:: Sieć

Strona 13 z 14 Previous  1 ... 8 ... 12, 13, 14  Next

Go down





Re: Fora PBF Pisanie by Liriell on 3/1/2017, 21:02
    
Spieszmy się grać na forach.
Tak szybko umierają.

I:
avatar
Liriell

Anioł Zastępu






Liczba postów :
183


Powrót do góry Go down





Re: Fora PBF Pisanie by Nathair on 3/1/2017, 21:05
    
Znowu jakieś umarło?





You smile and laugh at me. But you don't see a thing damaged and broken as I am
I'm trying not to breathe. Unraveled I'm, not unraveled by the truth I finally see.

Głos
avatar
Nathair

Anioł Stróż






GODNOŚĆ :
Nathair Colin Heather, pierwszy tego imienia, zrodzony z burzy, król Edenu i Desperacji.

Liczba postów :
13134


Powrót do góry Go down





Re: Fora PBF Pisanie by Liriell on 3/1/2017, 21:06
    
Da. Aż chyba zrobię czystki po powrocie do domu. Po co mają nam śmiecić stopkę.
avatar
Liriell

Anioł Zastępu






Liczba postów :
183


Powrót do góry Go down





Re: Fora PBF Pisanie by Arcanine on 25/6/2017, 22:18
    
FORA SECOND LIFE

Ostatnio na Edenie zrzeszającym PBFy wywiązała się dyskusja na temat tego, dlaczego ludzie grający na forach fantasy (tudzież innych, nie mających nic wspólnego z second life) nie znoszą SLi. Uważają je za gorsze, mniej wartościowe, śmieciowe. Po pierwsze: uważacie, że to prawda? Że nasze środowisko faktycznie po kątach hejci SLe?

Planuję podrzucić im statystyki, zbiór waszych argumentów. Chcę wiedzieć dlaczego nie gracie aktualnie na SLach, czy graliście już wcześniej, a jeśli tak - to czy kontynuujecie zabawę tam (jeśli nie - dlaczego nie?).

Przede wszystkim: podyskutujmy. Poza tym jednak zbiorę informacje, bo po prostu chcę rozeznać się w terenie. Pomożecie mi, nie?

Nie będę upubliczniał nicków, mogę też nie cytować postów, jeżeli ktoś sobie tego nie życzy. Dajcie wtedy znać na końcu wypowiedzi o chęci zachowania anonimowości.


— Naprawdę jesteś niemiły — odparła — wiesz o tym? Masz problem z kobietami?
— Z mężczyznami, kobietami, psami. Nikogo nie faworyzuję — wyjaśnił. —
Wszyscy mnie wkurwiają.
avatar
Arcanine

Wilczur     Poziom E






Liczba postów :
25271


Powrót do góry Go down





Re: Fora PBF Pisanie by Nathair on 25/6/2017, 22:50
    
Kiedyś próbowałem grać. Najdłużej zahaczyłem o jakieś z gangami czy innymi mafiami, ale bardzo szybko się zniechęciłem. Potem próbowałem na jeszcze paru, ale poddałem się. Powód? Bardzo ciężko przebić się przez już istniejące kółeczka wzajemnej adoracji. Naprawdę ciężko. No, chyba że to ja miałem jakieś z tym problemy. Zauważyłem też tendencje do tego, że relacje najczęściej kręcą się dookoła tylko romansów, seksu, zdrad, kto z kim, seksu, seksu i jeszcze więcej seksu. A trzeci powód... szybko upadają. A przynajmniej wtedy upadały, jak próbowałem zahaczyć. Nie wiem jak jest teraz. Teraz może się zmieniło.
Nie mówię, że SL to ble, fu i zło. Mam złe doświadczenia. Ale może kiedyś jeszcze raz spróbuję.





You smile and laugh at me. But you don't see a thing damaged and broken as I am
I'm trying not to breathe. Unraveled I'm, not unraveled by the truth I finally see.

Głos
avatar
Nathair

Anioł Stróż






GODNOŚĆ :
Nathair Colin Heather, pierwszy tego imienia, zrodzony z burzy, król Edenu i Desperacji.

