Strona 4 z 4 Previous  1, 2, 3, 4

Go down


Re: Szczurza nora

Pisanie by Gość on 7/11/2017, 13:47
Odsłonięta droga ucieczki i chwilowa jasność myśli, nawet w obliczu takiej choroby, spowodowały, że jedynym dobrym wyjściem z tej sytuacji była natychmiastowa ewakuacja. Nic więc dziwnego, że Kitku postąpił jak postąpił.

Kocica nie była na to przygotowana. Oczekiwała walki, może nie równej bo miała w planach rozsmarować tego psiaka na ścianie w formie krwawego graffiti opiewającego wyższość kotów nad psami, ale nadal miała być to walka. Prychnęła pogardliwie pod nosem, gdy przeciwnik chwycił jej własność i nakazała swojemu martwemu mechowi ruszyć jego śladem.

Nobu był jednak znacznie szybszy niż rozkładające się zwłoki, które musiały teraz targać dodatkowo swoją księżniczkę na plecach, więc udało mu się czmychnąć na zewnątrz i nawet uniknąć pożegnalnego kopa w tyłek, który próbowała mu zaserwować ta dwójka.

Dopiero na świeżym, a przynajmniej mniej zatęchłym i śmierdzącym zwłokami i krwią powietrzu, tuż przed norami wilk mógł wsadzić ciekawski nos do torby by zbadać jej zawartość. Dwie apetycznie wycięte nereczki wrzucone luzem na przesiąkniętą krwią białą szmatę, coś co wyglądało jak wyfiletowane na kotlety płuco, fiolka z bliżej niezidentyfikowaną białą cieczą do której na gumkę recepturkę przyczepiona była jakaś karteczka i trochę zniszczonego sprzętu medycznego, który już do niczego się nie nadawał - ktoś najwidoczniej musiał w pewnym momencie albo pieprznąć torbą o ścianę albo na niej usiąść.


PODSUMOWANIE:

Zdobywasz:
krwawe flaczki do zjedzenia, pocałunek morfeusza wraz z zapisanym dawkowaniem, nieprzydatne śmieci, skórzaną torbę, najpewniej złamany nos, obolałe żebra i sponiewierany ogonek, który wymaga pomocy medycznej oraz (skoro nie wykorzystałeś na wydarzeniu) fiolkę z wodnicą mroczną z namazanym na szkle lekko startym napisem "nie otwierać bo jebnie"

WYDARZENIE ZAKOŃCZONE





Gość
Gość

Powrót do góry Go down

Strona 4 z 4 Previous  1, 2, 3, 4

Powrót do góry

- Similar topics