:: Zabawy

Strona 21 z 35 Previous  1 ... 12 ... 20, 21, 22 ... 28 ... 35  Next

Go down





Re: Otwórz książkę na stronie...  Pisanie by Asmodeus on 14/10/2016, 11:18
    
Mój nowy pan zaprowadził mię do swego domu. Obudziła się we mnie nadzieja, że zabierze mnie kiedyś na morską wyprawę, a wtedy zdarzyć się może, że sam zostanie schwytany przez jakiś okręt wojenny hiszpański czy portugalski i w ten sposób ja odzyskam wolność.

Daniel Defoe - "Robinson Crusoe"

Strona: 116.



hehe:

Kiedy Grow szczuje Cię swoimi Pieskami:

---Deus---Eus---
avatar
Asmodeus

Anioł






GODNOŚĆ :
Asmodeus - Anioł Rozpaczy

Liczba postów :
303


Powrót do góry Go down





Re: Otwórz książkę na stronie...  Pisanie by Marcelina on 14/10/2016, 12:48
    
Obserwowanie mimoidu w jego szczęśliwych dniach (są to, mówiąc ściślej, szczęśliwe dni badacza, który się nad nim znajduje) może być źródłem niezatartych wrażeń. Miewa on swoje "wzloty twórcze", kiedy rozpoczyna niesamowitą hiperprodukcję. Tworzy wtedy bądź własne warianty zewnętrznych form, bądź ich komplikację czy nawet "kontynuacje formalne", i tak zabawić się potrafi godzinami ku uciesze malarza abstrakcjonisty i ku rozpaczy uczonego, który późno sili się zrozumieć cokolwiek z zachodzących procesów.

Stanisław Lem - Solaris

str. 45



Myśli - kursywa | Marcelina - #523039 | Mary - #303030

7 DUSZ | VOICE | MIESZKANIE | KASYNO | HISTORIA | M - CHAT
| M A I N T H E M E | x x x x x x
avatar
Marcelina

Właścicielka Kasyna     Poziom E






Liczba postów :
2069


Powrót do góry Go down





Re: Otwórz książkę na stronie...  Pisanie by Arcanine on 24/10/2016, 07:19
    
Po długich wahaniach postanowiłem włożyć kombinezon z neoprenu. Ma czternaście milimetrów grubości (łatwo marznę, a zimą woda w Galicii robi się lodowata), jest miękki i wytrzymały. Wątpię, czy dałoby się go przegryźć. Będę miał najwyżej siniaka pod warstwą neoprenu, a to można wytrzymać. Poza tym jest całkowicie gładki, zgrzewany na szwach. Nie ma żadnych zwisających dodatków, guzików ani troków, za które mogliby mnie złapać. To jakby druga skóra. Miałem moment zawahania, kiedy zakładałem kaptur. Zakrywa mi całą głowę oprócz twarzy, ale ponieważ jest bardzo gruby, po zasłonięciu uszu prawie nic nie słyszę. Nie mogłem ryzykować, że któreś z tamtych zajdzie mnie od tyłu. Poza tym ograniczał mi możliwość widzenia kątem oka.
Apokalipsa Z. Początek końca, Manel Loureiro.

Strona 16.


— Naprawdę jesteś niemiły — odparła — wiesz o tym? Masz problem z kobietami?
— Z mężczyznami, kobietami, psami. Nikogo nie faworyzuję — wyjaśnił. —
Wszyscy mnie wkurwiają.
avatar
Arcanine

Wilczur     Poziom E






Liczba postów :
25271


Powrót do góry Go down





Re: Otwórz książkę na stronie...  Pisanie by Gość on 24/10/2016, 08:22
    
„Lady Sackville moreover believed it her privilege, indeed her right, to indulge, whenever it took her fancy, in great pendulum swings of mood and temper, with Vita almost always the innocent and confused recipient of her mother's flamboyant emotionalism. Day after day, as a child, Vita was treated as though she were a plaything — smothered with love one morning, hated the next; called beautiful and cherished in the morning, condemned as ugly and unwanted in the afternoon. Throughout much of her adult life, and even after her marriage, Vita lived in the shade of this egotistical and power hungry woman who ‘wounded and dazzled and fascinated‘ her. More important, however, Vita grew up with a sense of personal impotence. Never was she allowed to feel herself a separate person with rights of her own.”
The Letters of Vita Sackville-West to Virgina Woolf, red. Louise DeSalvo i Mitchell A. Leaska

strona 95

Gość

Gość







Powrót do góry Go down





Re: Otwórz książkę na stronie...  Pisanie by Cedna on 30/10/2016, 21:30
    
o kurde wtf. Od kiedy tutaj zaczęto pisać całe paragrafy zamiast jednego zdania...


"Otarł wysokie czoło lepiącą się od potu jedwabną chustką."
Szczury Wrocławi - CHAOS, Robert J. Schimdt.

!strona 333!



#2e316d
avatar
Cedna

Wiwern     Dezerter






GODNOŚĆ :
Aomame Rhoneranger

Liczba postów :
2090


Powrót do góry Go down





Re: Otwórz książkę na stronie...  Pisanie by Gość on 30/10/2016, 22:22
    
Cedna napisał:o kurde wtf. Od kiedy tutaj zaczęto pisać całe paragrafy zamiast jednego zdania...
też się zdziwiłam najpierw! ale przeczytałam sobie w tył i na 14 stronie grow zaproponował, żeby wypisywać pięć zdań zamiast jednego

„Potem, aż do zmroku, biegała i robiła przysiady, trochę dlatego, żeby się rozgrzać, a trochę dla niepoznaki, na wypadek gdyby ktoś ją jednak obserwował. Przyszła na plażę poćwiczyć, to normalne, wielu ludzi biega i ćwiczy dla zdrowia. Gdy w końcu zrobiło się ciemno, zebrała swoje rzeczy i wolnym krokiem ruszyła z powrotem do domu pana Meyera. Posesję ogrodzono taśmą policyjną, a dom opieczętowano plombami, ale terenu nikt nie pilnował. Ulica była pusta.”
Księżyc myśliwych, Julita Bielak, Katarzyna Krenz
(średnia książka swoją drogą, spodziewałam się że będzie lepsza :+()

strona 123

Gość

Gość







Powrót do góry Go down





Re: Otwórz książkę na stronie...  Pisanie by Gość on 30/10/2016, 23:14
    
Quan napisał:„Lady Sackville moreover believed it her privilege, indeed her right, to indulge, whenever it took her fancy, in great pendulum swings of mood and temper, with Vita almost always the innocent and confused recipient of her mother's flamboyant emotionalism. Day after day, as a child, Vita was treated as though she were a plaything — smothered with love one morning, hated the next; called beautiful and cherished in the morning, condemned as ugly and unwanted in the afternoon. Throughout much of her adult life, and even after her marriage, Vita lived in the shade of this egotistical and power hungry woman who ‘wounded and dazzled and fascinated‘ her. More important, however, Vita grew up with a sense of personal impotence. Never was she allowed to feel herself a separate person with rights of her own.”
The Letters of Vita Sackville-West to Virgina Woolf, red. Louise DeSalvo i Mitchell A. Leaska

strona 95
Słodki jeżu.
Nawet nie wiesz, jak bardzo chcę dorwać tę książkę.

W zdaniach tzw. substytucyjnych, w których zdanie zastępuje całą grupę nominalną, korelat zaimkowy pojawia się najczęściej w sytuacji, gdy chodzi o określony, choć niezidentyfikowany, obiekt, np. Ten, kto znalazł portmonetkę, proszony jest o oddanie jej właścicielowi.

Wykłady z polskiej składni R. Grzegorczykowa

strona nr 5

Gość

Gość







Powrót do góry Go down





Re: Otwórz książkę na stronie...  Pisanie by Gość on 30/10/2016, 23:24
    
Ariel napisał:Słodki jeżu.
Nawet nie wiesz, jak bardzo chcę dorwać tę książkę.
ja swoją dostałam w prezencie, ale trochę szperania i: klik! ~72 zł razem z wysyłką do polski, więc nawet nie tak drogo. *mówi człowiek z pustym portfelem* jak teraz kupisz to może przyjdzie na gwiazdkę :')

„Jan Peczek schylił się i wyćwiczonym ruchem ściął podgrzybka u nasady, prawdopodobnie jednego z ostatnich w tym roku. Otrzepał go z sosnowych igieł, obejrzał -- nóżka była robaczywa, ale kapelusz wydawał się w porządku. Grzyb wylądował w koszu, a mężczyzna wyprostował się z cichym stęknięciem. Wokół panowała cisza, słychać było jedynie szelest kropel osypujących się z rozłożystych koron buków i szmer niedalekiego strumienia. Nad ziemią snuły się strzępy porannej mgły.”
Łaska, Anna Kańtoch
(wbrew pozorom nie jest to książka o grzybiarstwie)

strona 28

Gość

Gość







Powrót do góry Go down





Re: Otwórz książkę na stronie...  Pisanie by Aequalis on 31/10/2016, 03:45
    
"W moim wychowaniu szamańskim nie było nic wyjątkowego. Podobne przeżycia stają się udziałem tysięcy ludzi dochodzących do wniosku, że rośliny psychodeliczne i związane z nimi instytucje szamańskie stanowią potężne instrumenty służące zgłębianiu ludzkiej psyche. Szamani psychodeliczni tworzą obecnie ogólnoświatową, stale rozwijającą się subkulturę hiperwymiarowych podróżników. Wielu z nich posiada solidne, naukowe wykształcenie. Zapełniają mglisty krajobraz, który jednak powoli przebija się do świadomości, nabierając konkretnych kształtów, domagając się uwagi ze strony racjonalnego dyskursu, a przez to stanowiąc dla niego zagrożenie."
Pokarm Bogów - radykalna historia roślin, narkotyków i ewolucji człowieka, Terence McKenna.
Obowiązkowa lektura wiernych KNW :I just saying



polecam stronę 4.


#e3a629


IF I LOSE CONTROL
                                    I FEED THE BEAST WITHIN

::

avatar
Aequalis

Prorok     Oswojony






GODNOŚĆ :
Aequalis Tremoris

Liczba postów :
517


Powrót do góry Go down





Re: Otwórz książkę na stronie...  Pisanie by Ego on 20/11/2016, 18:19
    
Losy porozbiorowe Polski oraz sytuacja kultury i nauki w społeczeństwie zbawionym własnego państwa spowodowały, że socjologiczna problematyka narodu rozwinęła się na przełomie XIX i XX wieku i stała się specyficznym przedmiotem zainteresowań badawczych oraz refleksji teoretyczno-publicystycznym dla nauki polskiej.
"Socjologia w Polsce", pod red. Zbigniewa Krawczyka, Kazimierza Z. Sowy
#kiedy piszesz prace i w ogół ciebie same książki naukowe

str. 1



Spoiler:
Masz to, co sobie sam stworzyłeś.

#656888 japoński
#77A680 angielski
avatar
Ego

Student






Liczba postów :
369


Powrót do góry Go down





Re: Otwórz książkę na stronie...  Pisanie by Gość on 20/11/2016, 18:28
    
Fight Club
Fight Club, Chuck Palahniuk :I

str. 57

Gość

Gość







Powrót do góry Go down





Re: Otwórz książkę na stronie...  Pisanie by Sponsored content
    

Sponsored content








Powrót do góry Go down

Strona 21 z 35 Previous  1 ... 12 ... 20, 21, 22 ... 28 ... 35  Next

Powrót do góry

- Similar topics

 :: Zabawy

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach