Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down



Takie tam, ogłoszenie    Pisanie by Lilo on Pon Lip 17, 2017 11:28 am

Jak wszyscy doskonale wiecie, audycja to nie jest pięć minut roboty. Ci, którym przytrafiło się brać w niej udział, zasmakowali co nieco tremy scenicznej, kłopotów z programem do nagrywania, zerwanymi połączeniami na Skype, ponownym nagrywaniem (bo Lilo derp nie sprawdziła, czy na pewno się zapisało) i innych najróżniejszych kłopotów. Zrobienie pojedynczej audycji mnie kosztuje kilku dni intensywnej pracy, Tyrella - nawet kilku tygodni. Wciąż jestem pod wrażeniem, zresztą pewnie nie tylko ja, jak ten człowiek potrafi idealnie dobrać dźwięki, podkład i efekty, skleić to w zgrabną całość i nie powiedzieć nawet słowa skargi, mimo pracy, postów i życia.
Prowadzenie radia wymaga sporo czasu i wysiłku, więc to raczej naturalne, że chciałoby się ujrzeć oczekiwany efekt. Zabraliśmy się za tę robotę nie dla spełnienia masochistycznych pragnień zaharowania się na śmierć, ale żeby forumowi gracze mogli posłuchać dobrej jakości, ciekawych audycji, pośmiać się, podyskutować, dowiedzieć czegoś nowego. Dla nas tworzenie audycji też jest radochą, osobiście kocham prowadzenie wywiadów i rozmawianie z ludźmi. Przyszedł jednak taki czas, że musieliśmy z Tyrrem przedyskutować sens całego przedsięwzięcia.
No właśnie, moi kochani. Bo czy jest sens, żebyśmy w pocie chleba na kawałek czoła montowali materiał, który za każdym razem ma coraz mniejsze zainteresowanie? Był problem z tym, żeby ktokolwiek przysłał pytania do gościa i dedykacje muzyczne. Eksperymentalnie zrobiliśmy odcinek bez takiej możliwości - podniósł się raban, że chcecie pytania i dedykacje. Przed kolejną audycją pojawiła się zapowiedź i... o pytania i piosenki znów trzeba się było na siłę dopraszać, chociaż na ich wysyłanie było naprawdę mnóstwo czasu.
Jeszcze się taki nie narodził, co by każdemu dogodził, to fakt. Może nie jestem odpowiednią osobą do prowadzenia forumowego radia, nie mnie oceniać. Tak czy owak, aby uniknąć zbędnego wysiłku mojego oraz nieocenionego Tyrella, ogłaszam zawieszenie radia. Uznaliśmy wspólnie, że dwuosobowe grono słuchaczy to trochę za mało, żeby nadal się w tym babrać. Sprawa rzecz jasna podlega otwartej dyskusji, jednak proszę o nieco wyrozumiałości. Ekipa radiowa to na stałe dwie osoby i już nie raz zostaliśmy wystawieni do wiatru przez chętnych pomocnych. Uszanujemy wasze zdanie i wszelkie propozycje, a jednocześnie zamierzamy szanować nasz własny czas i siły.
Mam nadzieję, że wybaczycie mi ten ociekający żalem monolog. Nie lubię dawać pola do błędnych interpretacji ani pozostawiać spraw niezałatwionymi. Tym, którzy dotrwali do końca tego wywodu, dziękuję za uwagę.

~ Już-nie-prowadząca radio Remedium, Wasza Lilo

_________________
:



Lilo
-----------
Medyk     Anioł Stróż

avatar

Liczba postów : 3469
GODNOŚĆ : Liselotte Margaret Merricks

Powrót do góry Go down


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics