Strona 1 z 3 1, 2, 3  Next

Go down


Cisza w eterze

Pisanie by Verity on Wto Sty 02, 2018 10:44 am
Uwaga! Będzie roszczeniowo. Może być dużo słów. Może być chaotycznie.
Ale się postaram.

Pamiętacie jeszcze Radio? Bo ja pamiętam. Pamiętam, jak zabieraliśmy się za nie na totalnym spontanie. Z jednej osoby ekipa radiowa rozrosła się do zadziwiająco dużej liczby. Pamiętam omawianie organizacyjnych spraw, dzielenie obowiązków. Pamiętam nagrywanie audycji, salwy śmiechu przy wpadkach, pamiętam przeciągające się rozmowy z gościem, bo nikomu nie chciało się przerywać. Pamiętam dylematy z gatunku "co wyciąć, bo przecież wszystko takie fajne, a wychodzą nam cztery godziny". Pamiętam ogromną satysfakcję, którą dał pozytywny odbiór efektów naszej pracy i pamiętam, jak z wypiekami na twarzy czytałam komentarze pod audycją i zacieszałam jak dziecko z każdego, choćby najmniejszego słóweczka uznania.
Ale pamiętam też ludzi znikających z dnia na dzień. Pamiętam sytuacje, gdzie trzeba było na ostatnią chwilę dorabiać materiał, bo ktoś najpierw zwlekał długie miesiące, a później i tak zostawił ekipę na lodzie. Pamiętam stresowanie się tym, jak bardzo jedna część nagrania jest nieaktualna w stosunku do drugiej, bo tyle trzeba było czekać. Pamiętam burze mózgów nad tym, co jeszcze można zrobić, żeby Radio się podobało. Pamiętam zagryzanie zębów ze złości, kiedy znów coś nie wychodziło. Pamiętam wreszcie tęskne wyczekiwanie, czy ktoś w ogóle zajrzy do audycji i ją przesłucha. I pamiętam jeden z najtrudniejszych momentów - podjęcie decyzji o zawieszeniu.
Danie sobie spokoju wydawało się dobrą opcją. Nikt nie lubi marnować czasu na coś, co nie przynosi praktycznie żadnego efektu, a wymaga odsunięcia na bok innych, nieraz ważnych rzeczy. Odkąd jednak wstawiłam poprzednie ogłoszenie, nie mogę pozbyć się takiej myśli, że może jednak poddaję się za wcześnie. Że może wystarczy parę rzeczy omówić, a wszystko zmieni się na lepsze. Że może potrzeba odpowiedniej zachęty i reklamy, może innych zmian.
Jestem gotowa podjąć się takiego zadania. Zebrać opinie, rozważyć opcje, wprowadzić zmiany - na lepsze, oczywiście. Mogę to zrobić i zrobię to z przyjemnością, tylko muszę wiedzieć jedno:
Czy wy w ogóle tego chcecie?

Jeśli komuś nie chce się czytać przydługawego, emocjonalnego wstępu, tutaj znajduje się główne pytanie do dyskusji: czy wy, użytkownicy Virusa życzycie sobie powrotu Radia? Czy jeśli wróci, jesteście chętni, by go słuchać? Czy jeśli pojawi się kolejna audycja, będziecie gotowi ją przesłuchać i zostawić choćby króciutki komentarz, tak żeby było widać w tym sens?
Bardzo liczę na waszą wypowiedź w tym temacie. Wystarczy mi nawet "Tak, będę słuchał" lub "Nie, nie będę słuchał". Jedyna odpowiedź, której nie chcę zobaczyć, to "Chcesz to rób, mnie to nie obchodzi".

