Ogłoszenia podręczne » KLIKNIJ WAĆPAN «

 :: Off :: Antidotum


Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Go down

Pisanie on 03.10.14 17:43  •  Antidotum - wydanie urodzinowe #5 - Page 2 Empty Re: Antidotum - wydanie urodzinowe #5
"Chlebak, jak sama nazwa wskazuje, służy do przenoszenia granatów;"
XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Boże.

"✗ Pomocy medycznej można udzielić tylko, gdy poszkodowany żyje;
✗ Gdy dojdzie do odcięcia głowy, można zaprzestać prób reanimacji;
✗ Człowiek może albo umrzeć, albo zginąć;"
Borzerazjeszcze. xDDDDD

I poemat woźnego też świetny. xD

Tyle "xD" w tym poście, że powinniście zacząć wysyłać smsy o treści "pomoc" specjalne dla mnie, no ale... Dopiero zabrałem się za czytanie poszczególnych działów. Co z tego, że nie po kolei.



all my wolves, begin to howl
wake me up, the time is now
                                         
Arcanine
Wilczur     Poziom E
Arcanine
Wilczur     Poziom E
 
 
 


Powrót do góry Go down

Pisanie on 03.10.14 18:04  •  Antidotum - wydanie urodzinowe #5 - Page 2 Empty Re: Antidotum - wydanie urodzinowe #5
*osłania się tarczą przed "D" Gilba* Woah.. tyle śmiechu. Ale zgadzam się. XD A mnie też rozwaliły niektóre cytaty tak btw.. na przykład ten:

Jego ciemne oczy otworzyły się tak szeroko, że prawie je pogubił (oh, gałeczki, wracajcie na miejsce, no! Już! Do tatusia, wy okrągłe skurwysyny!)...
(Growlithe)

Ashjshja.. XD
                                         
avatar
Gość
Gość
 
 
 


Powrót do góry Go down

Pisanie on 13.10.14 19:48  •  Antidotum - wydanie urodzinowe #5 - Page 2 Empty Re: Antidotum - wydanie urodzinowe #5
Z nudów poczytałem. Kącik Przetrwania wygrał wszystko. *parsk* W sumie nadawałbym się na w-fistę. Nigdy nie lubiłem ćwiczyć. ~

I taa... To ja może wyślę wam po książce. Są bardziej wartościowe.



Antidotum - wydanie urodzinowe #5 - Page 2 Ryan2gif_qneespq
You see this face? This is my face of
NOT GIVING A SHIT.
                                         
Fucker
Rottweiler     Opętany
Fucker
Rottweiler     Opętany
 
 
 


Powrót do góry Go down

Pisanie on 13.10.14 19:59  •  Antidotum - wydanie urodzinowe #5 - Page 2 Empty Re: Antidotum - wydanie urodzinowe #5
Ailen napisał:
Jego ciemne oczy otworzyły się tak szeroko, że prawie je pogubił (oh, gałeczki, wracajcie na miejsce, no! Już! Do tatusia, wy okrągłe skurwysyny!)...
(Growlithe)

Ashjshja.. XD
Noconoco.
Problem, bro?
Człowiek nie może być wiecznie taki poważny, bo by się wziął i zdechł.

Take, ale oni chcą opowiadanie. A JA JE POLECAM CAŁYM SERCEM. >D *zagląda do archiwum, gdzie gnieżdżą się dalsze szkolne losy* Hue.



all my wolves, begin to howl
wake me up, the time is now
                                         
Arcanine
Wilczur     Poziom E
Arcanine
Wilczur     Poziom E
 
 
 


Powrót do góry Go down

Pisanie on 13.10.14 20:27  •  Antidotum - wydanie urodzinowe #5 - Page 2 Empty Re: Antidotum - wydanie urodzinowe #5
Człowiek nie może być wiecznie taki poważny, bo by się wziął i zdechł.
To znaczy, że ja umieram? *tak bardzo pisze bez humoru* ~

No, ale wiesz, że znaczna część jest tylko dla ciebie, chociaż ta znaczna część jeszcze nie została napisana, ale ja to naprawię. Tak. xD



Antidotum - wydanie urodzinowe #5 - Page 2 Ryan2gif_qneespq
You see this face? This is my face of
NOT GIVING A SHIT.
                                         
Fucker
Rottweiler     Opętany
Fucker
Rottweiler     Opętany
 
 
 


Powrót do góry Go down

                                         
Sponsored content
 
 
 


Powrót do góry Go down

 :: Off :: Antidotum

Strona 2 z 2 Previous  1, 2

 
Nie możesz odpowiadać w tematach