:: M3 :: Wschód

Strona 12 z 12 Previous  1, 2, 3 ... 10, 11, 12

Go down


Taisei - góry niskie - Page 12 Empty Re: Taisei - góry niskie

Pisanie by Elise on Pon Mar 11, 2019 8:33 am
Cóż, rozwinięcie się tej sytuacji było niespodziewane. Android w najlepsze chciał dać kolejną porcję swojego zbytecznego prowiantu przedstawicielowi tutejszej fauny, lecz niespodziewane wstrząsy sejsmiczne postanowiły popsuć maszynie próbę pojednania z naturą. Wygląda na to że natura nie lubi się kontaktować z nienaturalnymi elementami świata. Lis, oczywiście, pomimo bycia głodnym uciekł ze względu na instynktowne zachowanie i próbę ominięcia zagrożenia. Elise wypuściła jedzenie gdy tylko wstrząsy się zaczęły i rozpoczęła poszukiwania Bereniki w tej wycieczce. Odłączyła się od niej i nie przejmowała się za nadto ponad faktycznej wędrówki, w końcu miała tu obstawę łącznie 3 żołnierzy.
Ale gdy ziemia zaczęła być zagrożeniem, android w nader sprawnym tempie odnalazł swoją właścicielkę i staną obok niej, gotów bronić jej choćby od całej planety. Taka była jej życiowa rola, i żadna inna.
Jej spojrzenie powiodło, jak zapewne też reszty osób, ku źródło dźwięków. Mur runął? Sytuacja nie wyglądała dobrze. Na całe szczęście, Luiza nie należała do najbardziej bojowych członków S.Spec, więc licząc na ten fakt, system posiadał dużą wartość procentową szans na to, że zostanie odesłana do miasta, z daleka od zagrożenia.
Póki co jednak sytuacja wymaga udziału tutejszych przedstawicieli władzy, więc maszyna cierpliwie czekała na ewentualne rozkazy Kyōryū. Nie było sensu by cokolwiek mówiła lub proponowała, w tej sytuacji jest tylko cywilem, i jej wkład byłby uważany za conajmniej przeszkadzanie przedstawicielom prawa w ich działaniach.
Nie zostaje więc nic innego, jak oczekiwanie na rozkazy.


Taisei - góry niskie - Page 12 Lenny_by_hainekami-d9i7zkd


Can you understand?
What makes a man, hate another man?
Help us understand
Elise





Elise
Android pracujący
GODNOŚĆ :
Elise / Sif


Powrót do góry Go down


Taisei - góry niskie - Page 12 Empty Re: Taisei - góry niskie

Pisanie by Ego on Pon Mar 11, 2019 12:06 pm
Dobrze, że siedział już na tyłku, kiedy postanowiło zawitać pod nimi trzęsienie. Wydał z siebie niesprecyzowany odgłos zaskoczenia i odchylił się do tyłu wspierając się dłońmi o drżącą posadzkę, żeby nie spotkać się przez przypadek z pozycją horyzontalną. Oczy jak dwa talerze miotały bezcelowo po ciemnym otoczeniu, zalał ich z nagła szum wprowadzonych w ruch gałęzi drzew, które zdawały się być nie mniej zdumione niż reszta wycieczki. Przez chwilę siedział oszołomiony, z głową z automatycznego odruchu schowaną w ramionach, aż wreszcie wszystko przycichło w nikłym blasku spadających gwiazd. Dwa wyjątkowe wydarzenia w jedną noc? Trochę to pachniało szczęściem w nieszczęściu, jeśli nadwyrężyłby się szukając dobrych stron ich obecności tutaj.
Wymowne dźwięki natury zewsząd jak i natychmiastowa reakcja z nutką napięcia ze strony obecnych wśród nich S.SPEC od razu dawała mu do myślenia, że efekty tańczącej im pod nogami ziemi nie pozostawiło krajobraz bez uszczerbku. Niemal w synchronizacji z Elise spojrzeniem pociągnął w stronę wschodnią, w stronę muru. I to tyle z przyjemnej, bezstresowej wycieczki w góry. Był odrobinkę... rozczarowany, choć nie zaskoczony rozwojem wydarzeń.
Będąc bliżej Ylvy niż Verity, sprawdził najpierw jak ona zareagowała na wstrząs, podchodząc do jej miejsca i pytając czy wszystko w porządku. Kiedy, jeśli w ogóle, była gotowa, wskazał głową, żeby dołączyli stając bliżej Ruuki i Verity.



#656888 japoński
#77A680 angielski
Ego





Ego
Student
GODNOŚĆ :
Matthew Greenberg


Powrót do góry Go down


Taisei - góry niskie - Page 12 Empty Re: Taisei - góry niskie

Pisanie by Verity on Pon Mar 11, 2019 6:35 pm
 — W porządku?
 — Bez zarzutu — skwitowała krótko, nieco wręcz rozbawiona pytaniem. Może i zareagowała z początku trochę nerwowo, ale nie przywykła do tego, by jej gesty odbierano z takim zaskoczeniem. zdążyła zapomnieć, że nie każdy przecież poznał ją z tej już bardziej ogarniętej strony i nadal mógł się zastanawiać, czy dobry nastrój nie jest tylko wykutą w żelazie maską.
 Tej jednak pozbyła się już dawno, dawno temu.
 Sama też została zaskoczona już w przeciągu najbliższych kilku minut. Chyba nikt z podziwiających gwiazdy osób nie spodziewał się, że tej nocy przyjdzie im stać się świadkami nie jednego, ale dwóch pokazów możliwości Matki Natury. A o ile przecinające niebo jasne smugi stanowiły wspaniałe widowisko i pokarm dla ludzkich potrzeb estetycznych, to wstrząsy, które nastąpiły w moment później, nijak się już w tę kategorię nie wpisywały. Wydarzenia potoczyły się wręcz lawinowo, nie pozwalając do końca zatrzymać się przy żadnym na dłużej. Tu rozległ się trzask łamanego drzewa, tam z niskich krzewinek w panice wzbiło się do lotu stadko ptaków. W zasadzie nie dało się zrobić nic, jak tylko spróbować utrzymać równowagę, dopóki ziemia nie postanowi ustabilizować się z powrotem.
 Wzrok zam powędrował tam, gdzie i spora część pozostałych wycieczkowiczów odwróciła głowy. Widok muru rozdartego niczym prześcieradło miał w sobie coś hipnotyzującego. Nawet nie wiedziała, kiedy udało jej się oderwać spojrzenie od owego przejmującego zjawiska; prawdopodobnie było to w momencie, kiedy pani generał zabrała głos i tym samym zwróciła na siebie uwagę. Niemal bezwiednie skinęła głową w wyrazie zrozumienia dla jej poleceń. Nie zamierzała przecież protestować, tylko zgodnie z zaleceniami czekać grzecznie na szczycie, aż droga powrotna zostanie zabezpieczona. Na chwilę obecną i tak nie mieli chyba innego wyjścia.
Verity





Verity
Student
GODNOŚĆ :
Daisy Verity Greenwood


Powrót do góry Go down


Taisei - góry niskie - Page 12 Empty Re: Taisei - góry niskie

Pisanie by Kyōryū on Nie Mar 17, 2019 9:15 am
 Nabrał wdechu. „To dobrze” — chciał odpowiedzieć, ale z gardła wyrwał się tylko zdławiony w zalążku pomruk. Nagły wstrząs omal nie zrzucił go z nóg. Przeszedł dwa kroki na bok, kładąc chwiejnie stopy na rozedrganym podłożu. W ustach poczuł smak miedzi — przegryzł język? Zwarł szczęki, obrzucając plener szybkim, analitycznym spojrzeniem. Tak naprawdę co miałby jednak zrobić? Ugłaskać ziemię, by przestała się trząść, wzburzona wieloletnimi uderzeniami i ubijaniami ze strony butów, łap i kół?
 Ile było gwałtownych drgnięć gleby — nie wiedział. Kilka. Nie tak potężne tutaj, na samym szczycie. Patrząc w dół widziało się większe szkody. Oddychając przez nos obejrzał się przez ramię. Wzrokiem odszukał generał Kitō. Przytaknął jedynie na jej polecenie, a gdy do niego podeszła, zakomendował konspiracyjne: tak jest.

 Patrząc po obecnych — nic złego tak naprawdę się nie stało. Nie było też sensu polecać, aby każdy się uspokoił i czekał; o tym powiedziała już ich eks-przewodniczka, a wycieczkowicze zaskakująco dobrze wykonywali zalecenia i bez powtarzania komunikatu do zdarcia gardła. Całe szczęście. Z całej tej drużyny był najmniej odpowiednią osobą do roli głosowego supporta.

 Przyglądał się własnie Ylvie, kiedy za plecami rozbrzmiał tubalny głos. Natychmiast odwrócił się fontem do mężczyzny, z pewnością medyka, sądząc po stroju. Na dłoniach miał rękawiczki; w jednej ręce ściskał torbę.
 — Wszyscy zdrowi?
 — Tak jest.
 — To Riksha Makatsuni — przedstawił wysoką, sztywną w plecach kobietę, zwracając się teraz do grupy. — Przetransportuje państwa w dół Taisei najkrótszą drogą. Prosimy o szczególną uwagę, ponieważ...
 — Kyōryū Rūka, pana proszę za mną.
 Odetchnął, oglądając się jeszcze za siebie. Uniósł dłoń, żeby pożegnać się z obecnymi, a potem dał się poprowadzić barczystemu facetowi, który, szybko krocząc, krótko i dobitnie tłumaczył zadania. Tak jest, tak jest i tak jest. Rūka wzniósł na sekundę oczy ku niebu. Gwiazdy wciąż spadały. Kto mógł sobie życzyć zawalenia muru?

zt + wszyscy


Taisei - góry niskie - Page 12 Qqqqqpng_qsrxqhr
Taisei - góry niskie - Page 12 Anigif2gi_qwqpwqp
yeah
i'm ready
Kyōryū





Kyōryū
Rekrut
GODNOŚĆ :
きょうりゅう るうか (Kyōryū Rūka)


Powrót do góry Go down


Taisei - góry niskie - Page 12 Empty Re: Taisei - góry niskie

Pisanie by Sponsored content





Sponsored content

Powrót do góry Go down

Strona 12 z 12 Previous  1, 2, 3 ... 10, 11, 12

Powrót do góry