciasto i done! Do piekarnika. Rozgrzej do 170 stopni no i co około 7 minut sprawdza patyczkiem. Ma zbrązowieć. |: I być suche ciasto. Powodzenia!

Podryw według Virusa


__Każdy wie, że bez dobrego tekstu na podryw ani rusz. Dlatego też przygotowaliśmy dla was listę najlepszych i najbardziej chwytliwych tekstów na wyrywanie facetów i lasek według poniektórych postaci. Musicie z nich skorzystać! Kiedyś na pewno wam się przydadzą.


TOP 10 tekstów na podryw według panów

1. Hex: Muszą cię strasznie boleć nogi, bo cały dzień chodziłaś mi po głowie.
2. Growlithe: Żułbym twoje usta jak surowy boczek.
3. Nemezis: Przeleć mnie jeśli się mylę, ale czy my przypadkiem się nie znamy?
4. Nathair: Gdzie tak kopytkujesz przepiękna gazelo?
5. Ryan: Jestem Ryan. Zapamiętaj to imię, bo będziesz je krzyczeć przez całą noc.
6. MrJabol: Fajne masz nogi. O której się rozkładają?
7. Blight: Ktoś mi powiedział, że uśmiech to pół pocałunku. Uśmiechnij się do mnie dwa razy.
8. Gavran: Hej właśnie zauważyłem, że mnie zauważyłaś i chciałbym zauważyć, że ja również cię zauważyłem.
9. Kaukaz: Cześć mała, jesteś bezpańska? Bo mam tu smycz na takie suczki.
10. Thanatos: Zakład, że nie wytrzymam i po kilku minutach patrzenia na ciebie zakocham się w Tobie?


TOP 10 tekstów na podryw według pań

1. Giggle: Czy twój ojciec był piekarzem, bo takie ciacho z Ciebie.
2. Eve: Fajne masz szelki.
3. Taihen Shi: Masz patent ratownika? Bo utonęłam w twoim spojrzeniu…
4. Lilo: Jesteś tak fajny, że chciałabym cię zasiać i mieć całe pole.
5. Yuu: Wierzysz w miłość od pierwszego wejrzenia? Bo jeśli nie, to przejdę jeszcze raz.
6. Adaviena: Kogoś mi przypominasz... Jesteś niebywale podobny do... mojego wyobrażenia o idealnym facecie!
7. Natalie: Zrobię Ci zdjęcie, żeby Mikołaj wiedział co chcę pod choinkę.
8. Ayako: Czy to nie ja przyśniłam Ci się dziś w nocy?
9. Astira: Jestem pisarką i pisze książkę... telefoniczną i brakuje mi tylko Twojego numeru.
10. Ford: Sorry, zgubiłam swój numer telefonu. Pożyczyłbyś mi swój?


Chaos przez samo „h”


__- Wakacje się skończyły. Tak, wiem, wy też nie chcieliście tego usłyszeć. Jestem okropna, więc tylko pogłębię waszą traumę. SKOŃCZYŁY SIĘ - przez dłuższą chwilę ekrany telewizorów były zupełnie czarne. Żeński głos uderzył przeczytaną przez was przed chwilą informacją, z niewiarygodną siłą powodując myśli samobójcze u sporej liczby osób z grona suka, zadała na łikent kszyszakuf. Pierdolę szkołę, zostanę striptizerkom/dilerem śrubokrętuf.
- Otrzymałam kilka anonimowych listów - zaczęła, machając przed obiektywem plikiem kolorowych kartek - od zupełnie przypadkowych obywateli Miasta-3. Mieli opisać dokładnie swoje plany, które posiadają w tej chwili lub te, jakie posiadali za czasów swojego dzieciństwa i porównać je do tego, czym zajmują się w tej chwili. Niektóre marzenia okazały się strzałem w dziesiątkę! - otworzyła pierwszy z nich.