Dla tych, którzy byliby zainteresowani powrotem audycji, zamieszczam listę kwestii wartych omówienia i propozycji zmian. Jeśli ktoś ma czas i ochotę, by nad tym pomyśleć, niech mi proszę napisze, co o nich sądzi. Jeśli ma coś powstawać, to niech się wam podoba - dlatego każda opinia jest na wagę złota.
Fajne rzeczy:
1. Długość audycji.
To można rozwiązać na dwa sposoby. Pierwszą opcją byłoby takie obcięcie elementów audycji, by całość mieściła się w godzinkę. Oczywistą wadą takiego rozwiązania jest zubożenie treści, z wielu rzeczy trzeba by też pewnie zrezygnować.
Oczywiście, można wtedy robić audycje częściej, jednak z doświadczenia wiem już, że umówienie się z gościem czasami zakrawa o cud. Jako też, że często tematów do omówienia z jedna osobą jest zaskakująco dużo, możliwe, że jeden użytkownik powinien się pojawić co najmniej w dwóch audycjach, żeby powstał satysfakcjonujący materiał. Robienie po łebkach jakoś nie brzmi zbyt dobrze, no nie?
Drugim pomysłem na to jest fragmentaryzacja w trochę inny sposób. Pojedyncza audycja jako-taka byłaby pewnie tej samej długości, co zawsze, jednak przy montażu podzieliłoby się ją na sensowne części, nadające się do słuchania z przerwami.
Pamiętam, jak w trzygodzinnym nagraniu usiłowałam wstrzelić się we fragment, na którym skończyłam słuchanie i ile krwi mi to napsuło, może więc fragmenty po pół godzinki byłyby w porządku? Wtedy gdyby ktoś nie mógł wysłuchać całości na raz, musiałby tylko zapamiętać, że skończył na części drugiej albo coś w tym stylu. Oczywiście cała audycja, podzielona na części, byłaby publikowana na raz - żadnych mikropłatności.

2. Elementy audycji.
Jedna rzecz, która jest pewna, to wywiad z gościem. Tego nie pozbędę się z audycji za żadne skarby i wydaje mi się, że to ta najciekawsza część (jak mi przypomniano, raczej dla dłużej urzędujących userów. Ale o tym w punktach e i f). Niektórzy nawet mruczą. Pozostaje za to kwestia:
a) Muzyka. Dodawać czy nie? W formie dedykacji wysyłanych wcześniej, czy nie?
b) Fabularne i pozafabularne nowinki. Jako osobna część audycji, czy integralna część wywiadu? Zajmująca więcej czy mniej czasu? Czy w ogóle coś takiego dawać?
c) Pytania do gościa. Wysyłane przez was, czy ustalane przeze mnie?
d) Jakieś inne elementy audycji? Coś, co chcielibyście usłyszeć? Znacie kogoś, kto ma coś ciekawego do powiedzenia i mógłby o tym poopowiadać? Wszystkie urozmaicenia i pomysły na nie mile widziane. Obiecuję nad każdym pomyśleć.
EDIT:
e) (otrzymane pocztą pantoflową) Postać miesiąca. Albo i nie miesiąca, po prostu jedna postać wybrana na daną audycję (a może dwie? Trzy?) i jej opis. Najbardziej charakterystyczne cechy i ciekawostki, szczególnie w przypadku postaci nowych, które jeszcze nie wszyscy kojarzą. Poznawajmy je!
f) Ciekawostki o fabule i realiach. Opisy flory i fauny nie takie, jak w bestiariuszu. Choroby przybliżone z zupełnie innej strony. Tajniki przyrządzania lekarstw dla bardzo niezaawansowanych. Wszystko to, co pomoże nowym lub starym, a mniej zorientowanym graczom odnaleźć się z fabule forum, może nawet rozwiać wątpliwości.

I tylko jedna uwaga odnośnie udziału słuchaczy w tworzeniu audycji a.k.a. wysyłanie dedykacji i pytań. Jak już wylałam żal w ogłoszeniu, sytuacja, kiedy prosi się o możliwość nadsyłania pytań i piosenek, a później i tak tego nie robi i trzeba się dopraszać, jest po prostu przykra. Nie chcę musieć latać po cb i gadu jak powalona, przypominając wszystkim, że można wysyłać rzeczy. Wszyscy mamy oczy i nie uwierzę, że skoro niektórzy potrafią wypatrzeć nowe posty w cudzym wątku,
który podczytują, nie zauważą czerwonego prostokącika przy radiowych zapowiedziach. Szanujmy się.

No i chyba tyle. Zostawiam to wszystko do przemyślenia i mam nadzieję, że jednak tym razem moje wołanie o pomoc nie przejdzie bez echa. Nawet, jeśli odpowiedzi mają być przeczące, odpowiedzcie mi.

I ziemniak dla was za długiego posta:


Ostatnio zmieniony przez Verity dnia Wto Sty 02, 2018 11:51 am, w całości zmieniany 1 raz


avatar





Verity
Student
GODNOŚĆ :
Daisy Verity Greenwood


Powrót do góry Go down


Re: Cisza w eterze

Pisanie by Yū ✿ on Wto Sty 02, 2018 10:51 am
Jak najbardziej, słuchałam zawsze i słuchać będę, jeżeli radio wróci. *Macha flagą z napisem: Fan #1*

> Muzyka z dedykacjami. Najlepsza.
> Kiedyś chyba było ogólnie czytanie ogłoszeń i streszczenie wydarzeń z kroniki, jako element fabularnych nowinek. To było całkiem krótkie i treściwe, lubiłam.
> Jedne i drugie. Najlepsze są wysyłane przez gości, bo zabawne, ale jednocześnie wywiad traci sens, gdy sześć osób pyta, czy gość je płatki z zimnym czy ciepłym mlekiem.
> Co do innych elementów, zawsze mi się podobało czytanie fragmentów postów wyrwanych z fabuły. Zawsze się przy tym uśmiałam. Posty czytane na głos brzmią setki razy zabawniej. Mam nadzieję, że nikogo to nie gryzło, ja osobiście lubiłam cholernie tą część.




The lone wolf dies,
but the pack survives.

avatar





Yū ✿
Przywódczyni
GODNOŚĆ :
Yū Kami


Powrót do góry Go down


Re: Cisza w eterze

Pisanie by Ivo on Wto Sty 02, 2018 11:20 am
Chciałbym posłuchać radia : )

Piosenki ofkors z dedykacjami, jakżeby inaczej

Pytania do gościa, właściwie pół na pół - Yuu wytłumaczyła już dlaczego

Prezentowanie fabuł, omg, to byłoby zajebiste.


Idzie Ivoś koło drogi
nie ma ręki ani nogi...

standardowa mowa (#34563c) głos | szał berserkera (#673c34)
X OTP, X
avatar





Ivo
Eliminator
GODNOŚĆ :
Ivo "Alpakivo" Bergsson


Powrót do góry Go down


Re: Cisza w eterze

Pisanie by Jekyll on Wto Sty 02, 2018 11:21 am
<3

Jasne, że tak. Komentowałem niemalże każdą audycję, oprócz tej ostatniej, gdyż urocze pomruki Neely'ego zwaliły mnie z nóg + byłem za granicą, więc miałem ograniczony dostęp do wolnego czasu i internetu, ale kolejne audycję przesłucham z ogromną radością i także skomentuję.

Popieram w tej sprawie stanowisko Yuu i dorzucę od siebie, że zawsze czułem niedosyt, kiedy audycja się skończyła, więc nawet jeśli trwałaby 4h, to i tak przesłucham ją od deski do deski, chyba, że któraś z piosenek wybitnie nie spasuje się w mój gust, wtedy po prostu przesunę jej fragmencik.


Exitus acta probat.
UWAGA! Jekyll ma trudność z zapamiętywaniem imion, więc zwykle nadaje anglojęzyczne przydomki.
avatar





Jekyll
Bernardyn     Opętany
GODNOŚĆ :
Dr Jekyll


Powrót do góry Go down


Re: Cisza w eterze

Pisanie by Neely on Wto Sty 02, 2018 11:41 am
Chcę radio, bardzo. Zawsze słuchałem wszystkich audycji od początku do końca i wydaje mi się, że dość często wszystko komentowałem. Był czas, w którym myślałem, że wina leży też po mojej stronie — w końcu radio wstrzymało działalność po audycji ze mną, która cieszyła się tak małym zainteresowaniem. Mam nadzieję, że tym razem będzie inaczej, lepiej — to znaczy, że użytkownicy będą wysyłać pytania i piosenki, bo bez nich forma wywiadu i dedykacji po prostu nie ma sensu. Jak ktoś jest za, to niech dołoży cegiełkę od siebie, a nie biernie się przygląda. To taka malutka sugestia.
Długość audycji nigdy mi specjalnie nie przeszkadzała — podczas słuchania godziny mijały naprawdę szybko, nawet nie zauważałem upływu czasu. Zawsze świetnie się bawiłem i naprawdę nie było takiego momentu, w którym bym coś przewijał do przodu. Często podczas słuchania zajmowałem się czymś innym — zmywałem naczynia, jadłem obiad albo zwyczajnie wylegiwałem się w łóżku. Zdarzało mi się słuchać radia na raty, ale zawsze wysłuchiwałem wszystkiego do koniec.
Wywiady muszą zostać, bo ja to sobie nie wyobrażam żeby Lilo gadała sama ze sobą. Z kimś jest zawsze ciekawiej. Poza tym... bardzo fajnie jest posłuchać takiej rozmowy i lepiej poznać użytkownika (jak i samą prowadzącą) tak jakby z innej strony. Myślę, że nowinki można by było łączyć jakoś z wywiadem, ale gdyby były oddzielnie, to też by było spoko. To fajna część audycji, łatwo można było dowiedzieć się czegoś o forum, bo przecież nie każdy ma tyle czasu, by śledzić wszystkie wątki, no nie?
Pytania od prowadzącej i od użytkowników, bo... tak.
I czytanie wątków też super, tak.
Przesyłam miłość.



TRZEBA BYĆ TWARDYM, ŻEBY ŻYĆ NA TYM ŚWIECIE; NIEWAŻNE CZY SZCZERZYSZ KŁY W UŚMIECHU,
PRAWDZIWYM GNIEWIE, CZY ZE STRACHU, MUSISZ BYĆ GOTOWY SPEŁNIĆ GROŹBĘ.
avatar





Neely
Opętany
GODNOŚĆ :
Yukimura Nobuyuki, choć znany jest również pod pseudonimem — Neely.


Powrót do góry Go down


Re: Cisza w eterze

Pisanie by Arcanine on Wto Sty 02, 2018 11:54 am
A ja się wypowiem jako ktoś, kto audycji nie komentował, bo może też to rozjaśni sytuację. Dla mnie były za długie. Nie chodzi o to, że nieciekawe, bo gdy się już przesłuchało, to prezentowały się naprawdę rewelacyjnie. Widać było w tym dużo pracy, na pewno sporo napsutych nerwów, bluzgów i robienia wszystkiego na czas, byle tylko słuchaczom było dobrze. Ale. Dla mnie perspektywa przesłuchania czegokolwiek co trwa powyżej 20-30 minut jest trudna - bo jak większość głównie bazuję na zmyśle wzroku i zwyczajnie się rozpraszam. A potem zamiast czerpać przyjemność, to się nudziłem. Powtórzę: nie dlatego, że same audycje były marne, ale po prostu moja uwaga skupiała się na czymś kompletnie innym i nie wyłapywałem połowy śmiesznych rzeczy.

Dlatego gdyby audycje były dozowane to pewnie bym się za to brał chętniej. Podoba mi się opcja z robieniem części. Chodzi dokładnie o ten fragment:
Drugim pomysłem na to jest fragmentaryzacja w trochę inny sposób. Pojedyncza audycja jako-taka byłaby pewnie tej samej długości, co zawsze, jednak przy montażu podzieliłoby się ją na sensowne części, nadające się do słuchania z przerwami.

Ale. Gdyby się okazało, że większość woli całościowe, to też starałbym się przemóc. Najwyżej sam bym sobie dozował.

a) Muzyka. Dodawać czy nie? W formie dedykacji wysyłanych wcześniej, czy nie?
Dodawać! Niech opcja dedykacji też jest możliwa.

b) Fabularne i pozafabularne nowinki. Jako osobna część audycji, czy integralna część wywiadu? Zajmująca więcej czy mniej czasu? Czy w ogóle coś takiego dawać?
Dla mnie to kompletnie bez sensu, ale może dlatego, że w forum się zwyczajnie orientuję jako admin. Wysłuchiwanie tego, co już wcześniej było przewałkowane na CB i/albo wstawione do ogłoszeń/kroniki... no po co to powielać?
Nie wiem też czy dobrze to w ogóle zrozumiałem - bo dla mnie bezsensowne są wszelakie oficjalne informacje. Że tu i tu wywiązała się akcja, że tam i siam coś się rozegrało. Ale gdyby brać pod lupę mniej wiadome wątki, wciskać ciekawostki o userach (zawsze można przegrzebać jakieś tematy w offie), wpadki z chata/tekstów/cokolwiek - to niech będzie. Czemu nie?

c) Pytania do gościa. Wysyłane przez was, czy ustalane przeze mnie?
Ja bym dał mieszane. Popieram Yuu.

I tak - podobało mi się czytanie postów. Szczególnie na role.  To było dobre.


— Naprawdę jesteś niemiły — odparła — wiesz o tym? Masz problem z kobietami?
— Z mężczyznami, kobietami, psami. Nikogo nie faworyzuję — wyjaśnił. —
Wszyscy mnie wkurwiają.
avatar





Arcanine
Wilczur     Poziom E

Powrót do góry Go down


Re: Cisza w eterze

Pisanie by Verity on Wto Sty 02, 2018 11:57 am
UWAGA, EDIT
W pierwszym poście, w spoilerze z rzeczami wartymi omówienia, pojawiły się punkty e i f.

Yuu, Ajwory, Kyllie i Nevie. I Grow, który mi się wstrzelił idealnie, kiedy chciałam to wysłać - już teraz stokrotne dzięki dla was za odezwanie się. Wszystkie wasze sugestie sobie zapisuję (mam nawet specjalną kartkę!) i bardzo się z nich cieszę. <3

I bardzo polecam zapoznać się z e i f.


avatar





Verity
Student
GODNOŚĆ :
Daisy Verity Greenwood


Powrót do góry Go down


Re: Cisza w eterze

Pisanie by Arcanine on Wto Sty 02, 2018 11:59 am
Punkty e i f też mi się podobają. Dawałbym jedną postać, bo audycje i tak wychodziły długie przez wywiady i piosenki, także... no. Ale ja jestem hejterem długich słuchowsik, bo mam ADHD. I:


— Naprawdę jesteś niemiły — odparła — wiesz o tym? Masz problem z kobietami?
— Z mężczyznami, kobietami, psami. Nikogo nie faworyzuję — wyjaśnił. —
Wszyscy mnie wkurwiają.
avatar





Arcanine
Wilczur     Poziom E

Powrót do góry Go down


Re: Cisza w eterze

Pisanie by Jekyll on Wto Sty 02, 2018 12:06 pm
Kup sobie rowerek treningowy, odpal audycję, usadow na nim tyłek i słuchaj, pedałując - pomaga, trust me.

Też aprobuję nowe pomysły.


Exitus acta probat.
UWAGA! Jekyll ma trudność z zapamiętywaniem imion, więc zwykle nadaje anglojęzyczne przydomki.
avatar





Jekyll
Bernardyn     Opętany
GODNOŚĆ :
Dr Jekyll


Powrót do góry Go down


Re: Cisza w eterze

Pisanie by Ivo on Wto Sty 02, 2018 12:12 pm
Tak, za oboma. I ja bym dał dwie postacie, bo audycje są rzadko. Grow najwyżej będzie walczył z ADHD na rowerku.


Idzie Ivoś koło drogi
nie ma ręki ani nogi...

standardowa mowa (#34563c) głos | szał berserkera (#673c34)
X OTP, X
avatar





Ivo
Eliminator
GODNOŚĆ :
Ivo "Alpakivo" Bergsson


Powrót do góry Go down


Re: Cisza w eterze

Pisanie by Verity on Wto Sty 02, 2018 12:14 pm
Myślałam też właśnie nad dwiema: jedną z nowszych, jedną ze starszych. Teoretycznie starych wyjadaczy znają wszyscy, a w praktyce często wielu rzeczy się nie wie (albo oni sami nie wiedzą *kaszl*)


avatar





Verity
Student
GODNOŚĆ :
Daisy Verity Greenwood


Powrót do góry Go down


Re: Cisza w eterze

Pisanie by Sponsored content





Sponsored content

Powrót do góry Go down

Strona 1 z 3 1, 2, 3  Next

Powrót do góry