Liczba postów :
13134


Powrót do góry Go down





Re: Fora PBF Pisanie by Tyrell on 25/6/2017, 22:51
    
Ja osobiście na SLach nie grałem. Nigdy. Moje pierwsze przygody z PBFami zaczęły się na tych objętych tematyką anime - i tak też zostałem im wierny do dziś. Nie uważam SL za gorsze (w końcu styczności nie miałem), ale nigdy też nie ciągnęło mnie aby spróbować tam swoich sił. Zapewne to moje przyzwyczajenie. Po tylu latach spędzonych w środowisku, które jednak znam lepiej, nie mam wewnętrznej potrzeby, aby próbować odnaleźć się na SLach.
avatar
Tyrell

Hydra     Anioł Stróż






GODNOŚĆ :
Tyrell. Kiedyś Sora.

Liczba postów :
1287


Powrót do góry Go down





Re: Fora PBF Pisanie by Neely on 25/6/2017, 22:56
    
W sumie to ja tu napiszę, bo jakoś ostatnio nie wchodzę na Eden. Nie po drodze mi czy coś.
To może zacznę od tego, że ja próbowałem już niemalże wszystkiego. Zaczynałem na forach mangowych, lawirowałem między second life'ami, zdarzyło mi się również zahaczyć o fora z pokemonami i zwierzęce. No serio. Także ten... jakieś zdanie już sobie wyrobiłem i wiem czemu nie gram na SL-ach — choć jakoś ostatnio na jednym pisałem, dość długo i był nawet spoko, ale niestety bardzo szybko mi się znudził.
Moim zdaniem na second life'ach są zupełnie inni ludzie — nie mówię, że są dziwni, źli, ani jacyś... są po prostu inni niż Ci na forach mangowych. Dużo większą uwagę przywiązują do wyglądu postaci, a nie do jej charakteru. Ile to razy widzi się, że ktoś poszukuje sobie postaci do jakiejś relacji, a jednym z głównych wymogów jest wygląda pana X, bo pani Y ma z nim fajne gify. Zawsze mnie to niesamowicie irytowało, ale to może dlatego, że sam nigdy nie patrzyłem na to w ten sposób.
Kolejną sprawą, o której napiszę jest ustalanie relacji. Powiązania są często wymyślane na odwal. Użytkownik A wbija do relacji użytkownikowi B, uprzednio nawet przeczytał jego kartę i wypisał sobie punkty, które mogłyby być fajnym odniesieniem. W odpowiedzi dostaje "to może niech będą przyjaciółmi". No szlag człowieka trafia, gdy na kilka rozbudowanych zdań zostaje mu zaproponowane coś tak... zwykłego. A jeszcze lepiej jest jak ktoś stwierdzi, że nie potrafi wymyślić lepszej relacji, gdy powiesz, że Twoja postać nie jest skora do zawierania przyjaźni z każdym. Nie mówię, że tak robi każdy, ale odnoszę wrażenie, że na forach realnych zawsze dużo bardziej liczyła się ilość, a nie jakość. Ogrom wpisów w relacjach, miliony wiadomości w telefonie postaci i ociekanie zajebistością. Co z tego, że połowa ustalonych powiązań nigdy nie zostanie rozegrana? No właśnie, co z tego?
Posty. Przez te kilka miesięcy przesiadywania na second life'ach doszedłem do wniosku, że niektórzy boją się ingerować chociażby w otaczający ich świat. Jeśli postaci spotykają się w kawiarni, to jakby ignoruje się to, że w lokalu może być ktoś inny, ktoś, kim można pokierować, by dodać wątkowi nieco... realizmu i świeżości.
SL'owcy pytają czemu mangowi nie lubią ich forów, a tak samo można pytać o wiele innych rzeczy. Dlaczego postaci z azjatyckimi wizerunkami są traktowane gorzej? Autentycznie, na jednym forum widziałem jak użytkowniczka z jakimś k-popowym chłopcem na avatarze była zlewana na czacie, a jej relacje stały puste tydzień, aż w końcu któryś z adminów się do nich wpisał, bo mu się żal tej osóbki zrobiło.
Jak na moje ta niechęć działa w dwie strony, i to wcale tak nie jest, że mangowcy nie lubią realnych forów — oni po prostu nie szukają takiego typu rozrywki, a nawet jeśli najdzie ich ochota na jakiś lżejszy wątek to mogą go przeprowadzić u siebie i wcale nie muszą się pchać na jakiś Nowy Jork czy Chicago.



TRZEBA BYĆ TWARDYM, ŻEBY ŻYĆ NA TYM ŚWIECIE; NIEWAŻNE CZY SZCZERZYSZ KŁY W UŚMIECHU,
PRAWDZIWYM GNIEWIE, CZY ZE STRACHU, MUSISZ BYĆ GOTOWY SPEŁNIĆ GROŹBĘ.
avatar
Neely

Opętany






GODNOŚĆ :
Yukimura Nobuyuki, choć znany jest również pod pseudonimem — Neely.

Liczba postów :
5246


Powrót do góry Go down





Re: Fora PBF Pisanie by Gość on 25/6/2017, 23:38
    
Po kilku nieudanych próbach gry na SLach te kojarzą mi się już tylko z maksymalnie miesięcznym żywotem, wiecznymi migracjami, walkami o wyglądy, gównoburzami o podkradanie kodów, podrzucaniem sobie świń między podobnymi tematykami, Mistrzami Gry, dla których szczytem bestialstwa jest jak postać złamie obcas albo zgubi pięć złotych i totalną nudą, nie przez fabularnie "zwykłe" życie, a podejście graczy, którzy dosłownie boją się zrobić cokolwiek.

Gość

Gość







Powrót do góry Go down





Re: Fora PBF Pisanie by Arcanine on 26/6/2017, 00:11
    
Zacytuję cały swój post, który umieściłem na Edenie. Będzie więc brzmiało, jakbym zwracał się do was, ale odzew generalnie dotyczy graczy SLi.

A ja nawet nie wiedziałem, że są jakieś hejty SLi. ;v

Hasira napisał:Wydaje mi się, że ludzie żyją po prostu stereotypami, że SLy są robione po to by po prostu uprawiać cyber-seks i niestety bardzo często właśnie o to chodzi (piszę to ze swoich obserwacji, czasem przeglądam sobie losowe wątki w SLach i niestety bardzo często na takowe trafiam) Poza tym wiadomo jak to wygląda - czarne owce psują opinie wszystkim, chociaż mogą być nawet mniejszością.
^ Przykra sprawa, ale prawdziwa.

Sam czasami przeglądam SLe (kilka razy próbowałem się w nie wbić) i 8 na 10 wątków, w które kliknę, dotyczą seksu. Trzymam kciuki za wasze umiejętności pisarskie, ale tutaj dorzucę, że większość tych wątków jest po prostu kiepska. I zaznaczę pogrubieniem: większość. Nie wszystkie. Już z braku lepszych możliwości niektóre takie fabuły czytałem; jeżeli to miało być erotyczne to proszę o kastrację. Teraz.

Czyli na pierwszy rzut: płytkość. Nie twierdzę, że każde forum fantasy, zwierzęce, mangowe albo sci-fi posiada same głębokie treści od których Dostojewskiemu łezka w oku by się zakręciła, Mickiewicz rzuciłby piórem, a Norwid kołysał się w przód i w tył, ale przez to, że nacisk jest na fabułę, a nie dramatyzm "naturalnych" sytuacji, mamy po prostu więcej sytuacji ciekawych. Kiedy na SLu rozegra się pięćdziesiąta z rzędu drama: "on kocha inną, a ja kocham jego przyjaciela, ale jesteśmy razem, bo łączy nas dziecko imieniem Maja", na forach pozostałych gatunków rozegra się pięćdziesiąt kompletnie różnych od siebie wątków. I to tylko dlatego, że jest więcej możliwości, twardsze podłoże.

Dwa: fora SL to jakaś inwazja. Jak plaga szarańczy, która wpierw werżnie się w całe twoje życie, otoczy cię z każdej możliwej strony, zrobi zamęt, a potem ucieknie. I tyle. Jeżeli siedzi się na takim Edenie, to nie ma opcji, by ominąć sto najbliższych zapowiedzi o miastach i wspaniałych wsiach. Jest wielkie boom, miliard stron z komentarzami, setki serduszek ♥, pomysły i pytania, forum zostaje otwarte... po czym przetrwa najwyżej tydzień z hakiem i już przepraszają, bo to jednak nie to, jednak nie czas, nie miejsce. Ręka by mi się trzęsła jak kamyk w mikserze, gdybym miał się zarejestrować (znowu) na czymś, co huknie o ziemię, nim napiszę kartę postaci.

Trzy: SLe co miały do zaoferowania to już zaoferowały. Świat fantasy można wykreować od podstaw. Dasz nową historię, nowe motywy, nowe rasy, zwierzęta, rośliny, regulaminy rządzące uniwersum. To zawsze będzie coś innowacyjnego i rozleglejszego - bo można fabułę rozciągać na nieskończenie wiele możliwości. A Second Life pozostanie ograniczone tym, co mamy za oknem lub na drugim kontynencie - jeszcze się nie spotkałem z SLem, na którym pojawiliby się kosmici. Nie powinno być zaskoczeniem, że w pewnym momencie pojawia się szary punkt i nie wiadomo, jak ruszyć naprzód, by rozgrywka nie stała się nudna. Może to ten brak perspektyw tak uśmierca SLe?

Cztery: nie czaję tego całego "hejtu na SLe". To jakbym sam uważał, że hejtujecie pozostałe gatunki, bo stale robicie z nas tych złych. Kiedyś to podkreślałem: nawet na takim Edenie, zrzeszającym wszystkie PBFy, co rusz widać mini druczek z tekstem: "głównie dla SLi". Nie powinno was nawet dziwić, że  cała reszta (czyli gracze nie-slowi) czuje urazę. Wszak została potraktowana jako mniejszość. Mniejszość, której nie można było nawet wcisnąć w głupi temat dyskusyjny. Jak tutaj: czemu tytuł nie brzmi: "fora gorszego sortu, czyli dlaczego SLe nie lubią fantasy/mangowych/zwierzęcych, a fantasy/mangowe/zwierzęce nie lubią SLi"? A jednak nikt nie robi z tego powodu afery, choć przecież byśmy mogli. Zostaliśmy wykluczeni z problemu, który nas też dotyka. Skandal!

Więcej nawet: nikt nie mówi, że na SLach nie można grać. A grajcie gdzie chcecie. Tylko też trzeba brać poprawkę na to, że SLe nie są idealne i nigdy nie będą. Wam się podoba gra aktorem mieszkającym w willi, mającym trzecią żonę i dwa bordery; a nam się podoba eksplorowanie dzikiej puszczy wysadzonej jadowitymi chwastami, co wam nie zawsze odpowiada. Wy krytykujecie nas za to, jak prowadzimy fora lub za to, że wyrażamy swoje zdanie (a z tego co widzę - wielu graczy próbowało się w SLe wbić), ale my krytykować nie możemy, bo inaczej jesteśmy niedobrzy i brzydcy? Halo halo Franku. Halo halo Mietku. Czy ktoś z was próbował na poważnie wbić się w grę na forum mangowym? Albo zwierzęcym? Bo może tak, tylko nikt się nie wychylił i teraz sprawa prezentuje się jakoś tak nieciekawie. Wygląda na to, że my próbowaliśmy, nie udało się, więc okej, wyrobiliśmy sobie jakieś zdanie i temat zamknięty; zaś z drugiej strony pojawiła się grupka osób zamkniętych na swoje środowisko, która tego środowiska próbuje wybronić za wszelką cenę. Powtórzę: SLe też mają wady i te wady zawsze będą wytykane przez osoby, którym wadzą. W drugą stronę to działa dokładnie tak samo. Ktoś tu wyżej nawet zaznaczył, że nie lubi wyglądów forów fantasy. No i super.

Fakt faktem, ludzi grających na pozostałych gatunkach jest mniej, ale to jeszcze nie powód, by uważać, że 90% problemów dotyczy Second Lifów. Bo nie dotyczy. Te problemy są takie same, ale dostosowane do danej tematyki. (My też rozgrywamy neutralne, ludzkie wątki w stylu: X idzie ugotować makaron, a Y ścieli łóżko! Serio!) Dlatego tu mam z kolei wrażenie, że ludzie grający na SLach to odmienna mentalność; są bardziej krótkowzroczni, bo wpatrzeni w siebie i to, jak im jest źle, jak oni cierpią, jak ich obrzuca się błotem. A bo to was pierwszych? Różnica jest taka, że inni machną na to ręką i zaczną robić swoje - szlifować te całe zwierzęce wyglądy, poprawiać mechanikę walk rozgrywających się w galaktyce, rozszerzać bestiariusz. Za to większość adminów forów SL zwyzywa krytyków, popłacze się i zamknie forum, bo przecież po takiej fali hejtu już nic nie da się z nim zrobić.
Może jesteśmy bardziej odporni na złe słowa, bardziej wytrzymali, bardziej utwierdzeni w przekonaniu, że warto ratować projekt, nad którym spędziło się tyle cennych godzin (nierzadko kreując świat od zera). Może to coś jeszcze innego. Ja osobiście nie lubię SLi głównie przez to, jak prędko padają i jak niewiele mają do zaoferowania. Są nudne. Bo gdybym chciał wyjść na imprezę to bym po prostu wstał i wyszedł trzaskając drzwiami. Klub mam za rogiem. Ale gdyby wymarzył mi się lot smokiem...

Edit: Przypomniało mi się coś.
Słyszałem ostatnio, że na SLach wytworzyła się zasada, by odpisywać szybko i wątki prowadzić w miarę wartko*. To prawda? Bo jeśli tak, to też może iść na ich niekorzyść; brak czasu na przemyślenie akcji sprawia, że lecimy standardami i coś, co można fajnie rozwinąć, nie rozwija się wcale. Brak chwili na przemyślenie akcji, presja, wytępienie weny... to wszystko przekłada się na marniejszą jakość i wyżej wspomnianą płytkość.

* Są nawet tematy z nieobecnościami, w których pisze się o braku posta dziś/jutro. Tak jakby kogoś zbawiła doba czekania.


— Naprawdę jesteś niemiły — odparła — wiesz o tym? Masz problem z kobietami?
— Z mężczyznami, kobietami, psami. Nikogo nie faworyzuję — wyjaśnił. —
Wszyscy mnie wkurwiają.
avatar
Arcanine

Wilczur     Poziom E






Liczba postów :
25271


Powrót do góry Go down





Re: Fora PBF Pisanie by Hibiki on 26/6/2017, 00:26
    
Bardzo ciężko przebić się przez już istniejące kółeczka wzajemnej adoracji.

Parskłam. Kółeczka wzajemnej adoracji są wszędzie, nie tylko na SL.
Ja ogólnie na SL nie gram, bo... są nudne. Wszystkie wyglądają mi tak samo, polegają na tym samym, są rozlazłe i nudne. Próbowałam, kilkukrotnie. Uważam je za jeszcze nudniejsze niż wszelkie fora, gdzie gra się zwierzętami, serio. Tam się kompletnie nic nie dzieje, a jak wyżej wspomniał Laz - MG rzuca złamanym obcasem. To samo co na forach SL mam w życiu prawdziwym, a czasem jest nawet ciekawiej niż w rzeczywistości wirtualnej. Plus realne avatary, co mnie jakoś odpycha - wolę te rysowane, gdzie można sobie przynajmniej w razie potrzeby szybko coś przekolorować czy poprawić. Gram na PBF z 10 lat i zdecydowanie bardziej wolę klimaty fantasy czy innych wymyślonych uniwersów, bo tam się chociaż coś dzieje. Nie stoją w miejscu, a nowych użytkowników zwykle traktują przyjaźniej niż second life'owe fora. Zwłaszcza, że na sporej ilości tych naszych, "mangowych", for też można sobie prowadzić spokojnie second life i nie martwić się o całą resztę.




Despite the lies that you're making
Your love is mine for the taking
My love is just waiting
To turn your tears to roses

I will be the one that's gonna hold you
I will be the one that you run to
My love is a burning, consuming fire
avatar
Hibiki

Naukowiec     Android






GODNOŚĆ :
06-VVE, Hibiki Nakashima

Liczba postów :
210


Powrót do góry Go down





Re: Fora PBF Pisanie by Drama on 27/7/2017, 20:56
    
Ogólnie to jestem aktywna na trzech forach, aktywnych postaci mam 6, tak ogólnie i robię jeszcze nowe konto na virusie.
Zdecydowanie bardziej wole tworzyć postacie kobiece, facetami tako mi się piszę i wolę to zostawić lepszym ode mnie.
Głównie siedzę w HP, bo moje serduszko już na zawsze będzie najbardziej kochać tego typu rzeczy. Do SLów mnie nie ciągnie, jak mam grać zwykłe SLe to wolę sobie rozgrywać coś na swoim czarodziejowym forum, przynajmniej różdżką machnę albo teleportuje się, jak mnie drugi osobnik będzie wkurzać.
W sumie na forach siedzę od października 2k16, ale wcześniej trochę skrobałam na słodkim flircie
~ rip stary wygląd strony i pozdro dla innych userów, którzy są na nich równie wkurzeni



it's true the way I feel, was promised by your face. The sound of your voice, painted on my memories, even if you're not with me
I'm with you
#854766 - mowa Dramy

Drama

Salamandra     Opętana






Liczba postów :
16


Powrót do góry Go down





Re: Fora PBF Pisanie by Sponsored content
    

Sponsored content








Powrót do góry Go down

Strona 13 z 14 Previous  1 ... 8 ... 12, 13, 14  Next

Powrót do góry

- Similar topics

 :: Sieć

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach