Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down



Strona 6 z 7 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next   

Re: Tablica ogłoszeń    Pisanie by Nathair on Wto Lis 28, 2017 8:28 pm
W sumie szukam kogoś, kto robi tatuaże B| Ktoś, coś?

_________________


I am no longer afraid of monsters, because I once loved one.

Głos



Nathair
-----------
Anioł Stróż

avatar

Liczba postów : 12620
GODNOŚĆ : Nathair Colin Heather, pierwszy tego imienia, zrodzony z burzy, król Edenu i Desperacji.

Powrót do góry Go down

Re: Tablica ogłoszeń    Pisanie by Nate, mate on Pią Gru 01, 2017 9:33 pm
Nath, jaki jest, każdy widzi. A raczej mógł zobaczyć, zanim zniknęłam 2 lata temu. Ja zniknęłam, ale skoro chcę tę postać reanimować, to jakoś trzeba by zapełnić tę fabularną lukę ludźmi i zdarzeniami. I wtedy wchodzicie wy - cali na biało!

Nate w pigułce:
Nathaniel przed mim zniknięciem prowadził ponury żywot pełen niebezpiecznych przygód jako anioł stróż Growlithe'a. Prawdopodobnie kojarzy go sporo Psiaków, które są w organizacji ponad dwa lata,
bo zazwyczaj, w związku ze swoją rolą, wlókł się jak cień za ich Przywódcą. Jak na anioła był z niego całkiem chłodny skurwesyn (skrzywienie zawodowe, po tym jak jego podopieczni w większości okazywali się być jednostkami nadzwyczaj podłymi i przybijającymi oraz po tym, jak do jednej z podopiecznych, która dla odmiany była uosobieniem dobra, przywiązał się aż za bardzo, a potem dopuścił do jej śmierci). Ale wróćmy do sytuacji sprzed dwóch lat: Grow wpadał w tarapaty, Nath starał się go z nich wyciągać, kiedy tylko mógł, aż pewnego dnia on sam wpadł w niemałe bagno - dostał się do niewoli u przedstawicieli Kościoła Nowej Wiary. Całkiem przyzwoicie obijano mu tam śliczną, anielska mordkę w celu wyperswadowania mu wiary w Boga.
I właściwie w tym miejscu moja fabuła się kończy.

Bycie porwanym przez KNW, jako ostatnia rzecz na fabule, stwarza wiele możliwości. Na przykład zaczęcia wszystkiego od nowa - w innym miejscu, bez własnej tożsamości. Nie wyprzedzajmy jednak wypadków, wszystko wyjaśni się w miarę przedstawiania moich propozycji dla Was~

D R A MA T I S_P E R S O N A E


  • Jakiś Łowca, który około 2 lat temu odnalazł go (zmaltretowanego i nieprzytomnego) na terenach Desperacji; niedaleko Gór Shi. (Najwyraźniej ludzie z KNW mimo wszystko nie chcieli mieć krwi anioła na swoich rękach, więc go na pustkowie, by skonał tam sobie w spokoju.) I teraz możliwości są dwie: albo z uwagi na swój nietypowy kolor oczu Nathaniel mógł zostać przez niego uznany za jednego z Łowców i dlatego został zabrany do kanałów, albo dany Łowca, nie stwierdziwszy u niego oznak bycia Wymordowanym, upatrzył w uratowaniu zabłąkanego mieszkańca M-3 dobry interes. Szkopuł w tym, że po przebudzeniu się, Levittoux nic nie pamiętał. Ani skąd się tam wziął, ani kim dokładnie jest. To, jak się nazywa, stwierdzili wspólnymi siłami po znalezieniu karty stałego klienta z jednej z kawiarni Miasta-3 w wewnętrznej kieszeni kurtki należącej do albinosa. Szczegóły ich pierwszego spotkania oraz motywy udzielenia pomocy są do dogadania → ważne, że potem ów Łowca pomógł biednemu znajdzie z wszelkimi formalnościami i ulokował go w jednym z mieszkań w M-3. Oczywiście w tak ciężkich czasach nie mógł pozwolić sobie na zrobienie tego wszystkiego z samej dobroci duszy, dlatego teraz mieszkanie Levittoux od czasu do czasu służy za safehouse dla członków buntowniczej organizacji, a sam właściciel lokalu zapewnia wszelkie możliwe udogodnienia w postaci wiktu i zawartości apteczki.

    Miło by było, gdyby Nate i jego ratownik z przypadku zachowali w miarę kumpelskie relacje. Może na przykład wpadać do albinosa na dobre jedzonko i przekonywać go podczas swoich wizyt, żeby w końcu dołączył do Łowców (to wszystko też jest do szczegółowego ustalenia). {1/1} sprzedane!

  • Członkowie KNW, którzy mieli styczność z aniołem podczas niedoli niewoli i ewentualnie byliby w stanie go teraz rozpoznać i uprzykrzyć mu nieco nowe, sielankowe życie. {0/?}

  • Starzy znajomi, ponieważ w większości są mieszkańcami Desperacji, zapewne nie widzieli się przez te wszystkie lata. Ale może nie? {0/?}

  • Nowi znajomi poznani po przeprowadzce do M-3. Mogą być to losowi ludzie spotkani w losowych sytuacjach, które jednak były na tyle nietypowe, że Nathaniel z pewnością skojarzyłby ich przy kolejnym spotkaniu. Łowcy, którym pomógł w ostatnich latach, zapewniając im kryjówkę lub których poznał podczas długiej i żmudnej drogi przez gąszcz formalności związany z pozyskaniem identyfikatora. Albo znajomi z cukiernio-kawiarni, w której Levittoux aktualnie pracuje {0/?}



Nate, mate
-----------

avatar

Liczba postów : 5
GODNOŚĆ : Nathaniel Levittoux

Powrót do góry Go down

Re: Tablica ogłoszeń    Pisanie by Sonoda on Pią Gru 29, 2017 2:18 pm
Współpracownicy:
Wszystkie specowe mordy, które zechcą zapoznać się z małym Sodzikiem. W pracy jest raczej chłodną maszyną na stanowisku, spełnia się zawodowo, bierze nadgodziny i sprawia wrażenie nietykalnej. Jest absolutnie posłuszna każdemu przełożonemu, bo musi na nich wisieć i pytać o wszystko, czego sama nie może się domyśleć, bo jest metalową puszką. Tych też więc szukam.

Więźniowie:
Mamy tu jakieś dwa lata wstecz, więc pole do popisu żadne, ale może się uda kogoś capnąć. Gdyby ktoś planował wpaść w rączki s.specu, przeskrobać coś w mieście - można spodziewać się tutaj ingerencji Sody. A przynajmniej tak sobie mówię.

Soda v1:
Jej pierwowzór powinien mieć teraz jakieś 25 lat, a zmarło jej się świeżo po ukończeniu 19 roku życia. Była króciutko na Akademii Sztuk Pięknych, wcześniej normalnie przeszła całą edukację, choć nie należała do zbyt towarzyskich osób. Może jednak miała jakiś znajomych, którzy dosłownie padną szokiem, gdy zobaczą ją na ulicach miasta?

Mały romans:
Sodzik to taka kuudere, nic nie powie, niczego nie potwierdzi. Coś jak Ayanami Rei z NGE. Jeśli komuś podoba się ten koncept i zechciałby ją nauczyć tego czy owego o życiu, to chętnie oddam ją w dobre ręce. Nie oceniam, może ktoś woli związać się ze statecznym androidem, niż babrać się w rozchwiane emocjonalnie ciepłokrwiste?
0/1
Główny Przełożony:
W tym temacie jest miejsce dla tego szczególnego typa, na którym polegać będzie najbardziej, ale jak sobie ją wykorzysta -- wszystko do dogadania. Zakładam, że to będzie osoba wytypowana do tego, żeby przyglądać się jej działaniom, nadzorować dziecinę i pilnować, coby robiła więźniom tylko zasłużone kuku. Może być to relacja quasi przyjacielska, choć nie musi.  
0/1

GG w profilu, a PW najlepiej na Ishidę.



Sonoda
-----------
Strażnik więzienny   Replikant

avatar

Liczba postów : 46
GODNOŚĆ : So(no)da Kotetsu

Powrót do góry Go down

Re: Tablica ogłoszeń    Pisanie by Izzy on Sro Sty 03, 2018 3:54 pm
> Pan i władca; to może nie jest aż tak dobre określenie, ale przynajmniej może ściągnie czyjąś uwagę - wiem, że to lubicie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Chodzi mi o ten typ osoby, której Thayer z jakiegoś powodu nie będzie umiała niczego odmówić. Może być tego jakaś konkretna przyczyna - dług wdzięczności, bardziej emocjonalna relacja - lub może nie być jej wcale: ot, tak się po prostu złożyło. Zależy mi na tym, żeby to powiązanie niosło za sobą w jakiś sposób negatywne skutki, cichcem wyciągając Isabel spod wszelkich wpływów Edenu (biedny Jahl, wciąż ma nadzieję na poprawę).
Nieaktualne

> Ten bardzo zły; ten, któremu Iz będzie miała ochotę dokopać na kilka wcieleń do przodu. Kiedyś była milutkim, niewinnym dzieckiem u progu najtrudniejszego okresu w życiu - dojrzewania - i wtedy właśnie jej słodki świat runął. Straciła oboje rodziców zupełnie nagle. Mógł to być wypadek, racja... ale co, jeśli nie? Co jeżeli za czymś, co wydawało się być tragicznym zbiegiem okoliczności stał ktoś, komu dwójka aniołów była przeszkodą? Pomysł jest dość luźny i wszystkie szczegóły da się dogadać.
Aktualne

> Powód pewnego zamieszania; już jakiś czas temu, będzie dobrych kilka lat, Thayer zdarzyło się trafić w sam środek desperackiej rozróby między S.SPEC a wymordowanymi. Mogła uciec, jednak rzuciła się na pomoc jednemu z uczestników walki, przez co sama omal nie zginęła. Przeżyła tylko dzięki temu, że darowano jej życie (ta rola już zajęta). Chętnie przygarnę: osobę, którą ocaliła, może kogoś z jej bliskich (wtedy delikwent mógłby nie przeżyć), kogoś, kto zgarnął ją z pola bitwy ledwie żywą i doprowadził do porządku, a potem wtłukł do młodej, naiwnej głowy, że powinna się ogarnąć i nie rzucać na ślepo w niebezpieczne sytuacje. Albo ktoś, kogo pokrzywdziła próbując się bronić, a kto przekonawszy się o tym, że wciąż dycha, będzie chciał dokończyć dzieła.
Aktualne tylko to ostatnie

> Współpracownicy, zleceniodawcy, klienci; relacje oparte na wszelkiej wymianie dóbr, wiedzy i usług, przede wszystkim medyczno-farmaceutycznych. Sama udzielając pomocy rzadko żąda zapłaty, a raczej kolekcjonuje przysługi. Stąd niezbyt trudno mieć u niej dług wdzięczności, który Thayer z przyjemnością ściągnie w często najmniej oczekiwanym, dogodnym dla siebie momencie.
Aktualne

> Cokolwiek innego; przypadkowe spotkania, które rozwinęły się w ważne relacje, hejty na tle rasowo-organizacyjnym, a może coś kompletnie zwariowanego.
Aktualne

_________________



Izzy
-----------
Anioł

avatar

Liczba postów : 43
GODNOŚĆ : Cleopatra Isabel Thayer

Powrót do góry Go down

Re: Tablica ogłoszeń    Pisanie by Arisu on Sro Sty 03, 2018 10:21 pm
Stary Przyjaciel
Top of the morning to you, old friendssss

Arisu spędziła całe swoje życie w Desperacji, przez ten czas naturalnym byłoby znaleźć sobie niezliczoną ilość wrogów, ale czymś czego dla niej szukam, to są starzy przyjaciele - tych dużo na pewno nie ma. Byłyby to osoby z którymi miałaby stosunki bardzo dobre, aczkolwiek od dawna zaniedbane i teraz byłaby okazja na ich odrobienie. Być może byli przyjaciółmi z dzieciństwa? Może kumpel po fachu który znikł na długi czas? Dawny współlokator? Pomysłów nie ograniczam, ważny jest tylko fakt, że przy ponownym spotkaniu, prędzej niż burzą śrutu przywitają się wesołym "kope lat!"
Aktualne x ∞

Znajomy Klient
What brings you, if not businessss?

Arisu już długo zbiera zapłaty i wykonuje zlecenia dla Drug-On'ów. Z morza jednorazowych klientów czasami wyłania się taki, który zleceń chce mieć wykonanych kilka - a tacy mają tendencję do chodzenia do tego samego Drug-Ona który porządnie wykonał wszystkie poprzednie roboty, zamiast zwracać się ponownie do ogółu. A więc szukam kogoś, kto już prosił wcześniej smoków o wykonanie roboty i to nie tylko raz - trafiła Ci się Arisu, każde zlecenie wykonała jak należało i pewnego dnia wpadłaś na nią, a ona Ciebie zapamiętała jako tego spoko klienta który miał dla niej fajną robotę i dobrze zapłacił. Teraz jesteście znajomymi do kufla czegoś piwo-podobnego, przy którym wspólnie narzekacie na życie w Desperacji. A w razie czego, wiesz kogo prosić o załatwienie paru brudniejszych spraw.
Aktualne x 1

Zapamiętana Morda
I remember you. That's bad for you, you little sssshit

Zawsze jest ten jeden typek, którego mordę zapamiętasz. Zawsze. Być może Cię okradł i w porę zobaczyłaś tylko jego twarz. Być może spomiędzy napastników jeden konkretny przykuł Twoją uwagę, bo na przykład wydał rozkaz strzału. A może też niechcący na Ciebie ktoś wpadł, złamałaś nogę i miesiąc przeleżałaś w gipsie - a typa zapamiętałaś i się zemścisz za ten zasrany piszczel. Powodów jest wiele i o taki bardzo łatwo. Arisu zapamiętała Ciebie, albo Twoja postać zapamiętała Arisu, nieważne kto kogo, nieważne, czy nawzajem wiedzą o tej płonącej nienawiści - ważne, że między wami byłaby spina przy pierwszym stanięciu twarzą w twarz.
Aktualne x ∞

Osobisty Antagonista
Everytime you show yourself, it's a gamble of your worthlessss life

Jeden rywal. Jeden, konkretny, znienawidzony rywal. Życie byłoby proste, gdyby nie ten jeden głąb w obecności którego wszystko kompletny szlag trafia. Być może to jest właśnie ten gnojek który zabił jej rodziców i teraz Arisu chce osobiście przetargać go za to przez samo piekło i z powrotem. A może to jest ten typo, przez którego Arisu kiedyś otarła się o śmierć i teraz chciałaby, by doświadczył tego samego z nawiązką. Nieważne do jakiego szamba doszło, odpowiedzialne za nie jest jeden typ i szukam tego który jest za nie odpowiedzialny.
Aktualne x 1

Druga Połówka
Even this shithole can grow a few flowerssss

Ciężko znaleźć szczęście na Desperacji, ale czasem pojawi się perełka tu czy tam. Gorzej z tym, że Arisu domyślnie nikomu nie ufa, ale nie ma takiej twierdzy której zdobyć by się nie dało. Miłości się nie wybiera, a więc wezmę co się trafi - Kompletne wzajemne oddanie, a może pełno zdrad i wykorzystywanie? Dwa słodziutkie gołąbeczki, a może pełen dram love-hate? Miłość od pierwszego wejrzenia a może do samego końca nikt nie będzie pewien swoich uczuć? Taaak, ciężko znaleźć szczęście na Desperacji, nic nie jest idealne a prędzej czy później wszystko co dobre pozostaje odebrane. Więc bawmy się póki możemy.
EDIT: Już ktoś się zgłosił, ale szczegóły jeszcze nie są ustalone. Póki co nieaktualne.
Nieaktualne

Ktokolwiek, Cokolwiek
Friend or foe, here I go

Nie ograniczajmy się. Jeśli szukasz relacji, fabuły, wspólnej misji, wydarzenia, czegoś miłego, radosnego, złego, przerażającego, czegokolwiek, a Ci nic powyżej nie pasuje, ja jestem chętna na wszystko, byle interesujące. Mając pomysł który ma ręce i nogi bez zawahania zgodzę się na niego. Piszcie na PW, nie gryzę. Chyba, że lubisz.
Aktualne x ∞


Ostatnio zmieniony przez Arisu dnia Nie Sty 07, 2018 11:21 pm, w całości zmieniany 1 raz

_________________
Głos
|
Myśli
#008800| #006600



Arisu
-----------
Windykator     Opętana

avatar

Liczba postów : 27
GODNOŚĆ : Arisu Hachurui

Powrót do góry Go down

Re: Tablica ogłoszeń    Pisanie by Rhett on Nie Sty 07, 2018 8:43 pm


Anioł Stróż - czyli Boże, miej tego idiotę w swojej opiece, bo zrobi sobie krzywdę papierowym talerzykiem...
Zdecydowanie przyda mu się ktoś w formie opiekuna, nawet jeśli niechętnego.


A poza tym to dosłownie COKOLWIEK. Naprawdę. Siostra, brat, stary kumpel, miła pani ze sklepu, babcia z ciemnej uliczki handlująca przetworami. Odrobinę cierpię na brak relacji i fabuły, a postaci przydałby się wcale nie taki mały rozruch. Nie będę wybrzydzać i pokombinuję nad czymś z każdym chętnym.
Nie gryzę, jestem milutki. ._.

aktualne

_________________


.........



Rhett
-----------
Opętany

avatar

Liczba postów : 68

Powrót do góry Go down

Re: Tablica ogłoszeń    Pisanie by Sekui on Nie Sty 14, 2018 2:55 am
Przebłysk Człowieczeństwa
Poszukiwana osoba, która jest chętna odegranie roli bezpiecznika dla tego stwora. Dokładniej mówiąc, Sekui - jak i każda osoba zapewne - posiadał kiedyś w swoim życiu osobę dla niego ważna: syna, córkę, narzeczoną czy bliżej nieokreśloną personę. Tutaj jest do wyboru, czy tylko ta dana osoba będzie przypominała mu - już pewnie martwą - bliską osobę, czy faktycznie nią będzie. Jeżeli jest to wariant drugi, to postać musi być wymordowanym lub aniołem(nawróconym), bo jakby nie patrzeć Sekui ma zapewne 500 lat, jak nie więcej.

Gdy łowca, zmienia się w zwierzynę
Tu relacja raczej nieskomplikowana. Jeśli jesteś chętny na żywienie do kogoś urazy i/lub poszukujesz wytłumaczenia jakiejś skazy na ciele twojej postaci, to może być idealne dla Ciebie. Relacja polega na byciu zaatakowany przez Sekuiego, poturbowanym, lecz przeżyciu. Mogło to wyniknąć z próby jego upolowania lub wejścia na jego terytorium.

A oto moja historia, jak poznałem stwora z historyjek do straszenia dzieci...
Wszelakie inne relacje pozytywne, neutralne czy wrogie, polegające na spotkaniu lub przeżyciu spotkania z Sekuim.
Dowolność bardzo wskazana, masz jakiś pomysł pisz.

PW na to konto lub konto Wartakus (ewentualnie GG podane na Wartakusie)

_________________



Sekui
-----------
Zdziczały

avatar

Liczba postów : 102
GODNOŚĆ : SeKui

Powrót do góry Go down

Re: Tablica ogłoszeń    Pisanie by She on Pon Sty 22, 2018 10:05 pm
*czas na reklamę* Na początku pozwolę sobie zacytować kawałek z karty He czeeeść Neel, pożyczam, ok? Generalnie polecam przeczytać całą kartę. *kiwa głową*

He napisał:Cios trafił go w policzek, głowa prędko odskoczyła w tył, zbir zatoczył się pod ścianę. Zaskoczyła mnie moja własna siła, czułem ból w kostkach dłoni, nigdy wcześniej nie przywaliłem nikomu w pysk, nie w ten sposób, nie zaciśniętą pięścią, z potężną agresją, jak uderza się tylko tych, których się nienawidzi. Nie miałem czasu, aby zastanowić się lub ocenić sytuację, bo facet doskoczył do mnie i runął na mnie swoim ciężarem, naparł rękami i łokciami, aż straciłem równowagę i wyrżnąłem okolicą lędźwiową w chropowaty murek. Ból przeszył całe moje plecy, a ten mężczyzna stał nade mną, przyciskając mój tułów do nierównej ściany, przedramieniem gniótł mi szyję, aż poczułem, że nie mogę oddychać. Straciłem przytomność, a kiedy się ocknąłem... jej już nie było.
He napisał:Odłączył się od rodziny niedługo po tym, jak ojciec sprzedał jego siostrę.

1) AKTUALNE/ Poszukuję tego pana, który kupił She za "wszy i czapkę drobnych", bo tego oczekiwał w zamian jej ojciec. Miała wtedy z 10-12 lat, na pewno nie więcej. Kupił ją wiadomo w jakim celu, więc przez najbliższych kilka lat była uwiązaną niewolnicą, pomiotem i zabawką człowieka, który z jakichś powodów chciał ją mieć. Dlaczego akurat ją i czy w ogóle wcześniej znał jej ojca, to możemy sobie ustalić wspólnie. Mógł mieć w tym jakiś grubszy interes, ale równie dobrze mógł też zwyczajnie lubić takie dziewczynki. *kaszl*
Finał był taki, że spryciuli albo ostatecznie udało się zwiać, albo to on się nią znudził i trafiła załóżmy do desperackiego burdelu. Skoro nie traktował jej dobrze, to i on dobry raczej być nie może. Jaja musi mieć, gdyby jakąś władzę posiadał, też bym nie pogardziła. I teraz znowu się pojawia, niekoniecznie z zamiarem odzyskania własności, ale chcąc nie chcąc ich drogi się krzyżują, a ona przecież należy do niego, nie? Jestem w stanie rozegrać wszystko, porwania, tortury, cokolwiek, byleby jej nóżek i rączek nie powyrywał, bo już nie będzie taka ładna.

✕ imię/nazwisko/wygląd/pochodzenie/rasa/organizacja lub jej brak/etc dowolne
✕ wiek najlepiej 35+
✕ z charakteru sku*wiel i Pan Władca, raz polizane to moje
✕ nie polubią się, nie założą razem rodziny, nie będą mieli dzie--...
✕ w życiu panicznie bała się tylko dwóch osób: ojca i jego


2) Drugie wypociny dotyczą wszelakiej maści klientów/osób z branży, z którymi She mogłaby mieć do czynienia. Obiecałam sobie kiedyś, że ją ruszę w kierunku zajmowanej profesji i chciałabym to zrobić. Tutaj z kolei kompletna dowolność, bo mogą to być dosłownie wszyscy. Jeżeli chodzi o klientów, zasadę ma tylko jedną: korzystasz — płacisz. Nie ukrywajmy, głównie nie są specjalnie nadziani, ale nie są to też pierwsi lepsi obskurnicy spod śmietnika obok którego akurat przechodziła, bo nic by dziewczynie w zamian nie dali. Tak jak mam napisane w karcie, mimo wszystko Iriye stara się o swój wizerunek dbać, także higieną nie grzeszy, o ile jest w stanie ogarnąć sobie coś do mycia, a jak ją ktoś "wyżej postawiony" zaczepi, to pewnie nawet zniżkę daje, bo to taka okazja przecież, ja nie wiem. *parsk* Tak naprawdę zbyt cwana jest, aby przepuścić okazję obrobienia kogoś, komu żyje się lepiej od niej, so... jednorazowe akcje albo znajomości na dłuższy okres, bez różnicy. Nie musimy wcale rozgrywać seksów, chociaż dla mnie osobiście nie są żadnym problemem. Możemy sobie pisać po, przed, urwać na grze wstępnej, albo w ogóle jedynie do czegoś nawiązać. Dostosuję się.

_________________



She
-----------
Ratlerek     Prostytutka

avatar

Liczba postów : 1335
GODNOŚĆ : Shenae Gemmei Iriye.

Powrót do góry Go down

Re: Tablica ogłoszeń    Pisanie by Nikhil on Nie Sty 28, 2018 2:21 pm
> Sprawca blizny 0/1
Pewien przyjemniaczek kiedyś zdecydował się przeorać piękną buźkę stróża swoimi czterema pazurami, czego pamiątkę anioł „dumnie” nosi do teraz. Nie rozrysowałam w żaden sposób szczegółów tej relacji. Oczekuję jakiegoś zaangażowania, bo nie chcę, żeby to był randomowy pazurzasty, któremu zachciało się skasować pierzastego - bo tak. Może być to coś negatywnego, ale domyślam się, że Nikhil nie nosiłby urazy, jeśli tylko ten drugi chciałby się jakoś zrekompensować, używając jednego magicznego słowa. Kto wie, może to podwaliny wielkiej przyjaźni?

> Rodzina 0/?
Chciałabym stworzyć małą anielską familię. Nie wpisałam Niko nazwiska w karcie i nie wspomniałam nic o jego rodzinie, żeby sobie to na spokojnie ułożyć po akcepcie, bo domyślam się, że to nie będzie takie hop-siup. Przede wszystkim szukam rodzeństwa. Starszego, młodszego, niezależnie jakiej płci - anioła czystej krwi. Poza tym przyda się rodzic, gdzie trzeba nadmienić, że chłopak ma 700 lat na karku, więc wliczamy tylko solidnie starsze buźki.

> Wybranka 0/1
Zważywszy, że przydałoby się zrobić jakąś hetero postać, chętnie wplotę tutaj jakiś uroczy związek z anielicą. Jestem dość wybredna, liczę na zaangażowanie i mnóstwo miłości. Zastanowiłabym się nad związkiem z wymordowaną, ale taka sprawa wymagałaby dłuższych przemyśleń i szarż, gdyby przyszło mu wybierać między podopiecznym a ukochaną, a tego nie chcemy!

> Ulubieńcy
Szczególnie umiłował sobie każdego muzyka, czytelnika książek czy postacie używające niecodziennych języków (umie ich dziewięć, wszystkie wpisane w kp, więc jest pole do popisu). Lubi szyć, więc każdą desperacką fashion victim wesprze swoją nitką i igłą w razie potrzeby, choć jeszcze nie jest w tym absolutnie biegły. Uwielbia dzieci, ma do nich dobre podejście. Chętnie wspomoże dusze męczone przez bezsenność, czy każdego, kto chciałby z nim po prostu pośpiewać.

> Anioły
Miejsce dla każdego skrzydlastego, który się mu napatoczy. Znajomości rozwijane w Edenie, może połączy ich przeszłość, wspólne zajęcia, choćby działalność w sierocińcach, szkołach i lecznicach, gdzie Niko często bywa. Przypadkowe spotkania na Desperacji wchodzą w grę, wspólne wypady na pustkowia również. Jest co robić.

Kontakt na pw tutaj lub u Ishidy, gg jest w profilu, ale można łapać na czacie.

_________________


{motyw} {głos} {#772222}




Nikhil
-----------
Anioł Stróż

avatar

Liczba postów : 25

Powrót do góry Go down

Re: Tablica ogłoszeń    Pisanie by Urijah on Wto Sty 30, 2018 2:55 am

Ooo, jaka ładna relacyjka. Czerwona taka!

Poszukuję następujących relacji:


  • Anioły nieprzychylne Urijahowi - Ur jest aniołem, który dopuścił się poważnego grzechu, a pomimo tego nie upadł i został "jedynie" ukarany wieloletnim odosobnieniem i nadaniem mu łatki czarnej owcy. Poszukuję wobec tego aniołów, które nie darzyłyby go sympatią, uważały, że nie zasługuje na przebaczenie, że czyny, których się dopuścił nie przystoją aniołowi, że powinien mieć zakaz wstępu do Edenu i tak dalej, i tym podobne. Większe szczegóły do ugadania na PW i jeśli ktoś nie wyczyta z mojej karty co tak naprawdę zrobił Ur, to na PW zapraszam również po odpowiedzi.
    Aktualne 0/???

  • Anioły przyjazne - mężczyzna bardzo docenia istoty, które postanowiły mu dać drugą szansę i zrobi wszystko, żeby ich nie zawieść i się im jakoś odwdzięczyć. Poszukuję więc osób, które mogły podać Urowi pomocną dłoń po potknięciu, które dostarczały mu książki do "izolatki", które wysłuchały jego opowieści i które skłonne były do udzielenia mu rady. W tej rubryczce mogą się mieścić wszyscy: od znajomych do dobrych przyjaciół.
    Aktualne 0/???

  • Anioł ogrodnik/anioł zielarz - poszukuję kogokolwiek, kto byłby w stanie od czasu do czasu wpaść do Ura i nauczyć go paru rzeczy z zakresu uprawy warzyw, ziół i roślin wszelakich. Ur stwierdził, że jego "dom" będzie przystanią dla wszystkich strudzonych, biednych i głodnych, więc żeby ich wyżywić postanowił zrobić przy swojej chałupce ogródek. Z czasem będzie go poszerzał, ale do niektórych spraw potrzebuje pomocy. Najlepiej anioł, no bo to właśnie z nimi ma najczęściej styczność.
    Aktualne 0/2

  • Osoby, którym pomógł, udzielił schronienia, nakarmił, cokolwiek - tutaj wszystkie te osoby, które nie chciałyby mieć bliżej określonego stosunku pomiędzy swoimi postaciami, a Urem, ale jednak wolałyby mieć pewien punkt zaczepienia do ewentualnych fabuł. Pasują tutaj ludzie, wymordowani, prostytutki, złodziejaszki i w skrajnych wypadkach nawet mordercy. Każdy w końcu zasługuje na drugą szansę.
    Aktualne 0/???

  • Uparci ateiści - istoty przychodzące do niego i próbujące zaburzyć jego wiarę w Boga czy też zwyczajnie chcące porozmawiać o Ojcu, który ich wszystkich zostawił. Urijah jest aniołem, więc z chęcią odpowie na wszystkie pytania jak najlepiej potrafi. W końcu gdzie lepiej dowiedzieć się czegoś o Bogu niż u jego wiecznego sługi?
    Aktualne 0/???

  • Uczynne ucho - osoby, do których Ur będzie mógł bez skrępowania pójść i wyżalić się z tego, co mu leży na duszy. Najlepiej byłoby gdyby były to anioły lub istoty długowieczne, bo Urijah rzadko kiedy chwali się swoim pochodzeniem czy też zwyczajnie pokazuje skrzydła.
    Aktualne 0/2

  • Zło? - nie wyobrażam sobie, żeby Ur mógł nienawidzić kogokolwiek, ale może działa to od drugiej strony? Ktoś nienawidzi Ura za to, że pomógł drugiej osobie, że mówi o Bogu, że jest optymistą, że hoduje najładniejsze ziemniaki na całej Desperacji? Jeśli masz jakiś pomysł, to śmiało pisz!
    Aktualne 0/3

_________________
Bo za miliony kocham i cierpię katusze...



Urijah
-----------
Parias

avatar

Liczba postów : 107
GODNOŚĆ : Urijah

Powrót do góry Go down

Re: Tablica ogłoszeń    Pisanie by Nove on Czw Lut 01, 2018 8:35 pm
Oh God. Trochę mi relacje szlag trafił i przydałoby się nieco je podratować, stąd mam trochę ofert dla moich postaci, w wielkim skrócie.

Nove:

  • Chciałabym wykorzystać fabularnie fakt, że mnie nie było przez spory czas - zakładam, że Nov rzeczywiście wcięło gdzieś na  prawie rok. Może się z kimś pobiła? Spotkała kogoś na zadupiu i razem się chowali? Wrogowie ją dorwali i męczyli? Wszystko jest możliwe. Z imprezy wróciła nieco roztrzęsiona, więc preferujemy negatywne relacje, ale coś pozytywnego może da się wcisnąć. E: Mogę jeszcze ewentualnie przyjąć jakąś negatywkę, z którą się pożarła/pobiła/cokolwiek pomiędzy.

  • Poszukuję kogoś z DOGS, przez kogo między innymi Nov mogła dołączyć do gangu. Nov nie była zbyt dużym fanem gangu i miała kilka mniejszych sprzeczek z nimi (chyba że jakimś cudem się zgadzali, wtedy kiwała głową i kibicowała) i długo jednak trzymała się jako neutral, stąd musiała mieć jakiś powód. Możliwe, że wciągnęła się w jakieś bagno z psem przypadkowo, pomogła mu i wyleczyła, a potem zaczęła się jakoś lubić z niektórymi i wyszło jak wyszło - można to ustalić. Wymóg jeden, osoba ta musi być w gangu minimalnie 25 lat. Relacja mocno pozytywna.

  • Ogólne kontakty w gangu. z jednymi pije, drugich bije, trzeci straszą że kroi ludzi na stole - samowolka na całego.

  • Wisienka na torcie - szukam osoby, która zadała cios w plecy i przez którą ma bliznę na twarzy i fobię - a nawet przez którą zachwiała się jej ufność do innych. Będzie to jedna z niewielu osób, której Nov będzie się zarówno bać, jak i nienawidzić z całego serca. Wymagam tylko, żeby ta osoba miała co najmniej 450-500 lat - ok. tyle lat temu Nov nabawiła się tego wszystkiego.

  • Dobrych ziomków i do wojenki, i do szklaneczki. Taka mała paczka. Mogą być DOGS, ale nie muszą, Nov ma kontakty poza gangiem.

  • Pewna dobra istotka mi o tym przypomniała - szukam też osób zainteresowanych maskami Nove. Może je robić na zamówienie jak nie żre się z daną osobą, pod warunkiem małej zapłaty za pracę.

  • Wrogowie, dużo wrogów! Nove jest wredna i łatwa do sprowokowania, więc nie ma co mówić.


Faith:

  • relacji z aniołami - Faith chętnie każdego przyjmie.

  • Relacje z Drug-on, w końcu tam siedzi. Ma tendencję do rozpieszczania ich i okrywania kocykami oraz wysłuchiwania historii, trochę jak taka mama.
    PS: Na dobrą sprawę przydałby mi się najemnik, którzy mógł ją zachęcić/pomóc nieco w dostaniu się do organizacji, bo poza jej chęciami warto mieć pomoc, prawda? Na oko dołączyła może z 8-10 lat temu.

  • Dzieci do opieki na całej Desperacji - takich zagubionych owieczek, które będzie odwiedzać co jakiś czas i zdobywać informacje, po drodze starając się upewnić, że jakoś żyją i sobie radzą. Tak ze dwie-trzy osóbki jak na razie.

  • Może ktoś-coś z wojska? Dla takiej małej wymiany informacji i możliwości przyjęcia kontraktów z miasta. Faith oferuje pełną anonimowość tej osoby, jeżeli tego sobie zażyczy. Jest bardzo neutralna, więc dopóki ktoś nie rzuci się na nią z pazurami czy bronią, to każdego wysłucha.

  • Wrogów, szczególnie z KNW. Faith potrafi być wredna, jeżeli się ją zdenerwuje, stąd warto próbować. Kto chce spróbować wyprowadzić z równowagi musi być jednak gotowy na nieco pracy.

  • Jakiejś jednej, bardzo bliskiej osoby na Desperacji. Może kogoś uratowała i zwykła opieka przerodziła się we wręcz rodzicielską troskę? Byłaby dla tej osoby prawie jak stróż, tylko nie taki oficjalny.


  • Zapomniałam o tym - szukam tez dla Faith małej zmiany. Anielica wierzy mocno że to jest jej obowiązkiem służyć i pomagać innym, więc chciałabym znaleźć kogoś, kto sam z własnej woli lubiłby ją na tyle mocno i chciałby zdjąć z jej barków nieco pracy, dając jej czas na odpoczynek i upewniając, że ona też ma jakąś wartość. Zakładam że bardziej byłaby to przyjazna relacja, chyba że jakiś cudem ktoś zacznie się w niej podkochiwać - to już wasza wola. Będzie to mocno obracać w żart, ale z czasem miło by było, gdyby mogła żyć w przeświadczeniu, że jest ktoś, kto wysłucha jej i pozwoli jej na chwilę spokoju.


Ostatnio zmieniony przez Nove dnia Pon Lut 05, 2018 3:05 pm, w całości zmieniany 3 razy

_________________

Słyszysz ten dziwny język? Kursywa podpowiada wam, że w tym momencie ktoś wymawia to zdanie w języku włoskim. Jednak znika po chwili - i już wiesz, że Nove wróciła do japońskiego.



Nove
-----------
Bernardyn     Opętana

avatar

Liczba postów : 496
GODNOŚĆ : Federica Vanessa Carramusa.

Powrót do góry Go down

Re: Tablica ogłoszeń    Pisanie by Sponsored content



Sponsored content
-----------



Powrót do góry Go down


Strona 6 z 7 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next   

   

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics