Ogłoszenia podręczne » KLIKNIJ WAĆPAN «
  • 23/01. Przeczytaj ogłoszenie dotyczące spisu chorób.
  • 07/01. Do 11 stycznia jest czas na zaktualizowanie poszukiwań w temacie "Tablica Ogłoszeń". Zgłoszenia bez poprawnej daty zostaną usunięte. Ewentualne pytania prosze kierować na PW do Rhetta.
  • 07/01. Wyjątkowo choroby losowano dwukrotnie. Upewnij się czy twoja postać jest wciąż zdrowa!
  • 05/01. Zerknij na najnowszą notkę od administracji.
  • 04/01. Zapoznaj się z ogłoszeniem dotyczącym przedmiotów specjalnych (talonów).

Go down

Pisanie on 02.01.20 16:18  •  INFORMACJE NA TEMAT BRACTWA Empty INFORMACJE NA TEMAT BRACTWA

Bractwo Šwitu
INFORMACJE NA TEMAT BRACTWA E8Of5FS

Symbol Słońca i Księżyca autorstwa Shū Fēi

Historia
 Niemalże pięćset lat temu, w roku 2509, na Wang Shu, wymordowaną z terenów dawnych Chin, spłynęła wizja. Ujrzała świat niczym nowo stworzony: wspaniały, zielony i bezpieczny, gdzie wszelkie istoty żyły ze sobą w pokoju. Nie było już miejsc groźnych dla każdego kto żyw, nie było nienawiści, głodu i śmierci. Pozostawała harmonia i spokój, idealna równowaga. Wang Shu usłyszała głos bogini, która sama siebie określała Matką Wszelkiego Stworzenia. Dostała z pozoru proste zadanie – utworzenie miasta na kształt ludzkich, które zaczynały powstawać na całym świecie. Te jednak nie miało być otoczone murem czy barierą, miało być otwarte na wszystkich, gdyż do pokoju prowadzić miał brak podziałów, jedność oraz miłość. Pierwszej Jutrzence objawiona stworzycielka świata wyznała, że wirus nękający Ziemię jest jej darem, a nie karą. Miał on pomóc ludzkości rozwinąć się i przejść na wyższy poziom ewolucji, przygotować na nadchodzące zmiany i rozwiązać problem przeludnienia planety. Matka ze smutkiem przyznała, że złe siły pokrzyżowały jej plany i nie wszystko poszło zgodnie z jej myślą.
 Natchniona boską ingerencją w jej szare życie wędrownej handlarki, Wang Shu odszukała swą siostrę Yuèqín i przedstawiła jej swój plan, ze szczegółami opowiadając o spotkaniu z Matką Wszelkiego Stworzenia. Ta, choć twardziej stąpała po ziemi, zgodziła się uczestniczyć w ambitnym projekcie Jutrzenki. Niewiele trzeba było do zgromadzenia pierwszych wiernych. Obietnica dachu nad głową i pełnego brzucha potrafiła przekonać najmniej religijnych do przyłączenia się i stworzenia niewielkiej z początku społeczności. Z czasem jednak nawrócili się i z całego serca zaczęli czcić boginię, którą dla skrócenia nazwali po prostu Wszechmatką. Pierwszy azyl rozrastał się, w końcu przeobraził się w małe miasto, które nazwano Złotą Bramą – od słońca, które o wschodzie znajdowało się na równi z wyjściem z wąwozu, w którym została ulokowana osada.
 Wang Shu wiedziała jednak, że nie może poprzestać na jednym takim miejscu. Jej plan zakładał założenie po jednej enklawie dla wymordowanych w pobliżu każdej z wielkich ludzkich kopuł, a nawet tam, gdzie było do nich daleko, ale wciąż gromadzili się zarażeni. Najbliżej M-4 znajdowało się M-3 i to w jego kierunku padało jej spojrzenie. Nie doczekała jednak powstania następnego ze świętych miast – chcąc nawracać ludzi i przekonać ich do przyjęcia daru stwórczyni, zginęła w roku 2708 od strzałów ludzkich obrońców Świata-4.
 Dopiero rok przed trzecim millennium trzecia w historii Złotej Bramy Jutrzenka wybrała przywódcę wyprawy na sąsiednie japońskie ziemie. Ying Yue, dotychczas pełniąca funkcję Nadiru, otrzymała zadanie założenia nowego społeczeństwa w pobliżu Miasta-3. Wędrówka trwała niemal rok. W tym czasie część pielgrzymów zginęła, część odeszła, dołączyli nowi zachęceni darmowym jedzeniem albo po prostu przyciągnięci chęcią szybkiego wzbogacenia się. Z początkiem roku 3000 Bractwo Świtu dotarło na skraj Edenu, gdzie natknęło się na anioły i ich własną religię. Nie chcąc wchodzić im w drogę, zajęli jedną z gór i tereny wokół rozpoczynając swoją działalność na Desperacji. Nowy azyl dostał miano Skalnego Miasta.

Mit stworzenia
 Na początku świat skąpany był w ciemności, zasnuty gęstą mgłą. Istniała tylko Gǔyī – Starożytna – pogrążona w wiecznym śnie. W jej głowie zrodził się jednak Èmèng – Koszmar – i przybrał formę cielesną wielkiej ćmy. Postanowił zniszczyć boginię wpełzając jej do gardła z zamiarem uduszenia jej. Gǔyī zbudziła się i w ostatniej chwili wypluła Èmèng potężnym dmuchnięciem. Pył z jego skrzydeł połączony ze śliną Starożytnej zaczął zagęszczać mgłę. Przebudzona postanowiła więc z tej materii utkać świat zawieszając w niebycie kule różnej wielkości oraz kształtu. Ruchem swych skrzydeł wywołała podmuch, który rozpoczął wszelki ruch w nowo powstałym kosmosie.
 Gǔyī wydawało się jednak, że planety są puste, martwe. Czuła samotność, gdyż jedyną istotę, która poza nią kiedykolwiek istniała, wykorzystała do budowy wnętrza każdej z kul pędzących przez ciemność. Poczęła płakać, a jej łzy przemieniły się w oceany wszędzie gdzie przyszło im spaść. Chciała obdarować miłością nową istotę, ale pustka wypełniła jej wnętrze i nie pozwalała wymyślić nowego dzieła. Za sprawą pozostałości ćmy stała się bezsilna. Rozcięła więc gardło własnym pazurem, a ćmi pył zmieszawszy się z jej krwią gdzie spadł na planetę, tam zasiał zieleń. Ten jednak, który ostał się suchy, wypalał powierzchnię i przekształcał ją w pustkowia czyniąc z lądu bezkresne pustynie.
 Odzyskawszy czystość umysłu, bogini zauważyła, że rośliny nie mogą wytrwać w mroku, a bijący od niej blask nie może oświetlić jednocześnie każdej strony zawieszonych w przestrzeni kul. Wypiła więc garść swoich łez i resztę zalegającej mgły, a następnie urodziła bliźnięta, od tej pory stając się Matką. Nadała im imiona Kāi Míng oraz Yīn Yǐng. Synowi podarowała we władanie dzień i stał się Słońcem, córce zaś oddała noc i uczyniła ją Księżycem. Karmiąc swoje dzieci, Kāi Míng odsunął się od piersi Gǔyī, a jej mleko rozlało się tworząc gwiazdy migoczące na nieboskłonie. Tak oto nie była sama, a życie mogło rozpocząć swe trwanie.
 Obserwując zabawy bliźniąt Wszechmatka stwierdziła, że życie powinno też ukazać się na planetach. W innej formie niż dotychczasowa roślinność, bo ta trwała jedynie w miejscu i żadnej z niej nie było zabawy. Użyła więc skał, gliny, magmy, kory i trawy, korzeni i włosów swych dzieci, a także ich mlecznych zębów aby ulepić pierwsze żywe stworzenia. Jeden gatunek obserwowała znacznie pilniej niż inne, pomagała mu w rozwoju szepcząc pomysły, patrzyła na jego ewolucję, na to jak staje się rozumnym człowiekiem. Przybierała później wiele imion i wiele miała twarzy, jako że wiele powstawało religii. Popadła jednak w wielki smutek i ponowie zapadła w sen, gdy ludzie zaczęli ze sobą walczyć, za główny motyw obierając spory o bogów.

Mit zagłady
 U schyłku Pierwszej Ery, gdy uśpiona smutkiem i złamanym sercem Gǔyī ponownie otworzyła oczy, zastała ludzkość władającą całą Ziemią. Z początku wielce ją to zachwyciło, jednak niebawem okazało się, że serca człowiecze wciąż przepełnione są nienawiścią i podstępem. Zrozumiała, że musi być to wina pyłu ze skrzydeł jej wroga – Èmèng wszak zatruł skały, z których potem przyszło jej budować. Uznała, że jedyną nadzieją będzie poruszenie światem, który najbardziej ukochała. Zesłała potężne kataklizmy, które miały oczyścić planetę z pyłu ćmy, ale było go wiele w piasku, w roślinach, w zwierzętach, wnętrzu kuli, a nawet w wodach, które początkowo były jej świętymi łzami. Ludzie poczęli się mordować intensywniej, walczyli o każdy skrawek lądu, byleby przetrwać.
 Wszechmatka stworzyła miksturę. Wzięła swoją krew, blask gwiazd, szept wiatru, ostatki mgły będącej przed stworzeniem i garść innych składników, a następnie wymieszała je dokładnie. Rozbryzgnęła tę mieszaninę po globie i rzuciła inkantację tak zawiłą, że żaden śmiertelnik nigdy by jej nie powtórzył. Uspokoiła kataklizmy, jednak postawiła ludzkość przed próbą. Każdy kogo objął jej dar musiał umrzeć i narodzić się na nowo. Ci, dla których nie było nadziei na oczyszczenie duszy, umierali bezpowrotnie po przejściu każących mąk. Pozostali stali się wymordowanymi, lepszą wersją ludzi, przed którymi stanęło zadanie naprawienia swych błędów. Stara rasa skazana została na wymarcie wobec zmian, które nastały na Ziemi, a ich walka o utrzymanie się przy życiu była bezcelowa. Każdy powinien przyjąć ostatecznie dar Gǔyī, by na świecie mógł zapanować pokój idealny. Dopiero gdy ostatni rozumny przedstawiciel starej rasy zarazi się wirusem, planeta stanie się rajem i nadejdzie koniec trosk.
 Jeśli zaś Matka zostanie ponownie zawiedziona, ześle kataklizmy potężniejsze jeszcze niźli poprzednim razem. Cierpieć będzie każdy, tak zwierzęta jak i roślinność, a Kāi Míng i Yīn Yǐng w wielkim gniewie unicestwią wraz ze stworzycielką wszystko, wliczając w to siebie wzajemnie. Starożytna wreszcie rozbije wszystko na atomy i przywróci wszechświat do stanu pierwotnego, zasnuwając bezkresną ciemność mgłą gęstszą od mleka.

Informacje
• Organizacja nie jest sektą. Są ugrupowaniem religijnym opierającym się o własne wierzenia i system wartości. Nazywać ich sektą to jak nazwanie w ten sposób chrześcijaństwa czy islamu.
• Znajdująca się na dawnych japońskich terenach siedziba Bractwa Świtu, Skalne Miasto, położona jest na mniej znanych terenach Desperacji, na granicy z Edenem. Powstało w roku 3000, w górach z wygasłym wulkanem i początkowo było ograniczone dla odwiedzających. Dopiero od niedawna przyjmują gości, jako że ustabilizowali już własne sprawy.
• Grupa nie wywołuje konfliktów i niechętnie miesza się w obce sprawy starając się zachować neutralność. Są głównie kupcami, czasem przyjmują różnorakie zadania lub podejmują się zleceń kurierskich.
• Przyjmują w swe szeregi każdego, jednakże niewierzący nie zajdą za wysoko w hierarchii. Schronienie wśród obywateli Skalnego Miasta znaleźć mogą również ci, którzy nie chcą przynależeć do społeczeństwa. Obowiązują ich jednak określone prawa.
• Każdy członek Bractwa posiada symbol Słońca i Księżyca w dowolnej formie i wybranym przez siebie miejscu. Może to być tatuaż lub przywieszka będąca elementem biżuterii. Po zmroku zaś, jeśli straże nie mogą rozpoznać danego osobnika, mają prawo zakrzyknąć hasło i oczekiwać konkretnej odpowiedzi. Aż do świtu nie wpuszczą do środka nikogo, kto nie przejdzie tego "testu".
• Czas liczony jest od apokalipsy, a więc rok 3007 według kalendarium Bractwa jest rokiem 995 Drugiej Ery. Pierwszą Erą są lata przed kataklizmami.
• Oprócz zwykłych strażników, w Skalnym Mieście można również spotkać Wartowników – ugrupowanie strzegące Jutrzenki. Składają się z pięciu Gwardzistów Słońca i pięciu Gwardzistów Księżyca, do strzeżenia przywódcy odpowiednio dniem oraz nocą.
• W wierzeniach Bractwa nie ma ani piekła ani nieba. Raj ma nastąpić na Ziemi po ewolucji (zarażeniu) wszystkich ludzi. Zmarli o nieczystym sercu trafiają w niebyt, a z ich energii bogini tworzyć będzie swoje następne dzieła. Ci, którzy dobrze służyli Wszechmatce wyruszają na Srebrne Łąki – bezkresną przestrzeń, w której przebywa Gǔyī i tam w uśpieniu czekają na odrodzenie, które nastąpić ma wraz z nastaniem raju.
• Nie mają żadnych świętych ksiąg, historie i prawa przekazywane są ustnie i dobrze znane większości wyznawców. Jedyne przedmioty mające mieć ponoć boskie pochodzenie to półksiężyc wykonany z labradorytu, kamienia księżycowego i srebra oraz słońce zrobione z cytrynu, bursztynu, kamienia słonecznego i złota leżące w świątyni przy posągu Wszechmatki.
• Rządy sprawowane są demokratycznie. Przywódcy mogą być odwołani przez głos ludu, społeczność ma duży wpływ na wprowadzane zmiany. Jak dotąd jednak rządy każdej Jutrzenki kończyły się wraz z jej śmiercią przez wzgląd na duży szacunek i zaufanie do tej funkcji.
• Wyznanie nazwać można guyizmem, a wiernych – guyistami, od imienia, które przedstawiła wyznawcom Matka Wszelkiego Stworzenia.
• Trójca przemawia do Jutrzenki, Kāi Míng do Zenitu, a Yīn Yǐng do Nadiru. Wierni doszukują się jednak głosu Wszechmatki w dźwiękach natury, a pod wpływem halucynogenów niektórzy mogą usłyszeć jej szept.

Prawa i obowiązki gości
Gościem określa się wszystkich tych, którzy nie należą do Bractwa, jednak przebywają na terenie Skalnego Miasta.
Gość ma prawo:
• Mieszkać w schronisku lub posiadać własne lokum na terenie Miasta.
• Pobrać jeden posiłek dziennie z ceną obniżoną o połowę.*
• Dokonywać wymian na targowisku.
• Korzystać z łaźni, gospody, ambulatorium, schroniska oraz stajni (zarządzając tylko swoimi zwierzętami/bestiami).

Gość ma obowiązek:
• Pozostawić wszelką broń w depozycie przed przejściem przez bramę.
• Trzymać ręce przy sobie. Kradzieże są surowo karane.
• Nie podnosić ręki na drugą osobę. Mordercy są karani jeszcze gorzej.
• Spory omawiać w miejscu ustronnym, w którym nie zakłóca się życia obywateli.

*nowym osobom zatrzymującym się po raz pierwszy w schronisku przysługuje jeden darmowy posiłek. Za każdy kolejny należy zapłacić: towarami lub własnoręczną pracą.

Šwięta i obrządki
• Tóurì – Dzień Założyciela, czasem zwany Pierwszym Dniem Smutku. Obchodzony 22. marca na pamiątkę śmierci Wang Shu, pierwszej Jutrzenki. Przed południem żaden wierny nie odzywa się ani słowem i pości, zarówno w Skalnym Mieście jak i położonej na terenie Chin Złotej Bramie nakazana jest cisza, której zakłócanie grozi wtrąceniem do celi. Równo o godzinie dwunastej następuje półgodzinna medytacja, podczas której składa się ofiary Wszechmatce, dopiero od tej chwili milczenie przestaje obowiązywać. W ten dzień praca jest zakazana, mogą ją wykonywać jedynie myśliwi oraz medycy. Wieczorem w niebo wypuszcza się liczne lampiony z przyczepionymi do nich życzeniami kierowanymi do bogini. Wierni mają nadzieję na spełnienie ich dzięki wstawiennictwu Wang Shu, która nadzoruje dusze na Srebrnych Łąkach.

• Qǔshèng – Noc Zwycięstwa. Święto przypadające na dzień przesilenia letniego, które przypomina wiernym o zwycięstwie Gǔyī nad Èmèng. Za dnia przygotowuje się ogniska oraz stoły do uczty, uroczystości odbywają się od zmierzchu do świtu. Ułożone stosy płoną przez całą noc, blask przyciąga ćmy, które łapie się i wrzuca w płomienie. Wymordowani, których geny zostały zmieszane z tymi owadami, symbolicznie uderzani są gałązkami i muszą tańczyć wokół ognisk aż do wschodu słońca – mogą wywinąć się od tego obowiązku jeśli przejdą bosymi stopami po rozżarzonych węglach.

• Krwawe Żniwa – obchodzone w połowie września święto będące upamiętnieniem ataku na Złotą Bramę z roku 2716. Przez trzy dni wierni medytują oraz słuchają nauk Wszechmatki w świątyni. Pierwszego dnia toczy się pojedynki między sobą, pokonani, jeśli są w stanie, przygotowują skromną ucztę. Drugiego dnia zwycięzcy udają się na polowanie, pozostali w mieście urządzają najróżniejsze zawody w ramach przyjacielskiej rywalizacji. Trzeciego dnia polujący powracają triumfalnie i kropią krwią zwierzyny każdego napotkanego. Jeśli niczego nie pochwycili, muszą opowiedzieć historię zaciętej batalii ze swą niedoszłą ofiarą – nawet jeśli jest to opowieść całkowicie zmyślona. Wieczorem wyprawia się wielką ucztę i wspomina tych, którym przyszło zginąć w bitwie.

• Dar Wszechmatki – rytuał przemiany człowieka w wymordowanego. Choć nikt nie jest zmuszany do zarażenia się, wyznawcy Gǔyī z chęcią pomagają ochotnikom w obraniu nowej drogi życia dając jednocześnie duże szanse przeżycia całego procesu. Kandydat na początku jest obmywany w łaźni, musi być wypoczęty, najedzony i w jak najlepszym zdrowiu. Namaszcza się go wonnymi olejkami i zaprowadza do świątyni, gdzie pogrąża się w medytacji i próbuje nawiązać więź z Wszechmatką. To ostatni moment, w którym może się wycofać, ponieważ później podaje mu się halucynogenny napar i na kilka godzin zamyka w Grocie Wizji. Tam ujrzeć ma zwierzęta, z którymi połączy go los. Człowiek następnie stawiany jest przed wyborem – może stoczyć pojedynek lub jeden z Oświeconych będzie musiał wykonać na jego ciele kilka nacięć. Rannego zanurza się w skażonej wirusem krwi i wznosi śpiewy do bogini. Zarażony po godzinie od krwawej kąpieli oczyszczany jest ponownie wodą i nadzorowany aż do momentu śmierci. Osoba sprawująca przez ten czas opiekę nad przemienianym zobowiązana jest do odszukania zwierząt z wizji, by geny nowego wymordowanego mogły się z nimi połączyć. Jeśli kandydat umrze, wyprawia mu się uroczystość pogrzebową jak pełnoprawnemu wiernemu.

• Pogrzeby. Zmarłych pali się na stosach, na których układa się kwiaty. Na czole wiernego umieszcza się symbol Bractwa, najczęściej ten, który nosił ze sobą. Stos podpala Jutrzenka wraz z modlitwą proszącą boginię o przyjęcie poległego na Srebrne Łąki. Jeśli pogrzeb dotyczy osoby zmarłej podczas rytuału przemiany, modlitwa kierowana jest do Wang Shu – ma ona uprosić Wszechmatkę o przyjęcie zmarłego do grona godnych odrodzenia. Część prochów sypie się na papierową lilię, którą następnie kładzie się na rzece. Resztę rozsypuje się w górach. Na ceremonię często przychodzą także osoby niezwiązane ze zmarłym.

• Celebruje się także zaćmienia słońca i księżyca oraz deszcze meteorytów. Do obrządków codziennych zaliczają się odprawiane o świcie i zmierzchu modły, podczas których wierni medytują i przygotowują się do dalszej części doby – obecność nie jest wymagana, ale bardzo mile widziana. Śluby z kolei są radosne i huczne, bierze w nich udział cała społeczność, a ceremonia nie ma jednej stałej formy.

Stosunek do innych grup

S.SPEC – neutralne. Tak długo jak nie atakują i stosują się do praw, mogą pozostawać gośćmi Skalnego Miasta i dokonywać wymian na targowisku.

Łowcy – neutralne. Łowczą rasę religia Bractwa traktuje jako jeden ze sposobów ewolucji, dlatego są do nich dość przyjaźnie nastawieni.

DOGS – neutralne. Jako jedno z ugrupowań składających się głównie z wymordowanych, gang jest pilnie obserwowany, a Skalne Miasto gotowe do nawiązania ewentualnej współpracy.

Drug-on – neutralne. Są uznawani za potencjalne zagrożenie dla interesów, ale póki nie sprawiają kłopotów, Bractwo nie zamierza wchodzić im w drogę.

KNW – wrogie. Ao uznawany jest za fałszywego boga, ale to wierni Kościoła pierwsi rozpoczęli ataki na wyznawców Wszechmatki. Ich wizyty w Skalnym Mieście są bacznie obserwowane, a nabywanie towarów ograniczone.

Anioły – przyjazne. Choć według wierzeń guyistów rasa ta pochodzi od boga zwanego Echo (przez anioły nazywanego Ojcem), o którym wiedzą niewiele i nie uznają go w swoim panteonie, mają wspólne cele, dlatego religii skrzydlatych nie nazywa się fałszywą, nie narzuca im się wiary w trójcę. Bractwo sądzi, że zadaniem aniołów ma być pomoc w odbudowie Ziemi po kataklizmach, jako że zyskali oni władzę nad naturą.

Ropożłopy [NPC] – przyjazne. Skalne Miasto związało się umową handlową z przedstawicielami tego ugrupowania i pomaga im kiedy tylko mogą pozwolić sobie na taki ruch.

Warstwy społeczne
(rangi)
Społeczeństwo Bractwa dzieli się na dwie strony – Aspekt Księżyca zajmujący się głównie obroną miasta i polowaniami oraz Aspekt Słońca, którego zadania to wszystko co nie łączy się z korzystaniem z broni. Pomiędzy nimi umiejscowione zostały najważniejsze stanowiska, bez których azyl nie może funkcjonować.

Jutrzenka – Przywódca społeczności Skalnego Miasta, a jednocześnie pierwszy spośród kapłanów. Jego słowo jest prawem, choć jeśli w swoich poczynaniach odbiegnie zbytnio od nauk przekazanych przez Wszechmatkę, może zostać zmuszony do ustąpienia ze stanowiska. W zamian za pełnię władzy przyjmuje na swoje barki odpowiedzialność za bezpieczeństwo i byt członków Bractwa.
Aktualna Jutrzenka: Ying Yue

Łuna – Najbardziej zapracowana osoba wśród wszystkich wyznawców Wszechmatki. Przejmuje na siebie wszystkie te obowiązki, które przeciążyłyby siły Jutrzenki i sprawnie koordynuje współpracę między Aspektami. Przez większość czasu ślęczy nad biurkiem dbając o raporty, stany magazynowe i ogólną papierologię. Pełni funkcję zastępcy w wymagających tego przypadkach.
Aktualna Łuna: Shū Fēi [NPC]

Aspekt Słońca:
Zenit – Sprawny administrator, któremu nie umkną żadne braki i niedociągnięcia. Pilnuje, by mieszkańcom Skalnego Miasta nie brakło żywności, wody, odzieży czy dachu nad głową. Ma prawo awansować oraz degradować członków Aspektu Słońca, doradza także Jutrzence przy najważniejszych decyzjach.

Oświecony – W pierwszej kolejności oddany sługa Wszechmatki. Prowadzi codzienne modlitwy oraz obrzędy świąteczne, dba o umacnianie wiary wśród wszystkich członków Bractwa. Ponadto jego rolą jest edukacja tak najmłodszych, jak i wszystkich chętnych.

Ognik – Czasem wykwalifikowany lekarz, czasem szaman-znachor. Bez względu na metody działania, Ognik zajmuje się przede wszystkim utrzymaniem społeczności Skalnego Miasta w dobrym zdrowiu.

Świetlik – Podpora funkcjonowania Skalnego Miasta. Nieważne czy rolnik, rzemieślnik czy opiekun zwierząt, Świetlik to specjalista w swojej dziedzinie. Skupia się przede wszystkim na dostarczaniu społeczności Bractwa konkretnych dóbr, ale też przyuczaniu innych do danej profesji. Wiele Świetlików wybiera również ścieżkę artystyczną, upiększając codzienne życie w osadzie i dbając o dostarczanie rozrywek pozostałym mieszkańcom.

Iskra – Osoba, która nie posiada jeszcze żadnej konkretnej roli. W tej grupie znajdują się dzieci oraz nowo przyjęci członkowie Bractwa, a także ci, którym po prostu nie w smak zajmowanie się tylko jedną dziedziną przez większość swojego czasu. Są więc zobowiązani do pomocy wszędzie tam, gdzie będzie ona potrzebna.

Aspekt Księżyca:
Nadir – Sprawny wojownik, ale przede wszystkim wybitny dowódca. Do zadań Nadiru należy dbanie o siłę militarną, która zapewnia bezpieczeństwo całemu Bractwu. Ma prawo awansować oraz degradować członków Aspektu Księżyca, pełni także funkcje doradcze i stanowi osobistą ochronę Jutrzenki.

Pełnia – Na co dzień pilnuje porządku w Skalnym Mieście oraz przy jego granicach, zapewniając bezpieczeństwo mieszkańcom. Ponadto do obowiązków Pełni należy przekazywanie nowicjuszom wszelkich umiejętności przydatnych w walce.

Kometa – Uzdolniony myśliwy, którego podstawowym zadaniem jest zaopatrzenie mieszkańców Skalnego Miasta w świeże mięso. Jest też jednak przeszkolonym wojownikiem, więc w sytuacjach kryzysowych zajmuje miejsce między Pełniami w obronie dobra i bezpieczeństwa wspólnoty.

Zorza – Widywana głównie poza granicami Skalnego Miasta. Podróżuje wszędzie, gdzie nogi poniosą i poza zdobywaniem informacji o wydarzeniach ze świata i innych cennych danych, zadaniem Zorzy jest także krzewienie wiary wśród wszystkich chętnych słuchaczy.

Nów – Może do sztuki wojennej czy myśliwskiej dopiero się przyucza, ale zapału mu nie brak. Nabywa wszelkich potrzebnych umiejętności nie tylko przez naukę u Pełni, ale także przez wykonywanie łatwiejszych spośród ich obowiązków.
                                         
Ying Yue
Opętana
Ying Yue
Opętana
 
 
 

GODNOŚĆ :
Ying Yue (映月), Xiǎohán Tsai (筱涵 蔡)


Powrót do góry Go down


 
Nie możesz odpowiadać w tematach