Go down


Nazywa się:
Moroi Hachirō, pisane znakami 諸井八郎. Większość znajomych mówi na niego Hachi, a kiedy chcą mu pokazać, że ma kłopoty, mówią po nazwisku.

Data urodzenia i wiek:
19.06.2981, 27 lat.

Organizacja i ranga:
S-SPEC; Rekrut (3000) > wojskowy (3001) > hycel (od 3004) > generał hycli (3006)

Pochodzenie i rodzina:
M-3, matka pochodzi z M-2 (mniejszość irlandzka), ojciec z M-3 (rodowity Japończyk). Poza rodzicami ma siostrę i kuzynkę.

Głos:
Aruvn.

Charakterystyczne cechy wyglądu:
- Rude włosy w odcieniu jasnej miedzi. Falowane, poprzycinane nieregularnie, ale tworzące dość harmonijną całość. Z tyłu są z wierzchu krótsze, zaś niższa warstwa po wyprostowaniu sięga jego łopatek. Gdy się skręcają, są nieco krótsze. Miękkie i ładne, ale mające tendencje do rozdwajających się końcówek.
- Jasnoniebieskie oczy, mające wiecznie roześmiany lub zacięty wyraz. Często podkrążone.
- Mimo bycia rudzielcem, nie ma piegów ani jasnych brwi.
- Mierzy 170 centymetrów i waży 65 kilogramów. Jego sylwetce nie można zarzucić ani chudości, ani nadwagi ani zbytniego napakowania. Jest po prostu ładnie zbudowany i dba o siebie.
- Posiadacz paru blizn; wąska, ledwo widoczna przechodzi poziomo przez szyję (zwykle zakrywa chokerem). Wiecznie pozadrapywane, pokaleczone dłonie, na których rozsiane są liczne, nieduże blizny. Parę starych ran po nożu (dwie na brzuchu, jedna na prawym ramieniu). Spora blizna na wewnętrznej stronie lewego uda z tyłu po nabiciu się na dużo szkła. Na lewej łydce i lewym barku ma ślady po draśnięciach śrutem. No i okazjonalnie pogryziony przez pewną bestię w ludzkiej skórze.

Osobowość:
- Jego typ osobowości to ENFP-A (ekstrawertyk - 78%, intuicyjny - 73%, kierujący się uczuciami - 53%, poszukujący - 85%, asertywny - 63%).
- Dodajmy do tego, że jest paskudnie dziecinny.
- Odejmijmy od tego empatię, bo jej nie ma prawie wcale.
- Niesamowicie śmiały i bezpośredni, wręcz wyzywający.
- Bezlitosny dla istot, które uzna za wrogie sobie. Nie waha się przed zabiciem czegokolwiek, co nie jest ludzkie.
- Nieufny wobec nie-ludzi, ufny wobec zwierzątek.
- Sprawia wrażenie osoby, która mogłaby się zaprzyjaźnić z każdym.
- Cokolwiek fałszywy, wygodnicki, padalec. Zrobi wszystko dla własnej wygody.
- Mściwy i zwykle nie zapomina krzywd.
- Mimo wszystkiego, co można by mu zarzucić, jest wierny.

Mowa, pisanie:
- Używa zaimka "watashi" mówiąc o sobie, jednak "temae", kiedy mówi do kogoś (zazwyczaj; do przełożonych stara się mówić ładniej i adekwatnie ich tytułować). Czyli niby kulturka pełna, ale jednak nie do końca.
- Nadużywa emotikon. Pisanie z nim przypomina wymianę wiadomości z nastoletnią otaku.
- Często wplata "ne~" w wypowiedzi.
-  Mówi szybko i energicznie, takoż zwykle gestykuluje.
- Słabo, bo słabo, ale mówi po angielsku i francusku. Ma jednak mocny japoński akcent i gdyby spytał po angielsku w kawiarni o syrop karmelowy, byłby dopytywany, czy chodzi o czekoladowy.

Hobby i zainteresowania:
- Czytanie książek; lubi wszelkie przygodówki, ale o wiele bardziej przepada za literaturą piękną.
- Jest niezły w kuchni i tym sposobem gotowanie stało się jego hobby.
- Spacerowanie.
- Bezużyteczna wiedza i za dużo ciekawostek.
- Irytowanie innych.
- Śpiewanie, jednak ciężko mówić o faktycznej wiedzy w tym zakresie.

Żywienie, używki:
-  Nie znosi słodyczy innych niż batony, które zabiera ze  sobą nawet za mury.  
- Uzależniony od kawy.
- Nie pali, nie bierze narkotyków, w każdym razie aktualnie. Ma delikatny problem z alkoholem.
- Picie z nim to wyzwanie. Nie dość, że ma słabą głowę, to zwykle łapie go po alkoholu poczucie winy i skłonności do rozważań o tym, jak paskudną osobą jest. Albo się puszcza.
- Wino i wódka for the win.
- Coś wymyślnego zje chętniej niż coś prostego do zrobienia.
- Nie lubi fast foodów, tylko frytki, jeśli już.

Pozostałe:
- Posiadacz czteroletniego akita inu imieniem Hoshi.
- Biseksualny, jednak zdecydowanie więcej epizodów miał z mężczyznami.
- Leworęczny.
- Jego ulubione kwiaty to słoneczniki.
- W pewnym znaczeniu rasista, żywi nienawiść do ras innych niż ludzie.
- Poszedł do wojska głównie po to, żeby zdenerwować gościa, który nie dość, że był w jego oddziale, to jeszcze został jego najlepszym przyjacielem.

Rozpoznawalność:
Ogólnie nieduża, od awansu większa niż wcześniej, choć uważa, że jest inaczej i że zawsze był wielką gwiazdą. Znany tylko w S.SPEC, jednak głównie z bycia głośnym pajacem; hycle i inni przebywający w placówce za murami mogą go mieć za chłopca na posyłki - szybki, dobrze się zakrada i chowa. Może być kojarzony przez rekrutów z roku 3004, kiedy chwilę pełnił rolę instruktora. Mogą rozpoznawać go pojedynczy wymordowani i łowcy. I siłą rzeczy znają go cywilni znajomi.

Stosunek do grup i ras:
S.SPEC - pozytywny. Raczej będzie służył wojsku jeszcze długo, wierzy, że poświęca się dla wyższych celów.
Łowcy - negatywny. Uważa ich za zagrożenie dla miasta, więc jeśli się dowie o tym, że w jego pobliżu któryś jest, to pewnie zaatakuje.
Drug-on - nie natknął się na nich nigdy, nie wie raczej o ich istnieniu.
Kościół Nowej Wiary - negatywny mimo sojuszu. Uważa ich za paskudnych fanatyków i jest zdania, że szmuglują wymordowanych do miasta, bo jest przewrażliwiony.
DOGS  - skrajnie negatywny z bliżej niesprecyzowanych powodów.
Bractwo Świtu - absolutnie negatywny z racji czczenia wirusa.
Anioły - neutralny, jednak skłaniający się ku negatywowi. Nie spotkał jeszcze żadnego, ale obawia się ich; strach przed nieznanym jest dość naturalny.
Ludzcy mieszkańcy Desperacji - delikatny negatyw; uważa ich za gorszych ludzi ze względu na to, że jednak za coś musieli być wyrzuceni z miasta.
Wszelcy nie-ludzcy mieszkańcy Desperacji - negatywny stosunek. Agresywny, skłonny do zaatakowania, niekoniecznie na rzecz pojmania do badań. Dla sportu.

Rzeczy zdobyte na eventach czy czymkolwiek. Do podziału na multi:
Jednorazowy bilet na zwolnienie z choroby;
3 konserwy mięsne;
Kaczka;
Flet;
Siekiera;
Tratwa;
Kilogram cukru;
Byk
Mapa M-3

event letni:
Rdzawopłatek;
Darmowe przejście między lokacjami;
Kosmatek x3;
Senobiotyk;
Jednorazowy artefakt (kontrola i wytwarzanie wody, 3 posty działania);
Bilet na zwolnienie z choroby;
Jednorazowy artefakt (kontrola i wytwarzanie ognia, 3 posty działania);


Oh my, feels just like I don't try
Looks so good I might die
All i know is everybody loves me
#4C2818 - Mowa



Hachirō





Hachirō
Generał Hycli
GODNOŚĆ :
Moroi Hachirō


Powrót do góry Go down

Powrót do góry