Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down



Strona 2 z 2 Previous  1, 2   

Re: Szczurza nora    Pisanie by Felicja on Pon Mar 27, 2017 11:49 am
Felicja spojrzała na dziewczynę z podziwem. Druga mutacja? Sama nie była pewna tego, czy zmutowała dwa czy nawet kilka razy - w końcu muchołówka i rosiczka są bardzo do siebie podobne - a przez 5 lat nie udało jej się odkryć jeszcze wszystkich procesów, które zmieniły się w jej ciele. Była pewna dosłownie paru z nich, a dalej nie wiedziała do końca, jakie zasady i mechanizmy nimi rządzą. Ale bycie pewnym własnych mutacji musiało być niesamowite. Szczególnie gdy zmutowało się z czymś bardziej przydatnym niż roślina. Wiadomo, Felicja mogła gryźć i się bronić, ale posiadanie jednocześnie poroża i możliwości zmieniania się w szczura, który z większą lub mniejszą łatwością może umknąć niebezpieczeństwom - to musiało być coś! W pierwszym odruchu chciała wypytać ją o każdy szczegół, ale powstrzymała się. Nie chciała być wścibska, chociaż ciekawska była aż nazbyt. Nawet szczurze zęby nie brzmiały tak źle - chociaż Felicja nie mogła ocenić ich widoku, ponieważ usta Rattus nadal zasłonięte były materiałową maseczką.
Słuchając nadal opowieści dziewczyny i starając się z całych sił jej nie oceniać (chociaż, prawdę mówiąc, było to dość trudne), podeszła (cały czas skulona, bo oczywiście nadal nie mieściła się w szczurzej norze) do najbliższego dzieciaka i uśmiechnęła się szeroko.
- Cześć - powiedziała łagodnie. Chciała, aby zapamiętał ją miło. Nie chciała natomiast, aby odebrał jej zachowanie jako atak. Wyciągnęła rękę i zmierzwiła miękkie włosy dzieciaka, obserwując dokładnie jego reakcję. Zwróciła się też w stronę pozostałych dzieci i powiedziała do wszystkich:
- Jestem Felicja. Przedstawicie mi się?
Czekając na ich odpowiedź obróciła się w stronę Rattus, która skończyła już chyba pakować potrzebne manatki. Musiały zdążyć do bram Kościoła przed nocą, inaczej czekałaby ich niebezpieczna noc spędzona na polach makowych przed Górami Shi. Tego dziewczyna wolałaby uniknąć, a była niemal pewna, że Wymordowana stojąca obok niej również nie chciałaby bardziej narażać swoich dzieci.
- Jeśli to wszystko, mogłybyśmy już ruszać? Robi się trochę późno, a ja nie wiem, jak długo zajmie nam droga powrotna. Wolałabym uniknąć podróżowania po zmroku.
Mówiła to stanowczo, z tonem obojętności w głosie, ale starała się zachować nadal miły uśmiech na ustach. Nie chciała, by dziewczyna odebrała to źle, ale naprawdę chciała już się streszczać.
- Chodźcie - powiedziała do dzieciaków. - Opowiecie mi wszystko w drodze.

/ z/t jak Rattus wyjdzie -> do Gór Shi

_________________
I know your wife and she wouldn't mind we made it out to the other side
(theme song Felicji)

kolorki:

japoński: #009999, angielski: #669966, polski: #996666



Felicja
-----------
Uzdrowicielka/Trucicielka   Opętana

avatar

Liczba postów : 16
GODNOŚĆ : Felicja Droser

Powrót do góry Go down

Re: Szczurza nora    Pisanie by Rattus on Wto Mar 28, 2017 12:53 pm
Rattus od razu zauważyła spojrzenie Felicji, które w pewien sposób było pełne… podziwu? Dla niej było to zupełnie niezrozumiałe, w jej mutacjach nie było tak naprawdę niczego ciekawego, a tym bardziej wartego podziwiania. Nienawidziła ich z całego serca, choć musiała przyznać, że były całkiem przydatne. Czasami. Raczej rzadziej niż częściej.
Ratt obserwowała jak Felicja podchodzi do dzieci i uśmiechnęła się. Dziewczyna wyraźnie starała się być dla nich jak najmilsza, co ich matka bardzo doceniała - po tym wszystkim co przeszły zdecydowanie im się to należało.
Westchnęła cicho na samą myśl. Wysłane do swojej babci gdzie spędziły tyle lat bez rodziców, po to, by nagle wylądować z laską z porożem której nawet nie mogły znać. Dzieciństwo jak marzenie.
W miarę przemierzania pustyni próbowała złapać z nimi jakikolwiek kontakt, wynagrodzić im te kilka lat. Wiedziała, że na tym etapie było to już niemożliwe, ale przecież mogła się starać.
Kiedy usłyszała pytanie o imię od razu spojrzała na dzieciaki, które posłały jej rozpaczliwe spojrzenia.
Wspaniale. Jakby wstydu było już mało.
- To jest Viktor - powiedziała, wskazując na najstarszego chłopca. - Bliźniaki to Akira i Arashi - posłała najmłodszym dzieciom uśmiech. - A ta dziewczynka to Emiko.
To z ostatnią najtrudniej było jej złapać jakikolwiek kontakt. Dziewczyna sprawiała wrażenie, jakby miała do Rattus jakiś uraz, co jej, swoją drogą, w ogóle nie zdziwiło. Mimo tego starała się dalej, ale nieskutecznie.
Wiedziała, że musi się wytłumaczyć za przedstawienie dzieciaków i w duchu modliła się, żeby Felicja nie oceniała jej za bardzo.
- Ich ojciec ma straszliwie specyficzne poczucie humoru - powiedziała, uśmiechając się przepraszająco. - Wymyślił im jakieś chore imiona których nawet nie chcę wspominać i teraz muszą się przestawić. Nie wiem kto przy zdrowych zmysłach nazywa dzieci od rodzajów pizz, ale najwyraźniej dla niego to wszystko to zabawa - westchnęła cicho.
Gest Felicji zdecydowanie zachęcił dzieciaki, które zaczęły podchodzić bliżej i wypytywać o różne głupoty („Czemu masz zielone włosy?”, „Co to za rysunek na szyi?”).
Odetchnęła z ulgą. Dzieci były straszliwie ciekawskie i podczas ich podróży przez pustynię zdążyła się o tym przekonać kilka razy, jak na przykład wtedy, kiedy Akira na chwilę gdzieś zwiał a Ratt prawie wpadła w histerię nie mogąc go znaleźć.
Z zamyślenia wyrwał ją głos Felicji. Nie wiedziała nawet ile czasu minęło odkąd znalazła się z dziećmi w norze, ale zdecydowanie wolała uniknąć podróżowania po zmroku, szczególnie z czwórką dzieci które miały nieco więcej energii niż rozumu.
- Jasne - powiedziała, uśmiechając się ciepło, czego dziewczyna nie mogła przecież zobaczyć. Wyciągnęła po jednej ręce do bliźniaków zachęcając je, by poszły z nią - jako że były najmłodsze, wolała mieć je jak najbliżej siebie. - Idziemy, możecie pomęczyć Felicję po drodze. Jeśli nie będzie jej to przeszkadzać, oczywiście - mrugnęła do zielonowłosej dziewczyny i wyprowadziła dzieciaki z nory.

z/t

_________________

#ff99ff - japoński; #99ccff - angielski; #ff3366 - Nataniel

♫ - Rattus
więcej:
Zwykły tekst - mowa; kursywa - myśli



Rattus
-----------
Poziom E

avatar

Liczba postów : 28
GODNOŚĆ : Rattus

Powrót do góry Go down


Strona 2 z 2 Previous  1, 2   

   

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics