:: Zabawy




Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down



Strona 16 z 20 Previous  1 ... 9 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20  Next   

Re: Otwórz książkę na stronie...    Pisanie by Asmodeus on Pią Paź 14, 2016 11:18 am
Mój nowy pan zaprowadził mię do swego domu. Obudziła się we mnie nadzieja, że zabierze mnie kiedyś na morską wyprawę, a wtedy zdarzyć się może, że sam zostanie schwytany przez jakiś okręt wojenny hiszpański czy portugalski i w ten sposób ja odzyskam wolność.

Daniel Defoe - "Robinson Crusoe"

Strona: 116.

_________________
Kiedy Grow szczuje Cię swoimi Pieskami:

---Deus---Eus---



Asmodeus
-----------
Anioł

avatar

Liczba postów : 165
GODNOŚĆ : Asmodeus - Anioł Rozpaczy

Powrót do góry Go down

Re: Otwórz książkę na stronie...    Pisanie by Marcelina on Pią Paź 14, 2016 12:48 pm
Obserwowanie mimoidu w jego szczęśliwych dniach (są to, mówiąc ściślej, szczęśliwe dni badacza, który się nad nim znajduje) może być źródłem niezatartych wrażeń. Miewa on swoje "wzloty twórcze", kiedy rozpoczyna niesamowitą hiperprodukcję. Tworzy wtedy bądź własne warianty zewnętrznych form, bądź ich komplikację czy nawet "kontynuacje formalne", i tak zabawić się potrafi godzinami ku uciesze malarza abstrakcjonisty i ku rozpaczy uczonego, który późno sili się zrozumieć cokolwiek z zachodzących procesów.

Stanisław Lem - Solaris

str. 45

_________________
Tekst pisany kursywą - myśli.

Marc - #523039 | Aragot - #453B4D | Atrita- #364D4A | Mary - #303030


HORDA | VOICE | MIESZKANIE | KASYNO | HISTORIA | 'INK
| M A I N T H E M E | X x x x x X



Marcelina
-----------
Właścicielka kasyna Poziom E

avatar

Liczba postów : 904
GODNOŚĆ : Marcelina, Hiena.

Powrót do góry Go down

Re: Otwórz książkę na stronie...    Pisanie by Arcanine on Pon Paź 24, 2016 7:19 am
Po długich wahaniach postanowiłem włożyć kombinezon z neoprenu. Ma czternaście milimetrów grubości (łatwo marznę, a zimą woda w Galicii robi się lodowata), jest miękki i wytrzymały. Wątpię, czy dałoby się go przegryźć. Będę miał najwyżej siniaka pod warstwą neoprenu, a to można wytrzymać. Poza tym jest całkowicie gładki, zgrzewany na szwach. Nie ma żadnych zwisających dodatków, guzików ani troków, za które mogliby mnie złapać. To jakby druga skóra. Miałem moment zawahania, kiedy zakładałem kaptur. Zakrywa mi całą głowę oprócz twarzy, ale ponieważ jest bardzo gruby, po zasłonięciu uszu prawie nic nie słyszę. Nie mogłem ryzykować, że któreś z tamtych zajdzie mnie od tyłu. Poza tym ograniczał mi możliwość widzenia kątem oka.
Apokalipsa Z. Początek końca, Manel Loureiro.

Strona 16.

_________________

Throw me to the wolves
and I'll return leading the pack



Arcanine
-----------
Wilczur     Poziom E

avatar

Liczba postów : 18089
GODNOŚĆ : Grow, na Desperacji.

Powrót do góry Go down

Re: Otwórz książkę na stronie...    Pisanie by Quan on Pon Paź 24, 2016 8:22 am
„Lady Sackville moreover believed it her privilege, indeed her right, to indulge, whenever it took her fancy, in great pendulum swings of mood and temper, with Vita almost always the innocent and confused recipient of her mother's flamboyant emotionalism. Day after day, as a child, Vita was treated as though she were a plaything — smothered with love one morning, hated the next; called beautiful and cherished in the morning, condemned as ugly and unwanted in the afternoon. Throughout much of her adult life, and even after her marriage, Vita lived in the shade of this egotistical and power hungry woman who ‘wounded and dazzled and fascinated‘ her. More important, however, Vita grew up with a sense of personal impotence. Never was she allowed to feel herself a separate person with rights of her own.”
The Letters of Vita Sackville-West to Virgina Woolf, red. Louise DeSalvo i Mitchell A. Leaska

strona 95

_________________
don't wait to see whites of their eyes
death to everyone who does not recognize
war is never done, think it is you die



Quan
-----------
Wojskowy     Biomech

avatar

Liczba postów : 68
GODNOŚĆ : Gāo Quán.