"Droga Marcelino. Najpierw chciałbym się bym bardzo przedstawić. Jestem Maharadża Arkabra Bum, pohodze z Czeczeni. Wszyscy dokuczali mi bo bylem rudy. Ale sciolem sie! I chciałem wżystkim pokazać, ze nie jestem tylko glupim, rudym czeczenskim dzieckiem i dlatego, kiedy miałem 4 lata wzrostu, rodzice wysłali mnie w góry Abdulakahbr, żebym został hodowcom ptaszoruw olbżymich. Spełniłem wole rodzicuw, pokazałem wszystkim, ze nie jestem tylko głupim, rudym czeczeńskim dzieckiem i zostałem najlepszym hodowcom ptaszoruw olbżymich! Trzeba mieć marzenia i plany i je spełniać!" ~czeczen

"Postanowiłam zostać artystą ulicznym. Wraz z resztą posiadającą podobne plany zamieszkamy pod mostem. Woda bieżąca będzie, tylko szkoda, że zimna. A raczej lodowata. Ale chuj z tym! Co z żarciem? Prosta sprawa - przebierzemy się za łabędzie, ale nie takie zwykłe, bo łabędzie anarchii, żeby podkreślić naszą artystyczność - i będziemy żebrać o chleb, siedząc w tym przebraniu w stawie, jak to robią rumuny na levelu 99.
Właśnie pakuję swoje najpotrzebniejsze rzeczy. Rodzicom powiedziałam, że wylatuję na studia do Miasta-2, na medycynę...
" ~Diana

"Moje plany są niezwykle ambitne... w przyszłości zostanę sekserem.
Będę określać płeć kurcząt. W końcu to bardzo ważne, czy na obiad zjemy kurę, czy koguta. I podobnie, czy zjemy jajka kury, czy koguta - te drugie są bardziej słone. Tak mi się wydaje.
Obecnie kształcę się i uczę. Kupiłem już najlepszą linijkę dostępną na rynku, za kieszonkowe. Pragnę być sekserem doskonałym, po kilkunastu latach mam zamiar otworzyć własny zakład w którym będę szkolić przyszłych sekserów z całego świata. Jest nas tak mało!
" ~Sesker master

"Jestem bardzo kreatywną osobą, dlatego mój przyszły zawód z pewnością będzie się wiązał z twórczością własną. Myślałem nad wymyślaniem nazw dla przeróżnych firm i instytucji. Ostatnio udało mi się wygrać konkurs na nazwę dla okolicznego zakładu pogrzebowego - "Wesoły Pogrzebacz", a dla masarni z okolicy "Smaczny Stolec". No i pewnie przeróżne gangi czy mafie z okolicy będą potrzebować ciekawych nazw, które budzić będą strach i trwogę wśród wrogów. Będę bardzo potrzebny ludziom. Jak na razie siedzę na garnuszku rodziców, bo w końcu w tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moimi zainteresowaniami i wykształceniem." ~Mafiozo

"Menelstwo - to jest kierunek idealny dla mnie. Zero ZUS-u, podatków, nikt Ci nie dyktuje, jak masz żyć. W dodatku na zimę możesz skorzystać z bezpłatnych noclegowni, a w wigilię być niczym chytra baba z Radomia i brać żarcia ile tylko dusza zapragnie. A tak to mógłbym żywić się alkoholem - hajs zdobędę zbierając złom, ewentualnie żebrząc na ulicy. W ostateczności zabiję kogoś młotkiem do kotletów i pójdę siedzieć - więzienie to świetna sprawa. Nocleg, tona żarcia, czas wolny, a to wszystko zupełnie za darmo.
Miało być tak pięknie. Stoję teraz na szczycie swojego kilkunasto-gwiazdkowego hotelu wybudowanego w Mieście-3 i nadal nie wiem, co zrobiłem nie tak...
" ~Dżolo

- Aż mi się jaja spociły... - rzekł Bożydar, wycierając łezkę chusteczką. Widocznie również bardzo przejął się okropną sytuacją pana Dżolo.
- No cóż. Ja zawsze chciałam zostać grabarzem. To taki fajny zawód, a w bonusie masz łopaty, którymi możesz okładać pokemony, a i tak Ci nic nie zrobią, bo wszyscy uważają, że jesteś dziwny. I że zamiast wątroby masz robaki, a za szafą ukrywasz wrota do Hadesu, czy coś. - wzruszyła ramionami.
- A ja za to - odezwał się wspólnik Marceliny - od zawsze chciałem być przedszkolanką. Od zawsze. A kim zostałem?
- Tak, tak, wiemy. Pedofilem.


Antidotum - wydanie urodzinowe #11. Tumblr_m8ar0usZJb1qcbmeto1_400


Skażony humor


Rozmawiają Shion z Ailenem.
- Growlithe ostatnio stał się wspaniały: nie pije, nie pali, nie pieprzy się, nie bije mnie, nie gardzi i nie kpi – mówi podekscytowany Shion.
Na to Ailen:
- Dawno go sparaliżowało?

Kiedy Kaukaz przyjechał po raz pierwszy do Japonii, chcąc umilić czas zamówił sobie na wieczór gejszę. Podczas stosunku dziewczyna krzyczała:
- Nashiga yama! Nashiga yama!
Kaukaz nie znał japońskiego, ale pomyślał, że gejsza pewnie z rozkoszy krzyczy "Brawo". Następnego dnia grał w golfa z Cronusem i Kyofu. W pewnym momencie jeden z nich wyjątkowym zgrabnym uderzeniem umieścił piłkę w dołku.
- Nashiga yama! - wykrzyknął Kaukaz. Wszyscy spojrzeli na niego zdziwieni.
- Jak to nie ta dziura?

Spotka się Ryan z Taihen:
- Masz gumki?
- Nie – odpowiada dziewczyna.
- No to dupa.

Growlithe pakuje Ev na wycieczkę:
- Zapakowałem ci chleb, masło i kilogram gwoździ.
- Po co?
- Jak to po co? Posmarujesz chleb masłem i zjesz.
- A gwoździe!?
- Tu są. Przecież spakowałem.

Zero do Growa:
- Czy Ty czasem po cichu nie dorabiasz, sprzątając?
- Ale co Ty bredzisz?
- Znowu widziano Cię z jakąś szmatą.

Ciro ogląda się nago w lustrze, nagle jego członek zaczyna się
podnosić.
- Spokojnie, spokojnie, to tylko ja!

Monday, Berenika i Ayako rozmawiają.
Pierwsza mówi:
- Wczoraj, gdy sprzątałam biuro Cronusa, znalazłam tam stos pornosów!
- I co z nimi zrobiłaś? - spytały się Berenika i Ayako.
- Wywaliłam je do śmietnika.
Po chwili Berenika mówi:
- Gdy odkładałam wyprane ubrania Cronusa do szafy, znalazłam tam
opakowanie prezerwatyw.
- I co zrobiłaś? - spytały się znów dziewczyny.
- Przedziurawiłam je szpilką.
Ayako zemdlała.

Przychodzi Nathair do Ryana, i już przy drzwiach zaczyna całować go namiętnie i szeptać mu zbereźnie do ucha:
- Wypierdol mnie jak szmatę...
- Wypierdalaj szmato.

Ursegor opowiada o polowaniu.
- Ostatnio byłem w Apogeum na polowaniu
- I co żeś tam upolował?
- Eee... Same nołplisy...
- Jakie nołplisy?!
- No jak mierzyłem do nich to krzyczały tak: "Noł Plis, Noł Plis".

Rozmawia Jinx z Growem:
- W sprawach seksu to wiesz ja... wszystko co się rusza... – mruknął Jinx.
- Ja aż takich ograniczeń sobie nie stawiam – odpowiedział Grow.

Cytaty


- Jakoś nie wyglądasz jak ktoś z za dziewięciu lat. Ale co ja tam wiem... Chyba po prostu nawet za dziewięć lat będziesz równie brzydki. - Zaśmiała się cicho.
~Astira do Ciro.

Święty Jezusie kąpiący się w serowym makaronie, nie wychodzę stąd.
~Fenrir

Krzyknął wyraźnie rozdrażniony i sięgnął po najbliższy stolik, którym cisnął w jeden z żyrandoli, zapewne kilka osób zemdlało z wrażenia, w końcu ma się ten urok i klasę przy rzucaniu meblami.
~Fenrir

Podszedł do niego i pociągnął za wyciągnięte jelito. Chwycił je w obie dłonie i zaczął wymachiwać dookoła śmiejąc się szaleńczo.
- Patrz, mógłbym być strażakiem.
~Kirin

Każdy ma jakiegoś bzika, każdy jakieś hobby ma! A w towarzystwie paranoika, to czasem nawet pośmiać się da.
~Lilo

To był moment, kiedy jego noga zahaczyła o wystający korzeń, a on sam poleciał na ziemię, wypieprzając się na całej długości. Cichy jęk, który wydał z siebie zakomunikował całemu światu, że właśnie znalazł się w czarnej dupie. No, przynajmniej miał swoją broń zagłady. Zerknął ukradkiem na trzymany patyk, który… złamał się w ponad połowie a w dłoni chłopaka pozostał jedynie smutny kikut.
Shion, znalazłeś się w poważnych tarapatach.
~Shion

Na jego piegowatej twarzy wypłynął szkarłatny rumieniec, który w ekspresowym tempie owiewał całą jego twarz. Tego było za dużo. Nie dość, że w gangu go macano, to jeszcze jakaś napalona laska w lesie rzuciła się na niego tak, jakby był jakimś świeżym mięsem na wystawie.
~Shion

- Pokaż jej ten horror, dzikusie. Załatwcie to jak prawdziwi, żądni krwi i przemocy barbarzyńcy. Walką na najgroźniejszą broń tych czasów - Powiedział z grobową miną jak i grobowym tonem po czym skinięciem wskazał przepełnioną pierzem miękką poduchę.
~Sleipnir

Nie kozacz, nie kozacz, bo na każdego kozaka znajdzie się grzybiarz.
~Marcelina


Sprawdzian wiedzy o Virusie


__Szkoła, to nie tylko poranne wstawanie, upierdliwi nauczyciele i nudne lekcje, ale także… EGZAMINY! W związku z tym redakcja ze współpracą z Akademią Virusową przygotowała dla Was mały test, w ramach nowego konkursu z nagrodami!
Wystarczy, że odpowiecie na wszystkie pytania poniżej i wyślecie swoje odpowiedzi na konto Gazetki. Wasze prace zostaną ocenione przez wykwalifikowaną kadrę z Akademii, a wyniki, łącznie ze skalą ocen, zostaną ogłoszone w najnowszym wydaniu Antidotum!
Każdy coś wygrywa!
Jesteś gotowy sprawdzić swoje umiejętności pod względem znajomości przedmiotów żywcem wyjętych z Virusa? Nie czekaj i chwytaj za czarny długopis!
Powodzenia!
W każdym pytaniu jest tylko jedna prawidłowa odpowiedź.


1)  Informatyka stosowana: podrabianie przepustek.
Na którym poziomie trudności znajduje się zdobycie fałszywej przepustki? (Łowcy!)
a) Łatwy.
b) Średni.
c) Trudny.
d) Przepustkę można zdobyć wyłącznie fabularne.

2) Doktryny i rytuały aoizmu.
Jak nazywał się trzeci prorok wyznaczony przez Ao?
a) Yosai.
b) Taihen Shi.
c) Ion.
d) Vaphia.

3) Historia ponowoczesna: bitwy o M-3
W którym podpunkcie podano prawidłową datę ogłoszenia prawdy kryjącej się za murami? (post fabularny)
a) 24 XI 2014
b) 24 XI 3001
c) 25 XI 3001
d) 25 XI 2014

4) Fizyka zaawansowana: granaty, a transportery wojskowe.
W którym podpunkcie pokazano sprzęt użytkowany wyłącznie przez S.SPEC?
a) Rycina 4.1
b) Rycina 4.2
c) Rycina 4.3
d) Rycina 4.4

5) Odejmowanie: wizualizacja na zębach.
Podaj wynik, posiłkując się obrazkiem.
Antidotum - wydanie urodzinowe #11. Zabgazetk_spenqnw

a) 25
b) 15,5
c) 17
d) 14,5

6) Prawdopodobieństwo: czemu twoje dziecko urodzi się martwe?
Która rasa ma najbardziej dominujący gen?*
* Dziedziczy się niezależnie od rasy drugiego partnera.
a) Wymordowany.

b) Łowca.
c) Anioł.
d) Człowiek.

7) Technika: budka dla Tatrii Małej.
Znając tereny występowania Tatrii Małej, zakreśl opis odpowiedniej budki.
a) Nisko ziemi, stosunkowo mała z wielkim otworem na wejście, zamontowana w cichym miejscu.
b) Nisko ziemi, przysypana piachem, obłożona piórami od wewnątrz.
c) Wysoko zamontowana, tuż przy użytkowanym polu, z niewielkim otworem na wejście.
d) Wysoko zamontowana, usypana liśćmi, zamontowana w cichym miejscu.

Język niemiecki, poziom A1-B2 (obowiązkowy przedmiot dla obywateli M-3).
W którym punkcie wymieniono tylko czasowniki rozdzielnie złożone?
a) fortsetzen, zusammenpassen, hinfallen.
b) sich fühlen, sich landweilen, sich waschen.
c) machen, haben, sein.
d) Wszystkie odpowiedzi są poprawne.

9) Ćwiczenia wojskowe dla obywateli.
Którą część miasta zajmują przede wszystkim pola uprawne?
a) Południową.
b) Północną.
c) Wschodnią.
d) Zachodnią.

10) Chemia praktyczna: leki i dragi.
W którym punkcie wymieniono tylko składniki poziomu łatwego?
a) Altea, Jaśmin, El.
b) Ataiwa, Politea, Senobiotyk.
c) Śledziona ryjowca, Ataiwa, Jaśmin.
d) W żadnym z wymienionych.

11) Religia: zalety aniołów.
Jaki rodzaj mocy każdy anioł posiada?
a) Telekineza.
b) Regeneracja.
c) Panowanie nad wybranym żywiołem.
d) Porozumiewanie się ze zwierzętami.

12)  Wychowanie do życia w Desperacji.
Które z podanych miejsc NIE ZNAJDUJE SIĘ na terenach desperacji?
a) Ocean Spokojny.
b) Skalne tunele.
c) Cmentarz i dom pogrzebowy – Tani.
d) Dolina pięciu jezior.

13) Anatomia Wymordowanych.
Czy wymordowani mogą się rozmnażać?
a) Tak, ale istnieje bardzo małe prawdopodobieństwo, że noworodek zacznie się rozwijać.
b) Owszem, mogą. Płód, następnie dziecko rozwija się bez problemu.
c) Nie. Wszyscy wymordowani są bezpłodni.
d) Nie - męska część wymordowanych jest bezpłodna.

14) Język japoński, poziom A1: zapis obcych nazwisk.
Jak poprawnie zapisać nazwisko obcojęzyczne po japońsku?
a) To nie ma znaczenia.
b) Katakaną.
c) Do zapisywania nazwisk obcojęzycznych służą kanji.
d) Hiraganą.

Virusowe zagadki i wyniki


ODPOWIEDZI DO ZAGADEK (#10):

1) Mężczyzna leciał wraz z innym osobami balonem. Gdy balon zaczął opadać, wyrzucili cały zbędny balast. Ale balon nadal opadał, więc wyrzucili także wszystkie rzeczy, łącznie z ubraniami. Ponieważ balon nadal opadał postanowili zrobić losowanie - kto wyciągnie złamaną zapałkę, ten musi wyskoczyć.

2) Jest on zbyt niski, żeby dosięgnąć umieszczonego na samej górze przycisku ostatniego piętra, a gdy pada, ma ze sobą parasol, którym może sobie pomóc.

3) Klient miał czkawkę i chciał się jej pozbyć szklanką wody. Barman, słysząc jego dolegliwość, wystraszył go bronią, co odniosło odpowiedni skutek. Mężczyzna nie potrzebował już wody, więc tylko podziękował i wyszedł.

4) W skradzionej walizce znajdowała się bomba. Złodziej ukradł ją terroryście i zginął w wybuchu, który nastąpił, gdy chciał ją otworzyć w domu.


NOWE ZAGADKI (#11):

1) W zamkniętym od wewnątrz biurze jest martwy mężczyzna. Na biurku leży kilka kartek papieru, długopis i zaklejona, gotowa do wysłania koperta. Jak on zginął?

2) Pewien człowiek przesunął swój samochód i umieścił go tuż obok hotelu. Gdy to robił zorientował się, że będzie musiał zapłacić z tego powodu tysiące jenów - ale musiał tam stanąć. Dlaczego?

3) Mieszkaniec C4 w środku nocy nie mógł zasnąć. Wziął telefon, wykręcił numer ale zanim ktokolwiek odebrał, odłożył słuchawkę i od razu zasnął. Wyjaśnij to!


ZWYCIĘZCY Z POPRZEDNIEGO WYDANIA:

Astira podał wszystkie prawidłowe odpowiedzi dlatego dzisiaj otrzymuje:
- prawie nowy, nie zniszczony elementarz
- 2 kartony papierosów w zestawie z czerwoną zapalniczką, na której namalowano symbol Łowców


Isao jako pierwszy nadesłał swoje odpowiedzi i chodź nie wszystkie wstrzeliły się w schemat, to jednak podbił moje serce swoją kreatywnością, dlatego dzisiaj otrzymuje:
- apteczkę samochodową (rękawiczki, plastry, opatrunki, koc ratunkowy itp.)
- całkowicie sprawny stetoskop z karteczką "Dla nowego ordynatora Szpitala ostatniej nadziei".


Pamiętajcie, by odpowiedzi do nowych zagadek wysyłać na PW do Natalie!

Plebiscyt urodzinowy


__Wyniki urodzinowego plebiscytu już są. Teraz czas sprawdzić, czy udało wam się zdobyć jakieś tytuły!






































                                         
Gazetka
Gazetka
 
 
 


Powrót do góry Go down

Pisanie on 13.09.15 1:02  •  Antidotum - wydanie urodzinowe #11. Empty Re: Antidotum - wydanie urodzinowe #11.
Powiem tak: gazetka wygląda bardzo ładnie, aczkolwiek jest już późno i na razie przejrzałam ją tylko szybciutko, by móc jutro przy kawie wgłębić się w lekturę. Aczkolwiek: dziękuję za nagrodę w konkursie i dziękuję komuś, kto w tekstach na podryw był na tyle "subtelnie życzliwy", że zasugerował, że moja analfabetyczna postać może podrywać tekstem o pisaniu książki. Dzięki dzięki : D Do tego: Sto lat! i gratuluję wszystkim tytułów w plebiscycie!
                                         
avatar
Gość
Gość
 
 
 


Powrót do góry Go down

Pisanie on 13.09.15 9:46  •  Antidotum - wydanie urodzinowe #11. Empty Re: Antidotum - wydanie urodzinowe #11.
Owwwww! Ta gazetka jest taka świetna! Kocham <33
I w ogóle świetnie prezentuje się na równie świetnym wyglądzie. |:
Ale w ogóle to jest takie super. Kocham Virusa. xDDD
No dobra... Tak |D
I dziękuję za tytuły w plebiscycie! Oww. <3
                                         
avatar
Gość
Gość
 
 
 


Powrót do góry Go down

Pisanie on 13.09.15 9:56  •  Antidotum - wydanie urodzinowe #11. Empty Re: Antidotum - wydanie urodzinowe #11.
Gratulacje dla wszystkich którzy zdobyli tytuły w plebiscytach, to po primo. Zasłużyliście : 3 Duo - ciężko mówić o jakości gazetki, skoro za każdym razem jest równie świetna, więc nie ma sensu się powtarzać. A teraz lecę się zapisać na anatomię wymordowanych.

Muszę się w końcu dowiedzieć, czy płuca wymordowanych nadają się do farszu pierogów.
                                         
avatar
Gość
Gość
 
 
 


Powrót do góry Go down

Pisanie on 13.09.15 10:34  •  Antidotum - wydanie urodzinowe #11. Empty Re: Antidotum - wydanie urodzinowe #11.
Dzięki za waszą pracę, jak zwykle, przy całej gazetce. Od góry do dołu jest interesująca i wciągająca.
Przeczytałam już całą, dobra rozrywka z rana. Jak zwykle sporo śmiechu (czarny humor do mnie przemawia, he) w virusowym klimacie.
Sama swojego tekstu nie podryw nie znałam, ale koniecznie muszę go zacząć stosować.
*Dla pewności wchodzi i wychodzi do tematu gazetki jeszcze raz*
Dziękuję za tytuł, wasz rekin czuwa i kąsa. Gratulacje także dla wszystkich innych.

A nawiasem mówiąc, jak pewnie już widać, dziękuję osobie która wygrzebała tą grafikę do plebiscytu. Zakochałam się w niej, odnalazłam i już podkradłam na avatar, mam nadzieję, że się nie będzie gniewać :3

I, ah! Prawie zapomniałam tego napisać: Sto lat Virusie!



Antidotum - wydanie urodzinowe #11. GyTfTLQ
                                         
Yū ✿
Przywódczyni
Yū ✿
Przywódczyni
 
 
 


Powrót do góry Go down

Pisanie on 13.09.15 12:04  •  Antidotum - wydanie urodzinowe #11. Empty Re: Antidotum - wydanie urodzinowe #11.
Yoo, ale fajne! Macie tutaj zaczapistą gazetkę! Generalnie dzięki za tytuł z plebiscytu i ten suchar... Jabola stać na lepsze, rly |: Ale jest niczego sobie ten tekst na podryw ;D Wygląd forum również cacy się prezentuje. No nic, tylko chwalić i chwalić!
                                         
avatar
Gość
Gość
 
 
 


Powrót do góry Go down

Pisanie on 13.09.15 13:45  •  Antidotum - wydanie urodzinowe #11. Empty Re: Antidotum - wydanie urodzinowe #11.
Twój i tak był lepszy niż Hexa. Na niego może jeszcze coś wyłapiesz : P

Właśnie, urodzinki Virusa, praktycznie o nich zapomniałem. Sto lat Virusowi, i niech dalej będzie fun : 3
                                         
avatar
Gość
Gość
 
 
 


Powrót do góry Go down

Pisanie on 13.09.15 14:39  •  Antidotum - wydanie urodzinowe #11. Empty Re: Antidotum - wydanie urodzinowe #11.
Śmiechłam z tego żartu o Ryanie i Tai.
Naprawdę, świetna robota z tą gazetką. We're done here, guys.
I oczywiście wszystkiego najlepszego Virusowi, gratulacje dla Blighta i w ogóle wow wow.
                                         
avatar
Gość
Gość
 
 
 


Powrót do góry Go down

Pisanie on 15.09.15 21:56  •  Antidotum - wydanie urodzinowe #11. Empty Re: Antidotum - wydanie urodzinowe #11.
Podryw na Thanatosa, to mnie... zdziwiło xD
                                         
avatar
Gość
Gość
 
 
 


Powrót do góry Go down

Pisanie on 16.09.15 16:40  •  Antidotum - wydanie urodzinowe #11. Empty Re: Antidotum - wydanie urodzinowe #11.
Świetna gazetka, jeju, widać ten ogrom pracy włożony w nią. Chyba ze dwa, trzy razy dokładnie całość przeczytałam, nie wspominając ile razy jej fragmenty. Naprawdę dobra robota. Gratuluję oczywiście wybranym w plebiscycie i zwycięzcom zagadek. Może wykorzystam podryw Ford na kimś, kto wie xDD
                                         
avatar
Gość
Gość
 
 
 


Powrót do góry Go down

                                         
Sponsored content
 
 
 


Powrót do góry Go down


 
Nie możesz odpowiadać w tematach