:: M3 :: Wschód




Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down



Dojo Ashikaga    Pisanie by Rogan on Czw Cze 01, 2017 5:25 pm
Dojo Ashikaga

Niegdyś żywe, dziś prawie nikt go nie odwiedza, Dojo rodu Ashikaga wyszkolił wielu fechtmistrzów japońskiej sztuki walki. Jednak w wyniku wielu wydarzeń miejsce to stoi obecnie dość opustoszałe.
Miejsce to podłużny budynek o długości 30 metrów i szerokości 10, wysoki na dwa piętra. Wewnątrz znajduje się niewielki ołtarzyk przedstawiający drzewo genealogiczne właścicieli, a wokół niego arsenał Dojo, w postaci atrap wszelakiego oręża ale znaleźć tu też można ich ostre odpowiedniki. Długa hala podzielona jest na kilka segmętów - do pojedynkowania się; ćwiczenia z kukłą i matami tatami; część do medytacji i ćwiczeń wytrzymałościowych.
Wokół dojo rozciągnięty jest duży ogród Zen i skwerków wraz z górskimi strumykami.
W oddali widać główną posiadłość Ashikaga.

_________________
--Głos--



Rogan
-----------
Gwardzista

avatar

Liczba postów : 182
GODNOŚĆ : "Rogan", Yoshiyasu Ashikaga

Powrót do góry Go down

Re: Dojo Ashikaga    Pisanie by Yury Yesterday at 5:06 pm
INGERENCJA MISTRZA GRY

Ryk motoru ucichł w akompaniamencie pisku opon, kiedy jego właściciel w ostatniej chwili zaparkował na pobliskim parkingu, a koła pojazdu skonfrontowały się z mokrą przez roztopy nawierzchnią. Pojazd należał do miejscowej firmy kurierskiej, a jego kierowca był jednym z jej pracowników. Zsiadł z dwukołowca i zdjął kask z głowy. Trzymając w dłoni te nakrycie, wysunął kluczyk ze stacyjki i ruszył w kierunku miejscowego, mała aktywnego dojo umiejscowionego ulicę dalej. Włoży mały przedmiot do kieszeni i na wszelki wypadek zapiął go na zamek błyskawiczny, aby się upewnić, że był w niej bezpieczny. Logo firmy widniało na jego kurtce. Była zielona, rzucająca się w oczy, jak sygnalizacja świetlna, przez którą przechodził, w celu przemieszczenia się na drugą stronę ulicy. By skrócić sobie drogę, przebiegł przez trawnik i wreszcie znalazł się na podwórku miejsca zamieszkania odbiorcy przesyłki. Zdjął plecak i wyjął z niego niewielki pakunek, zaadresowany  komputerowo na właściwy adres. „Tylko do rąk własnych”, widniał napis na przekazie nadania. Odbiór miał być pokwitowany podpisem, więc skrzynka pocztowa odpadała. Uformował wolną rękę w pieść i zapukał knykciami w drzwi, chociaż nie miał absolutnej pewności, czy to było główne wejście do domu niejakiego Yoshiyasu Ashikage. Nie znał się na dawnym budownictwie. Wiedza z zakresu architektury nie leżała w jego kompetencjach.

_________________
I've lost my patience,
When are you gonna decay.



Yury
-----------
Wieczny    Biomech

avatar

Liczba postów : 2862
GODNOŚĆ : Kido Arata

Powrót do góry Go down


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 :: M3 :: Wschód