Powrót do góry Go down

Re: Otwórz książkę na stronie...    Pisanie by Cedna on Nie Paź 30, 2016 9:30 pm
o kurde wtf. Od kiedy tutaj zaczęto pisać całe paragrafy zamiast jednego zdania...


"Otarł wysokie czoło lepiącą się od potu jedwabną chustką."
Szczury Wrocławi - CHAOS, Robert J. Schimdt.

!strona 333!

_________________

#2e316d
VOICE


I'M  THE  BEAST,
AND  THE  VICIOUS ONE



You don't believe me...:

Cedna za czasów bycia Łowczynią w M3(tak było):


...taa wiem, za dużo wwalam tutaj obrazków...




Cedna
-----------
Wiwern     Dezerter

avatar

Liczba postów : 1105
GODNOŚĆ : Aomame Rhoneranger

Powrót do góry Go down

Re: Otwórz książkę na stronie...    Pisanie by Quan on Nie Paź 30, 2016 10:22 pm
Cedna napisał:o kurde wtf. Od kiedy tutaj zaczęto pisać całe paragrafy zamiast jednego zdania...
też się zdziwiłam najpierw! ale przeczytałam sobie w tył i na 14 stronie grow zaproponował, żeby wypisywać pięć zdań zamiast jednego

„Potem, aż do zmroku, biegała i robiła przysiady, trochę dlatego, żeby się rozgrzać, a trochę dla niepoznaki, na wypadek gdyby ktoś ją jednak obserwował. Przyszła na plażę poćwiczyć, to normalne, wielu ludzi biega i ćwiczy dla zdrowia. Gdy w końcu zrobiło się ciemno, zebrała swoje rzeczy i wolnym krokiem ruszyła z powrotem do domu pana Meyera. Posesję ogrodzono taśmą policyjną, a dom opieczętowano plombami, ale terenu nikt nie pilnował. Ulica była pusta.”
Księżyc myśliwych, Julita Bielak, Katarzyna Krenz
(średnia książka swoją drogą, spodziewałam się że będzie lepsza :+()

strona 123

_________________
don't wait to see whites of their eyes
death to everyone who does not recognize
war is never done, think it is you die



Quan
-----------
Wojskowy     Biomech

avatar

Liczba postów : 68
GODNOŚĆ : Gāo Quán.

Powrót do góry Go down

Re: Otwórz książkę na stronie...    Pisanie by Ariel on Nie Paź 30, 2016 11:14 pm
Quan napisał:„Lady Sackville moreover believed it her privilege, indeed her right, to indulge, whenever it took her fancy, in great pendulum swings of mood and temper, with Vita almost always the innocent and confused recipient of her mother's flamboyant emotionalism. Day after day, as a child, Vita was treated as though she were a plaything — smothered with love one morning, hated the next; called beautiful and cherished in the morning, condemned as ugly and unwanted in the afternoon. Throughout much of her adult life, and even after her marriage, Vita lived in the shade of this egotistical and power hungry woman who ‘wounded and dazzled and fascinated‘ her. More important, however, Vita grew up with a sense of personal impotence. Never was she allowed to feel herself a separate person with rights of her own.”
The Letters of Vita Sackville-West to Virgina Woolf, red. Louise DeSalvo i Mitchell A. Leaska

strona 95
Słodki jeżu.
Nawet nie wiesz, jak bardzo chcę dorwać tę książkę.

W zdaniach tzw. substytucyjnych, w których zdanie zastępuje całą grupę nominalną, korelat zaimkowy pojawia się najczęściej w sytuacji, gdy chodzi o określony, choć niezidentyfikowany, obiekt, np. Ten, kto znalazł portmonetkę, proszony jest o oddanie jej właścicielowi.

Wykłady z polskiej składni R. Grzegorczykowa

strona nr 5

_________________
Ariel w skrócie
---
Proszę wziąć pod uwagę mój aktualny stan życia/obecności. Szczegóły tutaj.



Ariel
-----------
Anioł

avatar

Liczba postów : 16
GODNOŚĆ : Ariel

Powrót do góry Go down

Re: Otwórz książkę na stronie...    Pisanie by Quan on Nie Paź 30, 2016 11:24 pm
Ariel napisał:Słodki jeżu.
Nawet nie wiesz, jak bardzo chcę dorwać tę książkę.
ja swoją dostałam w prezencie, ale trochę szperania i: klik! ~72 zł razem z wysyłką do polski, więc nawet nie tak drogo. *mówi człowiek z pustym portfelem* jak teraz kupisz to może przyjdzie na gwiazdkę :')

„Jan Peczek schylił się i wyćwiczonym ruchem ściął podgrzybka u nasady, prawdopodobnie jednego z ostatnich w tym roku. Otrzepał go z sosnowych igieł, obejrzał -- nóżka była robaczywa, ale kapelusz wydawał się w porządku. Grzyb wylądował w koszu, a mężczyzna wyprostował się z cichym stęknięciem. Wokół panowała cisza, słychać było jedynie szelest kropel osypujących się z rozłożystych koron buków i szmer niedalekiego strumienia. Nad ziemią snuły się strzępy porannej mgły.”
Łaska, Anna Kańtoch
(wbrew pozorom nie jest to książka o grzybiarstwie)

strona 28

_________________
don't wait to see whites of their eyes
death to everyone who does not recognize
war is never done, think it is you die



Quan
-----------
Wojskowy     Biomech

avatar

Liczba postów : 68
GODNOŚĆ : Gāo Quán.

Powrót do góry Go down

Re: Otwórz książkę na stronie...    Pisanie by Aequalis on Pon Paź 31, 2016 3:45 am
"W moim wychowaniu szamańskim nie było nic wyjątkowego. Podobne przeżycia stają się udziałem tysięcy ludzi dochodzących do wniosku, że rośliny psychodeliczne i związane z nimi instytucje szamańskie stanowią potężne instrumenty służące zgłębianiu ludzkiej psyche. Szamani psychodeliczni tworzą obecnie ogólnoświatową, stale rozwijającą się subkulturę hiperwymiarowych podróżników. Wielu z nich posiada solidne, naukowe wykształcenie. Zapełniają mglisty krajobraz, który jednak powoli przebija się do świadomości, nabierając konkretnych kształtów, domagając się uwagi ze strony racjonalnego dyskursu, a przez to stanowiąc dla niego zagrożenie."
Pokarm Bogów - radykalna historia roślin, narkotyków i ewolucji człowieka, Terence McKenna.
Obowiązkowa lektura wiernych KNW :I just saying



polecam stronę 4.

_________________
#e3a629


IF I LOSE CONTROL
                                    I FEED THE BEAST WITHIN




Aequalis
-----------
Szara Eminencja   Oswojony

avatar

Liczba postów : 274
GODNOŚĆ : Aequalis Tremoris

Powrót do góry Go down

Re: Otwórz książkę na stronie...    Pisanie by Ego on Nie Lis 20, 2016 6:19 pm
Losy porozbiorowe Polski oraz sytuacja kultury i nauki w społeczeństwie zbawionym własnego państwa spowodowały, że socjologiczna problematyka narodu rozwinęła się na przełomie XIX i XX wieku i stała się specyficznym przedmiotem zainteresowań badawczych oraz refleksji teoretyczno-publicystycznym dla nauki polskiej.
"Socjologia w Polsce", pod red. Zbigniewa Krawczyka, Kazimierza Z. Sowy
#kiedy piszesz prace i w ogół ciebie same książki naukowe

str. 1

_________________

Spoiler:
Masz to, co sobie sam stworzyłeś.

#656888 japoński
#77A680 angielski



Ego
-----------
Student

avatar

Liczba postów : 281

Powrót do góry Go down

Re: Otwórz książkę na stronie...    Pisanie by Wazon on Nie Lis 20, 2016 6:28 pm
Fight Club
Fight Club, Chuck Palahniuk :I

str. 57

_________________



Wazon
-----------
Kundel     Opętany

avatar

Liczba postów : 186
GODNOŚĆ : Edgar Allan Poe. Serio.

Powrót do góry Go down

Re: Otwórz książkę na stronie...    Pisanie by Rayissa on Nie Lis 20, 2016 6:42 pm
W końcu wiadomo tylko, jak powstają dźwięki, ale jeśli weźmiemy pod lupę wytwarzanie dźwięków przez nas samych, to też nie dowiemy się niczego specjalnego - ot, strumień powietrza z tchawicy pobudza struny głosowe do drgań.
Sekretne życie drzew - Peter Wohlleben

Strona 30.

_________________
#84718a



Rayissa
-----------
Opętana

avatar

Liczba postów : 544

Powrót do góry Go down

Re: Otwórz książkę na stronie...    Pisanie by Dude on Pon Lis 21, 2016 2:30 pm
Jeszcze przed przyjazdem tutaj wiedział, że to maleńka, senna mieścina, ale jawny bezruch nie przestawał wprawiać go w zdumienie. Po godzinie naliczył tuzin ludzi przechodzących po chodniku obok szpitala, po najruchliwszej ulicy miasteczka nie przejechał nawet jeden samochód. Obiektem stanowiącym najskuteczniejsze źródło rozrywki była ekipa budowlana, wznosząca szkielet domu dwie przecznice dalej.
Wayward Pines. Szum. — Blake Crouch.

Strona 65. Dzięki, Bell.



Dude
-----------
Bazyliszek     Anioł Stróż

avatar

Liczba postów : 821
GODNOŚĆ : Dudley.

Powrót do góry Go down

Re: Otwórz książkę na stronie...    Pisanie by Arcanine on Sro Lis 23, 2016 6:46 am
Rzuciłem opróżniony pistolet na podłogę samochodu i czym prędzej wsiadłem do środka. Przekręciłem kluczyk. Astra zapaliła po dwukrotnym kaszlnięciu, które zmroziło mi krew w żyłach. Od wielu dni silnik nie był uruchamiany i przez moment myślałem, że zgaśnie. Wtedy dopiero miałbym przechlapane. Na szczęście maszyneria opla jest wytrzymała. Toporna, ale wytrzymała. Wrzuciłem pierwszy bieg i zacząłem posuwać się ku wylotowi ulicy. Skręcając dwukrotnie jak pijany kierowca, wyminąłem trójkę tamtych, którzy zaszli mi drogę (prowadziłem kilka spraw o potrącenie; wiem, co ludzkie ciało może zrobić z szybami i podwoziem, kiedy uderzy w samochód), po czym wyjechałem na główną szosę. Widok przyprawiał o dreszcze. Prawdziwa nie-ludzka fala, setki tamtych szły jezdnią z centrum miasta, zwabione hałasem.
"Apokalipsa Z. Początek końca", Manel Lourerio.

Strona 113.

_________________

Throw me to the wolves
and I'll return leading the pack



Arcanine
-----------
Wilczur     Poziom E

avatar

Liczba postów : 18089
GODNOŚĆ : Grow, na Desperacji.

Powrót do góry Go down

Re: Otwórz książkę na stronie...    Pisanie by Evan on Sro Lis 23, 2016 10:27 am
Ginny: Voldemorta?  
"Harry Potter i Przeklęte Dziecko."

strona 432

_________________
Mowa Evana #660000



Evan
-----------
Żmij     Anioł

avatar

Liczba postów : 578
GODNOŚĆ : Znany jest jako Evan Rush.

Powrót do góry Go down

Re: Otwórz książkę na stronie...    Pisanie by Sponsored content



Sponsored content
-----------



Powrót do góry Go down


Strona 16 z 20 Previous  1 ... 9 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20  Next   

   

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 :: Zabawy