Ogłoszenia podręczne » KLIKNIJ WAĆPAN «

Go down

Kroniki Morganki Empty Kroniki MorgankiPisanie on Nie 8 Wrz - 2:59
Spis historii:
- "Nocna przejażdżka metrem"
- "Chłopcy mnie biją!"
- "Siostrzana miłość bardziej niż miłość!"
- "Morgana i Charlotte zarabiają w szkole!"
- "Mama chora! Siostry pracują!"
- "Morgana na tropie porywaczy brata"
- "Przygoda w tropikalnym mieście"

W skrócie Nocna przejażdżka metrem opowiada o pierwszym roku Arthasa, gdy mial gorączkę w nocy i Helena musiała dostać się na pogotowie, gdy zamieszkiwała tamtymi czasy biedniejsze dzielnice, bo jeszcze nie pracowała jako prostytutka. Podróż metrem boczną trasą w środku nocy, na skrajach miasta, doprowadziło że trafiła z nim do pustego wagonu gdzie dwaj mężczyźni nagle odgradzają jej drzwi i każą pozbyć, oddać wszystkie kosztowności albo ona i jej synek nie dożyją końca podróży. Nie miała dużo przy sobie, niezadowoleni z tego zaczęli szarpać młodą matką po siedzeniach, mówiąc że zabiorę w takim razie jej syna i sprzedadzą na pustkowiach chyba że chce rozebrać się dla nich jak striptizerka, a jest tutaj rura nawet i jeżeli im się spodoba pokaz, to zostawią jej i wezmą im tylko rzeczy, dokumenty, pieniądze i ubrania... Helena zapłakana rozebrała się między nimi, gdy jej synek odleciał przez gorączkę na fotelu. Starała się wyglądać seksownie, ale wstydziła się, martwiła, płakała a raczej ryczała, makijaż się jej zmył... Pozbyła się sweterka, koszuli i została w spódnicy i staniku. Miała ogromne piersi, które od razu trafiły w łabska bandziorów macając ją z frontu i za pleców. Pokaz nagości skończył się tak, że zadowoleni z jej piersi, napaleni ciałem kobiety powiedzieli że wysiądą teraz w czwórkę na tym przystanku, gdzie jest serwisowe zejście, gdzie jest także taki pusty wagonik, w którym często przyprowadzają takie jak ona. Mężczyźni jak gdyby nic wypchnęli Helene z synkiem na ramionach, nawet nie pozwalając jej ubrać się z powrotem. Pchali ją do nieczynnych schodów, które prowadziły na nieaktywną, remontowaną sąsiadującą stacje, gdzie były porzucone nieaktywne wagony pociągu. Śmiali się, gdy matka płakała, bo synek ciężko oddychał przez tą gorączkę. Wprowadzili ich do tak samo pustego wagonu z słabszym oświetleniem, kazali położyć synka na tych kartonach w rogu a jej podejść na środek, gdzie było najjaśniej. Stanęli tak jak wcześniej, jeden z tyłu, drugi z przodu i miętosili energicznie jej piersi, rzucając brzydkie słowa w jej kierunku, sycząc na nią tymi śmierdzącymi oddechami, nakręcając siebie nawzajem. Przestała już płakać bo nie miała siły, nie szarpała się i nawet zainicjowała sama, że odepnie zapięcie przez co stanik opadł... A oni pod-jarani nie mogli powstrzymać się i pchnęli ją na fotel żeby jednemu z nich siadła na kolanach, na kroczu które akurat w tym miejscu dresowych spodni, było bardzo twarde od nabrzmiałego kutasa, wrzynającego się jej w tyłek. Drugi stał przed nimi, macał ją po włosach i dotykał szyi, tak samo jak piersi, rozkoszował się widokiem, jednocześnie miętosząc swoją nabrzmiałe krocze dresowe, drugi nie mógł opanować się i czynił z jej cyckami wszystko, ściskał jej sutki albo rozciągał na boki tak mocno by sprawdzić ile zmieści między nimi, bił ją otwartą dłonią po nich jak worek, chcąc żeby nabrały czerwonego koloru, wbijał paznokcie w skórę i drapał po nich robiąc ślady... ciąg dalszy nastąpi.  

Historia chłopcy mnie biją opowiada o młodej Morganie, która miała trzynaście lat i wraz z siostrą bawiły się w ogródku domu przy basenie swoimi lalkami, słuchając muzyki i pijąc lemoniadę. Słoneczny dzień w sobotę, koniec okresu letniego, gdy miały iść za niecałe kilka tygodni obie to elementarnej szkoły, relaksowały się przed nową przygodą. Helena widząc że obie grzecznie się bawią jak zwykle powiedziała, że idzie do przyjaciółek na kawę i ciasteczka, obie mają nie wychodzić poza dom, że będzie za parę godzin. Zadowolone, że zostały same gdy tylko ich mamusia znikła za zakrętem, dorwały się do jej pokoju, do garderoby gdzie wyciągnęły seksowną bieliznę, którą przymierzyły, umalowały się mocno i ruszyły nad basen. Staniki dało się zwężać paskami, tak samo jak majtki, które wybrały z kolekcji. Obie wyglądały o wiele starzej niż na trzynaście lat... Zaczęły tańczyć wokół basenu jak oszalałe, śmiejąc się i goniąc siebie nawzajem po ogrodzie... Ich wrzaski chwilę później nagle zostały dostrzeżone przez bandę Erniego z dwoma innymi kolegami, w podobnym wieku co dziewczyny. Przeskoczyli ich ogrodzenie i zaskoczyli je, strasząc dziewczyny tak że jedna z nich, dokładnie Charlie wpadła do basenu... ciąg dalszy nastąpi. 


Kroniki Morganki X4
                                         
Morgana Arclight
Morgana Arclight
 
 
 

GODNOŚĆ :
Morgana Victoria Veronica Arclight


Powrót do góry Go down


 
Nie możesz odpowiadać w tematach